Środa, 30 września 2020 r.   Imieniny: Wery, Honoriusza, Hieronim
Polskie Radio PiK » Zwierzenia przy muzyce » Archiwum audycji
2016-01-04, 20:38 Magda Jasińska

Janusz Szprot

Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Pianista jazzowy, kompozytor, pedagog, publicysta.

"Jazzu w domu ani w szkole nie było. Po zajęciach, kiedy wszyscy profesorowie wyszli do domu, spotykała się grupa i grała ragtime'y. Jak usłyszałem tę muzykę, to doznałem olśnienia. Zacząłem się tego jazzu uczyć – słuchając, naśladując i tworząc. To były czasy kiedy nie było żadnych materiałów muzycznych – wszystko się zdobywało..."

Środa, 6 stycznia 2015 – godz.18.10
Polskie Radio PiK - Zwierzenia przy muzyce - Janusz Szprot
Dla mnie cały czas "profesor"!
- Tak, bo byłaś moją uczennicą na warsztatach jazzowych w Chodzieży. To były też moje pierwsze warsztaty, na których wykładałem. Na warsztatach ostatnio byłem po raz 33, najpierw jeździłem do Chodzieży, a od jakiegoś czasu pracujemy w Puławach.
Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Od blisko 25 lat mieszkasz i tworzysz w Turcji. Jak to się stało, że pewnego dnia postanowiłeś się przenieść do Ankary?
- Ja tego w ogóle nie planowałem. W latach 80 z Tomkiem Szukalskim tworzyliśmy "duet Sz-Sz" i jeździliśmy po świecie. Pod koniec lat 80 dostaliśmy zaproszenie na festiwal jazzowy w Ankarze, a potem zostaliśmy zaproszeni do poprowadzenia kursu jazzowego – letniej szkółki jazzu, na ich wydziale muzycznym, prywatnego uniwersytetu. Następnego roku do Turcji przyjechała ekipa z Polski pod moim dowództwem – Jan Ptaszyn Wróblewski, Henryk Majewski, Tomek Szukalski, Jarek Śmietana, Robert Majewski i Ania Jurksztowicz. To się bardzo spodobało – powtórzyliśmy więc to za rok i padł pomysł "po co robić warsztaty skoro można utworzyć wydział jazzu". Dostałem propozycję w 1990 roku i tak został otwarty pierwszy w Turcji wydział jazzu. Wymyśliłem go sam, nie był samodzielny, a jedynie w ramach muzyki klasycznej. Co roku dostawałem kolejny kontrakt, aż do przejścia na emeryturę. Teraz otwieram nowy wydział jazzu na nowym uniwersytecie w Alanyi.
Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Turcja Ci się spodobała?
- Turcję można poznać mieszkając w niej. Jeżeli jeździ się do Turcji turystycznie, lub w celach handlowych to powiela się schematyczne myślenie o tym kraju. Ja po pewnym czasie byłem i jestem zachwycony co tam się dzieje. Jestem pod wrażeniem kultury tureckiej. Rzadko kiedy zdarzyło się, że kiedy jeździłem do innych krajów miałem od razu tylu przyjaciół.

Turecki już poznałeś?
- Na tyle żeby porozumieć się z kelnerem, celnikiem (śmiech). Lepiej po turecku mówi moja żona. Dużo rozumiem, ale zajęcia prowadzę w języku angielskim, który jest językiem wykładowym na wszystkich wydziałach.

Otworzysz teraz nowy wydział w Alanyi?
- Turcja na niewiarygodną skalę inwestuje. Powstaje sporo nowych uczelni, szkół, to jest prywatna uczelnia – niewielki Uniwersytet z trzema wydziałami m.in. jazzu i sztuk pięknych.

Do Turcji ściągasz często Polaków?
- Turcja jest fajna, mam mnóstwo przyjaciół, ale niekiedy mi się nudzi nie ma z kim pogadać po polsku. Wielu muzyków było z Polski. W 1993 roku zorganizowałem koncert z ośmioma muzykami z Polski m. in. Janem Ptaszynem Wróblewskim, Andrzejem Jagodzińskim, Henrykiem Majewskim, Henrykiem Miśkiewiczem i ośmiu z Turcji – zrobiliśmy program międzynarodowy, który został bardzo dobrze przyjęty. Mieliśmy to powtórzyć w Polsce, ale nie wyszło. Nasi muzycy grali utwory oparte na polskim i tureckim folklorze, to było wyjątkowe doświadczenie dla wszystkich.
Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Kiedy stwierdziłeś, że jazz będzie twoją zawodową drogą.
- To było bardzo dawno, uczyłem się w szkole muzycznej – klasyki. Jazzu w domu ani w szkole nie było. Po zajęciach, kiedy wszyscy profesorowie wyszli do domu spotykała się grupa i grała ragtime'y . Jak usłyszałem tę muzykę, to doznałem olśnienia. Zacząłem się tego jazzu uczyć – słuchając, naśladując i tworząc. To były czasy kiedy nie było żadnych materiałów muzycznych – wszystko się zdobywało. Jak udało mi się zdobyć płytę Scotta Joplina to ją zdarłem od słuchania. Najpierw zacząłem grać dixieland – były różne grupy m. in. Gold Washboard, Hagaw, a potem Sami Swoi i Amalgamat. W międzyczasie skończyłem muzykologię. A już później była współpraca z Tomkiem Szukalskim.

Musieliście się lubić?
- Właśnie. Co dla niektórych kolegów było dziwne, bo Tomek nie był łatwym partnerem do współpracy. Nasze „Blues Duo” zawiązało się w Chodzieży. My nawet wcześniej byliśmy w konflikcie, bo ja grałem dixieland i swing, a on lubił modern i o dixielandzie wyrażał się z przekąsem, że to "tradyk". Ale w Chodzieży na jam session coś zagraliśmy w duecie i tak już poszło. Jak wyjechałem do Turcji to nadal utrzymywałem kontakt z Tomkiem.

A kto był szefem Waszego duetu?
- No oczywiście Tomek. Prawda jest taka, że w jakimkolwiek grał zespole to był najlepszy. Żartobliwie zawsze mówiłem, że moja rola sprowadza się do aktywnej asystentury.

Zobacz także

2020-09-18, godz. 19:42 Maciej Figas Dyrektor Opery Nova w Bydgoszczy, który razem z Maciejem Puto – dyrektorem Filharmonii Pomorskiej przed kilkoma dniami odebrał uroczyście nominację na kolejną ... » więcej 2020-09-11, godz. 11:28 Dawid Runtz 28-letni dyrygent, absolwent m.in. Uniwersytetu Muzycznego w klasie dyrygentury Antoniego Wita. Pierwszy dyrygent Polskiej Opery Królewskiej – przygotowuje w ... » więcej 2020-09-04, godz. 20:53 Dominika Barabas Wokalistka, kompozytorka, aranżerka i autorka tekstów piosenek. Obecnie pracuje nad swoim kolejnym albumem.„To się wszystko rozpoczęło się od festiwali piosen ... » więcej 2020-08-28, godz. 20:37 Mariusz Smolij Dzieciństwo spędził na Śląsku. Początkowo – przez całą drogę edukacji - grał na skrzypcach, z przyjaciółmi stworzył Kwartet smyczkowy im. Krzysztofa Pendereck ... » więcej 2020-08-18, godz. 16:45 Wacław Kuczma Dyrektor Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy, do niedawna dyrektor Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu” w Toruniu.„Muzeum Okręgowe w ... » więcej 2020-08-15, godz. 08:15 Piotr Kluszczyński Śmiałek, który przemierzył na hulajnodze ultramaraton rowerowy Wisła 1200. W hulajnodze mamy przełożenie najprostsze z możliwych, czyli to co nam noga poda, t ... » więcej 2020-08-07, godz. 09:57 Mateusz Pospieszalski Mateusz Pospieszalski i zespół Tie Break wydali kilka miesięcy temu płytę zatytułowaną „The End”.Piątek, 7 sierpnia godz. 20:05 » więcej 2020-08-01, godz. 13:23 Maciej Świtoński » więcej 2020-07-25, godz. 08:32 Józef Eliasz Perkusista, bandleader, właściciel klubu jazzowego i twórca Bydgoszcz Jazz Festival-u. Człowiek czynu – marzy i lubi te marzenia realizować. „Jestem niepopraw ... » więcej 2020-07-19, godz. 10:33 Marzena Cybulka 1/3 zespołu Mundinova. Zespół zawiązał się w 2017 roku we Wrocławiu. W lipcu wyszła ich płyta „W drodze”. Niedziela, 19 lipca godz. 19:05 » więcej
12345