Niedziela, 16 grudnia 2018 r.   Imieniny: Albiny, Zdzisławy, Alicji
Polskie Radio PiK » Rozmowa Dnia » Rozmowa dnia
2018-04-10, 19:32 Magdalena Gill

Andrzej Walkowiak

Andrzej Walkowiak
Andrzej Walkowiak
8. rocznicę katastrofy smoleńskiej obchodzono 10 kwietnia w całej Polsce. Przy placu Piłsudskiego w Warszawie odsłonięto pomnik poświęcony 96 ofiarom tej tragedii. Już pojawiają się głosy tych, którzy zapowiadają rozbiórkę monumentu. M.in. o tym w dzisiejszej "Rozmowie dnia" w Polskim Radiu PiK, mówił gość Marcina Friedricha, Andrzej Walkowiak z Porozumienia Jarosława Gowina.

Marcin Friedrich: Był pan przez lata radiowcem, teraz jest pan politykiem - polityka bardziej pana ekscytuje?

Andrzej Walkowiak: - Jedno i drugie jest tak samo ekcytujące, na pewno jedno i drugie tętni tak samo. My bez siebie żyć nie możemy tyle, że siedzimy po różnych stronach mikrofonu. Ja w którymś momencie swojego życia rzeczywiście przesiadłem się na tę drugą stronę mikrofonu. Szczerze mówiąc nie pchałem się do polityki ale polityka sama przyszła. Wciągnęła mnie dlatego, że polityka niestety ale zbyt głęboko sięgnęła w którymś momencie do mediów i postanowiłem, że mam już w pewnym momencie dość, że chcę jednak podjąć się być może naprawy "świata medialnego" będąc politykiem. No ale życie okazało się tak atrakcyjne, dostarczyło tyle nowych faktów... Rzeczywiście, sytuacja polskiego dziennikarstwa jest dzisiaj dość skomplikowana, na pewno wiele standardów, które były wytyczone, w których - z czego jestem bardzo dumny - w których wytyczaniu mogłem brać udział w latach 90., pewne granice zostały poprzełamywane, standardy zostały niedochowane i jest to okres w tej chwili trudny dla dziennikarstwa w Polsce, aczkolwiek dziennikarze też się podzielili. Nie ma już tej lojalności, nastąpiło jakby takie zbyt wielkie właśnie zblatowanie świata dziennikarskiego ze światem politycznym. Dzisiaj tytuły prasowe, stacje radiowe czy telewizyjne nawet nie ukrywają swojego odejścia od dążenia do poszukiwania prawdy i do dzielenia się tą prawdą ze Słuchaczem, tylko są mediami - czego nie ukrywają - ideologicznym i mediami, które każdą informację próbują tak przetworzyć, żeby była dopasowana do tez, które chcą wygłaszać. To się zaczęło właśnie na początku 21. wieku. Takim prekursorem niestety złamania tych standardów była w moim przekonaniu "Gazeta Wyborcza", która odeszła właśnie od standardów obiektywizmu i zaczęła być tytułem ideowym.(...)

W ten sposób nieco naturalnie sterujemy do drugiego tematu, który chcę dzisiaj poruszyć, czyli sprawy osobnych właściwie obchodów 8. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Wczoraj odsłonięto przy placu Piłsudskiego w Warszawie pomnik ofiar - wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej. Nie wzięli udziału w tych tych uroczystościach ani przedstawiciele Platformy Obywatelskiej, ani .Nowoczesnej, PSL. Czasem myślę, że być może to będzie tak jak z "narodem wybranym". Musiało odejść całe pokolenia, by weszli oni do tej Ziemi Obiecanej. Być może u nas też tak będzie, że musi odejść pokolenie byśmy kiedyś tę rocznicę mogli obchodzić wspólnie.

- Rów Wykopany jest rzeczywiście bardzo głęboki...

I powiedzmy chyba wprost, że winne są tutaj wszystkie strony sporu politycznego...

Tak, to gdzieś się nakręcało, ta spirala się nakręcała latami, a nawet mówiłem o początku właściwie nakręcania tej spirali, takich podziałów politycznych co w efekcie przerzuciło się również niestety na media... i to trwa i ten rów jest coraz głębszy, który szkodzi rozwojowi Polski, szkodzi naszej wspólnocie narodowej. Być może jedyną receptę na to jest to, o czym pan mówi - czyli czas, bo jeżeli nawet pomnik, który upamiętnia ofiary ze wszystkich stron sceny politycznej - pomnik, gdzie alfabetycznie zostały wypisane nazwiska bez przynależności partyjnej, bez funkcji, bez niczego - i nawet pod tym pomnikiem ogólnonarodowej tragedii nie mogą się zebrać wszystkie strony sporu politycznego w Polsce, wszystkie spory dialogu? To rzeczywiście jest wyjątkowo niepokojące. Cieszyć z tego mogą się ci, którzy są Polsce nieprzychylni i to osłabia ewidentnie Polskę. I szkoda że będziemy prawdopodobnie musieli czekać bardzo długo, zanim ten rów zostanie zasypany, bo on jest rzeczywiście głęboki, niestety.

Nazwa pana ugrupowania "Porozumienie" trochę zobowiązuje. Będziecie jakąś taką osią porozumienia?

- Ja już brałem udziału w kilku inicjatywach politycznych, które próbowały zasypywać te podziały, które były nakręcane między PiS i PO, ale życie pokazuje, że - no niestety - Platforma Obywatelska, która dzisiaj występuje w roli totalnej opozycji nigdy też do takiego porozumienia Polaków nie dążyła. Stąd też te wszystkie inicjatywy jak do tej pory kończyły się fiaskiem (...) Jest taki moment w którym nie można siedzieć - przepraszam za kolokwializm - "okrakiem na płocie", udawać, że nic się nie dzieje i opowiadać tylko jakieś banały. Niestety, przychodzi taki czas, w którym trzeba opowiedzieć się po którejś ze stron. Ja zdecydowanie opowiadam się po stronie zjednoczonej prawicy. To co wyprawia dzisiaj PO w roli totalnej opozycji, jest destrukcyjne, to jest haniebne po prostu i niestety musimy z tym walczyć po to, żeby Polska rzeczywiście zachowała swoją suwerenność, swoją pozycję na arenie międzynarodowej, a przede wszystkim żeby Polakom żyło się lepiej, bo rządy PO i PSL wiemy czym się skończyły - w jakiej atmosferze i w jakim stanie również ekonomicznym było polskie społeczeństwo.

Muszę poruszyć jeszcze jeden temat ważny także tutaj, regionalnie - "Konstytucja dla nauki", sztandarowy projekt pańskiego szefa Jarosława Gowina zjednoczył posła Stasińskiego, radnego Nitkiewicza, profesor Cierzniewską i szefa oświatowego związku pana Witkowicza - oni wszyscy protestują przeciwko tej reformie szkolnictwa wyższego ponieważ uważają, że doprowadzi do degradacji bydgoskich uczelni...

- Przepraszam, ale to jest kpina z inteligencji Polaków dlatego, że ten projekt akurat jednoczy całe środowisko akademickie w Polsce i sygnały poparcia dla tego projektu są zewsząd. Ten projekt był głęboko konsultowany jak żaden inny, ten projekt uzyskiwał głosy poparcia ze wszystkich stron. On jest dobry dla polskiej nauki, on ma również poparcie rektorów bydgoskich uczelni.

W "Gazecie Pomorskiej" rektor Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego mówił, że to owszem jest wyzwanie, ale daje szansę.

- Oczywiście, bo celem nadrzędnym tego projektu jest podniesienie jakości kształcenia polskich studentów i ten cel będzie realizowany. On stawia wymagania, on stawia pewne warunki ale bez tego polskiej nauki nie ruszymy do przodu, bez tego polskiej nauki nie dostosujemy do potrzeb rynku i to jest bardzo dobry projekt, w którego tworzeniu również brali rektorzy uczelni naszego regionu - zarówno UMK w Toruniu jak i UKW i UTP w Bydgoszczy.

A może warto w którymś momencie powiedzieć sobie Wprost, że Bydgoszcz jednak nigdy nie będzie ośrodkiem takim jak Kraków gdzie jest Uniwersytet Jagielloński, czy jak Uniwersytet Warszawski.

- Rzeczywiście, do tych uczelni wiele nam brakuje. Natomiast myślę, że najsłabszym punktem bydgoskiego ośrodka akademickiego jest to, że przez te wszystkie lata mimo licznych sygnałów i zachęt nie doszło do autentycznego procesu integracji, szczególnie między dwiema największymi naszymi uczelniami UTP i UKW. Gdyby tę uczelnie już teraz, w najbliższej przyszłości wykazały, że jest taka chęć - tam pierwsze kroki zostały poczynione ale rzeczywiście, żeby to nabrało takiego realnego wymiaru - to by się okazało, że my Bydgoszcz jesteśmy ośrodkiem akademickim bardzo poważnym, tak naprawdę największym ośrodkiem akademickim w regionie i moglibyśmy śmiało konkurować dzisiaj z dużo lepiej notowanym W rankingach Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu. Potencjał jest ogromny, tylko są potrzebne odważne ruchy bydgoskich władz uczelni.

Zachęcamy zatem do tych odważnych ruchów bydgoskich władze uczelni i dziękujemy.

Na koniec oczywiście chcę złożyć życzenia przede wszystkim samemu zespołowi Radia PiK - frapujący, trudny zawód - ale również życzenia wszystkim Słuchaczom Radia PiK, żeby byli wierni, żeby wasze radio dostarczało im przez wiele wiele lat doskonałych wrażeń. (...)
Polkie Radio PiK - Rozmowa dnia - Andrzej Walkowiak

Zobacz także

2018-12-14, godz. 06:00 Agnieszka Szarecka Czy toruńskie Schronisko dla zwierząt zmieni zarządcę? Do ogłoszonego pod koniec października przetargu stanęły tylko dwa podmioty: obecny zarządca czyli "Per ... » więcej 2018-12-13, godz. 06:00 Krzysztof Osiński Dr Krzysztof Osiński był gościem Michała Jędryki w "Rozmowie dnia" na antenie Polskiego Radia PiK. Historyk z Instytutu Pamięci Narodowej mówił o wydarzeniach ... » więcej 2018-12-12, godz. 06:02 Tomasz Kośmider Gościem Rozmowy Dnia był Tomasz Kośmider, dyrektor Klubu Biznesu J. Academy. Klub Poprzednia strona zrzesza przedsiębiorców, którzy wspierają bydgoską szkółkę ... » więcej 2018-12-11, godz. 06:00 Łukasz Schreiber Łukasz Schreiber, który od dwóch tygodni jest sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zapowiada, że swoją nową funkcję traktuje m.in. jako szans ... » więcej 2018-12-10, godz. 06:00 Marcin Sypniewski Marcin Sypniewski, przewodniczący Rady Krajowej partii Wolność, który był dziś gościem Rozmowy Dnia Polskiego Radia PiK zadeklarował, że koalicja partii Wolno ... » więcej 2018-12-07, godz. 06:00 Agnieszka Słowik Gościem Rozmowy Dnia była w piątek Agnieszka Słowik - terapeuta uzależnień, kierownik poradni Towarzystwa "Powrót z U" w Toruniu. Tematem rozmowy była akcja " ... » więcej 2018-12-06, godz. 06:00 Krystyna Michałek Gościem "Rozmowy dnia" Polskiego Radia PiK była Krystyna Michałek, rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy. Rozmawialiśmy o elektronicznych zwol ... » więcej 2018-12-05, godz. 06:03 Robert Biedroń - Nie interesują mnie stołki, dlatego nie przystąpię do Koalicji Obywatelskiej - zadeklarował Robert Biedroń w "Rozmowie dnia" na antenie Polskiego Radia PiK. ... » więcej 2018-12-04, godz. 06:00 Tomasz Latos Gościem Rozmowy Dnia w Polskim Radiu PiK był Tomasz Latos, prezes zarządu Prawa i Sprawiedliwości w okręgu bydgoskim. Rozmawialiśmy o rocznicy utworzenia rząd ... » więcej 2018-12-03, godz. 06:15 Mikołaj Bogdanowicz Gościem Michała Jędryki w "Rozmowie dnia" na antenie Polskiego Radia PiK był wojewoda kujawsko-pomorski, Mikołaj Bogdanowicz. W rozmowie znalazły się wątki: k ... » więcej
12345