Poniedziałek, 18 listopada 2019 r.   Imieniny: Romana, Klaudyny, Karoliny / Powołanie Radia PiK SA (1993)
Polskie Radio PiK » Zwierzenia przy muzyce » Archiwum audycji
2016-01-04, 20:38 Magda Jasińska

Janusz Szprot

Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Pianista jazzowy, kompozytor, pedagog, publicysta.

"Jazzu w domu ani w szkole nie było. Po zajęciach, kiedy wszyscy profesorowie wyszli do domu, spotykała się grupa i grała ragtime'y. Jak usłyszałem tę muzykę, to doznałem olśnienia. Zacząłem się tego jazzu uczyć – słuchając, naśladując i tworząc. To były czasy kiedy nie było żadnych materiałów muzycznych – wszystko się zdobywało..."

Środa, 6 stycznia 2015 – godz.18.10
Polskie Radio PiK - Zwierzenia przy muzyce - Janusz Szprot
Dla mnie cały czas "profesor"!
- Tak, bo byłaś moją uczennicą na warsztatach jazzowych w Chodzieży. To były też moje pierwsze warsztaty, na których wykładałem. Na warsztatach ostatnio byłem po raz 33, najpierw jeździłem do Chodzieży, a od jakiegoś czasu pracujemy w Puławach.
Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Od blisko 25 lat mieszkasz i tworzysz w Turcji. Jak to się stało, że pewnego dnia postanowiłeś się przenieść do Ankary?
- Ja tego w ogóle nie planowałem. W latach 80 z Tomkiem Szukalskim tworzyliśmy "duet Sz-Sz" i jeździliśmy po świecie. Pod koniec lat 80 dostaliśmy zaproszenie na festiwal jazzowy w Ankarze, a potem zostaliśmy zaproszeni do poprowadzenia kursu jazzowego – letniej szkółki jazzu, na ich wydziale muzycznym, prywatnego uniwersytetu. Następnego roku do Turcji przyjechała ekipa z Polski pod moim dowództwem – Jan Ptaszyn Wróblewski, Henryk Majewski, Tomek Szukalski, Jarek Śmietana, Robert Majewski i Ania Jurksztowicz. To się bardzo spodobało – powtórzyliśmy więc to za rok i padł pomysł "po co robić warsztaty skoro można utworzyć wydział jazzu". Dostałem propozycję w 1990 roku i tak został otwarty pierwszy w Turcji wydział jazzu. Wymyśliłem go sam, nie był samodzielny, a jedynie w ramach muzyki klasycznej. Co roku dostawałem kolejny kontrakt, aż do przejścia na emeryturę. Teraz otwieram nowy wydział jazzu na nowym uniwersytecie w Alanyi.
Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Turcja Ci się spodobała?
- Turcję można poznać mieszkając w niej. Jeżeli jeździ się do Turcji turystycznie, lub w celach handlowych to powiela się schematyczne myślenie o tym kraju. Ja po pewnym czasie byłem i jestem zachwycony co tam się dzieje. Jestem pod wrażeniem kultury tureckiej. Rzadko kiedy zdarzyło się, że kiedy jeździłem do innych krajów miałem od razu tylu przyjaciół.

Turecki już poznałeś?
- Na tyle żeby porozumieć się z kelnerem, celnikiem (śmiech). Lepiej po turecku mówi moja żona. Dużo rozumiem, ale zajęcia prowadzę w języku angielskim, który jest językiem wykładowym na wszystkich wydziałach.

Otworzysz teraz nowy wydział w Alanyi?
- Turcja na niewiarygodną skalę inwestuje. Powstaje sporo nowych uczelni, szkół, to jest prywatna uczelnia – niewielki Uniwersytet z trzema wydziałami m.in. jazzu i sztuk pięknych.

Do Turcji ściągasz często Polaków?
- Turcja jest fajna, mam mnóstwo przyjaciół, ale niekiedy mi się nudzi nie ma z kim pogadać po polsku. Wielu muzyków było z Polski. W 1993 roku zorganizowałem koncert z ośmioma muzykami z Polski m. in. Janem Ptaszynem Wróblewskim, Andrzejem Jagodzińskim, Henrykiem Majewskim, Henrykiem Miśkiewiczem i ośmiu z Turcji – zrobiliśmy program międzynarodowy, który został bardzo dobrze przyjęty. Mieliśmy to powtórzyć w Polsce, ale nie wyszło. Nasi muzycy grali utwory oparte na polskim i tureckim folklorze, to było wyjątkowe doświadczenie dla wszystkich.
Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Janusz Szprot - fot. zbiory prywatne
Kiedy stwierdziłeś, że jazz będzie twoją zawodową drogą.
- To było bardzo dawno, uczyłem się w szkole muzycznej – klasyki. Jazzu w domu ani w szkole nie było. Po zajęciach, kiedy wszyscy profesorowie wyszli do domu spotykała się grupa i grała ragtime'y . Jak usłyszałem tę muzykę, to doznałem olśnienia. Zacząłem się tego jazzu uczyć – słuchając, naśladując i tworząc. To były czasy kiedy nie było żadnych materiałów muzycznych – wszystko się zdobywało. Jak udało mi się zdobyć płytę Scotta Joplina to ją zdarłem od słuchania. Najpierw zacząłem grać dixieland – były różne grupy m. in. Gold Washboard, Hagaw, a potem Sami Swoi i Amalgamat. W międzyczasie skończyłem muzykologię. A już później była współpraca z Tomkiem Szukalskim.

Musieliście się lubić?
- Właśnie. Co dla niektórych kolegów było dziwne, bo Tomek nie był łatwym partnerem do współpracy. Nasze „Blues Duo” zawiązało się w Chodzieży. My nawet wcześniej byliśmy w konflikcie, bo ja grałem dixieland i swing, a on lubił modern i o dixielandzie wyrażał się z przekąsem, że to "tradyk". Ale w Chodzieży na jam session coś zagraliśmy w duecie i tak już poszło. Jak wyjechałem do Turcji to nadal utrzymywałem kontakt z Tomkiem.

A kto był szefem Waszego duetu?
- No oczywiście Tomek. Prawda jest taka, że w jakimkolwiek grał zespole to był najlepszy. Żartobliwie zawsze mówiłem, że moja rola sprowadza się do aktywnej asystentury.

Zobacz także

2019-11-08, godz. 12:56 Agnieszka Wilczyńska i Andrzej Jagodziński... czyli „Wilcze Jagody”. Taki tytuł nosi ich najnowszy album. „Dość długo ze sobą pracujemy i ta muzyczna przyjaźń dojrzała. Ja lubię najbardziej zawodowców. ... » więcej 2019-10-31, godz. 19:16 Lunatic Quartet... czyli Filip Lipski – skrzypce, Maciej Drapiński - akordeon, Rafał Błaszczyk - fortepian i Łukasz Macioszek – kontrabas. Muzycy razem wykonują tanga Astora Pi ... » więcej 2019-10-25, godz. 16:06 Piotr PianoHooligan Orzechowski Pianista, improwizator, niedługo ukaże się jego i zespołu High Definition Quartet najnowsza płyta „Dziady”. „Dziady były dla mnie najbardziej interesujące, j ... » więcej 2019-10-18, godz. 10:28 Grupa VOX Witold Paszt, Jerzy Słota i Dariusz Tokarzewski. Niedawno ukazał się ich nowy teledysk do piosenki „Porwij mnie”. „Piosenka jest bardzo energetyczna, na te s ... » więcej 2019-10-11, godz. 13:33 Błażej Król Wokalista, kompozytor, autor tekstów. Związany z zespołem Kawałek Kulki, później razem z Maurycym Kiebzakiem-Górskim współtworzył duet UL/KR. W 2015 roku nag ... » więcej 2019-10-03, godz. 14:53 Marek Napiórkowski Gitarzysta i kompozytor. Przed kilkoma dniami ukazała się jego kolejna autorska płyta „Hipokamp”. „Na pewno chciałem swoją muzykę, którą nagrywam od lat, umi ... » więcej 2019-09-27, godz. 16:36 Natalia Grosiak Liderka i wokalistka Mikromusic „Przez pierwsze lata istnienia Mikromusic rzeczywiście były bardzo duże zmiany osobowe, ale od trzech płyt nikt z nas nie czu ... » więcej 2019-09-20, godz. 11:29 Hanna Okońska Wokalistka, sopran, solistka Teatru Wielkiego w Łodzi, współpracuje też z Operą Nova w Bydgoszczy. ”Przygoda ze śpiewaniem, z muzyką, zaczęła się dosyć wcześ ... » więcej 2019-09-13, godz. 09:30 Tomek Pawlicki Flecista, kompozytor, muzyk - solista orkiestry Opery Nova, związany od początku z klubem „Mózg” w Bydgoszczy. ”Bałem się, tak kolokwialnie mówiąc, +wyskoczy ... » więcej 2019-09-06, godz. 18:09 Fair Weather Friends ... czyli Przyjaciele Dobrej Pogody, zespół z Czeladzi. Niedawno ukazała się ich kolejna płyta „Carte Blanche”. Jak sami twierdzą, grają muzykę alternatywną. ... » więcej
12345