Poniedziałek, 10 sierpnia 2020 r.   Imieniny: Borysa, Filomeny, Wawrzyńca
Polskie Radio PiK » Sport
2017-09-15, 18:36 Polska Agencja Prasowa

Ekstraliga żużlowa - Pawlicki: to będą dwa wyrównane i zacięte mecze

Kilkanaście tysięcy kibiców obejrzy w niedzielę w Lesznie pierwsze spotkanie finałowe żużlowej ekstraligi, w którym Unia podejmować będzie Spartę." Pojadą dwie najlepsze drużyny i spodziewam się dwóch zaciętych meczów" - powiedział leszczynianin Piotr Pawlicki.
W finale dojdzie do powtórki sprzed dwóch lat. Wówczas w dwumeczu Unia okazała się lepsza i świętowała 14. tytuł w historii klubu. Poprzedni sezon nie był już tak udany dla obu zespołów, a przynajmniej dla leszczynian, którzy rozgrywki skończyli na siódmym, przedostatnim miejscu. Żużlowcy z Dolnego Śląska zajęli czwartą lokatę, ale w ich przypadku awans do play off był już wynikiem na miarę oczekiwań, bowiem cały sezon musieli startować w roli gospodarza w Poznaniu (wrocławski stadion był w tym czasie modernizowany na World Games).

W obecnym sezonie oba zespoły prezentowały się solidnie, choć miały i słabsze momenty. W półfinałach Unia z walki o tytuł wyeliminowała Falubaz Zielona Góra, a Sparta w dramatycznych okolicznościach w końcówce spotkania wyrwała wydawałoby się pewny awans Stali Gorzów.

Kapitan Unii Pawlicki nie ukrywa, że po awansie do finału, w drugim półfinale trzymał kciuki za gorzowian.

"Nie jest tajemnicą, że ja akurat kibicowałem Stali Gorzów, gdzie jeździ mój brat. Po drugiej stronie był wprawdzie akurat Maciej Janowski, z którym się przyjaźnię, ale brat to brat. Nie byłem specjalnie zaskoczony finiszem Sparty we Wrocławiu. Żużel jest na tyle emocjonującym sportem, że takie sytuacje się zdarzają. Do finału weszła po prostu lepsza drużyna" - powiedział PAP Pawlicki.

W fazie zasadniczej w meczach między finalistami lepszy był Betard, który wygrał dwukrotnie - 46:44 w Lesznie i 51:39 na własnym torze.

"Trudno powiedzieć, czy to, że wygrali z nami wcześniej ma jakieś znaczenie. To jest finał, w którym spotkają się dwie najlepsze drużyny. My i Sparta mamy już zapewniony medal, ale przez to ciśnienie nie będzie wcale mniejsze niż w półfinałach. Przecież każdy chce być mistrzem" - podkreślił leszczynianin.

Zawodnik Unii nie ukrywa, że jego zespół chciałby wygrać jak najwyżej pierwsze spotkanie, ale zdaje sobie sprawę, że ciężko będzie o jakąś znaczącą zaliczkę.

"Możemy sobie powiedzieć, że chcielibyśmy wygrać 60:30. To jest jednak finał, sądzę, że będą to dwa bardzo wyrównane spotkania na podobnym poziomie" - ocenił.

Pawlicki w obecnym sezonie zaliczył sporą liczbę upadków. Miesiąc temu po jednym z nich doznał złamania trzonu kości strzałkowej w prawej nodze. Nie poddał się operacji, ale jak zapewnia czuje się już bardzo dobrze.

"Te moje upadki nie były na tyle poważne, cały czas tę nogę leczyłem i jeździłem z tym urazem. Jak zaliczałem kolejne upadki, to nie mogłem tej kontuzji wyleczyć, bo ona wciąż mi się odnawiała. To mi też doskwierało w tych najważniejszych momentach, w Grand Prix, gdzie walczę o top osiem (gwarantuje utrzymanie się w cyklu na kolejny sezon - PAP). Kość teraz się już zrosła, wszystko wraca do zdrowia" - zapewnił.

Mecz finałowy, który rozegrany zostanie w niedzielę o godz. 19 cieszy się sporym zainteresowaniem kibiców. W piątek przed południem klub miał sprzedanych ok. 11,5 tysiąca wejściówek, które nie należą do najtańszych. Za bilet normalny trzeba zapłacić co najmniej 55 złotych.

"Mamy jeszcze praktycznie trzy dni do meczu. Przy takim tempie sprzedaży liczymy, że na trybunach zasiądzie jeśli nie komplet (ok. 17 tysięcy - PAP), to przynajmniej 15 tysięcy kibiców. Fani z Wrocławia wykupili wszystkie im przysługujące bilety - 800 sztuk" - powiedział Rafał Dobrowolski z biura prasowego Unii Leszno.

Sport

2020-07-27, godz. 13:41 Podajemy wyniki losowania pierwszej rundy piłkarskiego Pucharu Polski 2020/21 Cracovia, która po raz pierwszy triumfowała w piłkarskim Pucharze Polski, obronę trofeum rozpocznie wyjazdowym meczem z pierwszoligowym Chrobrym Głogów. Losow ... » więcej 2020-07-27, godz. 07:19 Mecz w Grudziądzu przerwany, wygrana GKM-u W spotkaniu 7. kolejki PGE Ekstraligi, żużlowcy Mr Garden GKM Grudziądz pokonali na swoim torze Moje Bermudy Stal Gorzów Wielkopolski 29:25. Mecz wskutek poga ... » więcej 2020-07-26, godz. 08:56 Bydgoscy żużlowcy przegrali w Tarnowie, pech młodzieżowej pary W 3. kolejce żużlowej 1. ligi, Abramczyk-Polonia Bydgoszcz przegrała w dalekim Tarnowie z Unią 37:53. Mecz rozpoczął się pechowo dla naszych młodzieżowców, kt ... » więcej 2020-07-25, godz. 20:33 Toruńscy żużlowcy z trzecim zwycięstwem w pierwszej lidze, są liderem rozgrywek W 3. kolejce żużlowej 1. ligi, eWinner Apator Toruń wygrał na swoim torze z Orłem Łodź 56:34. Po raz kolejny z dobrej strony zaprezentowali się bracia, Chris ... » więcej 2020-07-25, godz. 20:29 Smutna sobota dla kujawsko-pomorskich drużyn piłkarskich Olimpia Grudziądz po bezbramkowym remisie na swoim boisku z Sandecją Nowy Sącz spadła z rozgrywek 1. ligi, a pogodzona już z degradacją z drugiej ligi toruńsk ... » więcej 2020-07-23, godz. 14:13 Sukcesy młodych kolarzy torowych z regionu na welodromie w Pruszkowie Na welodromie w Pruszkowie trwa ostatni dzień Młodzieżowych Mistrzostw Polski w kolarstwie torowym. Zawodnicy rywalizują w konkurencjach olimpijskich. » więcej 2020-07-23, godz. 07:13 Weekend pełen emocji żużlowych w Polskim Radiu PiK! W najbliższy weekend na antenie Polskiego Radia PiK relacjonować będziemy przebieg żużlowych spotkań rozgrywanych na torach w naszym regionie. W sobotę od 14: ... » więcej 2020-07-22, godz. 14:33 Ile miasto Toruń kosztuje organizacja Grand Prix na żużlu? To wciąż tajemnica Prezydent Torunia powinien ujawnić, ile miasto przeznacza na organizację Grand Prix na żużlu - tak uważa Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Nasz reporter odwoła ... » więcej 2020-07-22, godz. 13:24 McKenzie Moore nadal koszykarzem Anwilu Włocławek! Włocławski klub poinformował o przedłużeniu umowy z rozgrywający, który do drużyny dołączył w trakcie przerwanych wskutek pandemii rozgrywek ekstraklasy. Po t ... » więcej 2020-07-20, godz. 21:05 Andrzej Bargiel zakażony koronawirusem: No i dorwało mnie Andrzej Bargiel, znany polski himalaista oraz skialpinista - pierwszy człowiek w historii, który zjechał na nartach z K2 - potwierdził na Instagramie, że jest ... » więcej
1234567