duży kontrast mapa strony
Strona startowa » Rozmowa dnia » Rozmowa dnia

Rafał Bruski

Rafał Bruski, fot. Archiwum PR PiKPrzewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna podczas ostatniego pobytu w regionie udzielił poparcia Rafałowi Bruskiemu w nadchodzących wyborach samorządowych. Prezydent Bydgoszczy będzie starał się o kolejny wybór na urząd prezydenta miasta - jaki ma program, jak będzie przebiegała kampania wyborcza?

Marcin Friedrich: Państwa i moim gościem jest prezydent Rafał Bruski (...) ostatnio namaszczony przez Grzegorza Schetynę jako kandydat Platformy Obywatelskiej w nadchodzących wyborach samorządowych na urząd prezydenta Bydgoszczy, ale już na dłuższą kadencję, zdaje się pięcioletnią...

Rafał Bruski: Ne wiem czy to było namaszczanie. Po prostu, to jest rzecz naturalna, że chciałbym kontynuować się misję, której podjąłem prawie 8 lat temu - pozytywnego zmieniania Bydgoszczy, pozyskiwania środków europejskich. Tak tej wizyty nie odbierałem.

Panie prezydencie, podobno samorządowcy mają teraz mniej zarabiać. Ile pan zarabia?

Dzisiaj mam około 12 tys. brutto, około 8 tys.na rękę. Przeliczając na liczbę godzin pracy jakie spędzam pracując to około 25 zł za godzinę (...) Tak naprawdę zarobki powinny zależeć przede wszystkim od odpowiedzialny i trzeba sobie zdawać sprawę, że prezent Bydgoszczy bezpośrednio nadzoruje ponad 2 miliardami złotych, a ze spółkami miejskimi to jest około 3 miliardów złotych. To jest odpowiedzialność moja osobista, której nie mogę scedować, i nie chcę, na inne osoby w sensie odpowiedzialności dyscyplinarnej, finansowej i karnej.

To jak pan odebrał zapowiedzi, że limity zarobków dla samorządowców mają się jednak zmniejszyć?

Wszyscy wiemy, że był to paniczny ruch pana prezesa Kaczyńskiego, związany z niekorzystnymi sondażami po wypłaceniu po cichu premii dla ministrów. Przecież jeszcze nie tak dawno nasz bydgoski poseł Łukasz Schreiber udowadniał wszystkim przygotowując ustawę, że parlamentarzyści powinni zarabiać więcej. W ostatniej chwili Prawo i Sprawiedliwość się wycofało, bodajże około roku temu. Także obecna większość parlamentarna przegłosowała podwyżki chociażby wynagrodzeń w spółkach Skarbu Państwa i komunalnych. I dzisiaj nie jest tajemnicą - każdy składa oświadczenie majątkowe, że niektórzy prezesi bydgoskich spółek zarabiają około 50 proc. więcej niż ja.

Niektórzy, nawet politycy dzisiejszej opozycji, mówią, że jednak zarobki samorządowców były trochę postawiony na głowie. Bywało tak, że prezydenci, burmistrzowie bardzo małych miejscowości zarabiali więcej niż ministrowie. Może należałoby to jakoś usystematyzować?

Ja powiem więcej - niektórzy wójtowie gmin dookoła Bydgoszczy zarabiają więcej od prezydenta Bydgoszczy i to faktycznie brzmi dziwnie, więc system wynagrodzeń na pewno powinien być przejrzany - od administracji rządowej przez samorządową po to, aby był logiczny. Tak, jak jeszcze mnie uczono na przedmiotach w czasie studiów ekonomicznych, że płaci się i za odpowiedzialność, za doświadczenie i za podejmowane decyzje.

Zostawmy już w takim razie pieniądze, które wpływają na na pańskie konto. Wspomniał pan o studiach, ale jest pan nawigatorem z wykształcenia. Dokąd będzie pan sterował? Ma pan już jakieś hasło, wizję Bydgoszczy?

Oczywiście, że myślę o tym - nie tylko ja, ale także ze współpracownikami, ale jeszcze za wcześnie, aby tak naprawdę konkretyzować. Skupiam się przede wszystkim na bieżącej pracy - mnóstwo inwestycji, które są na różnym etapie - bądź realizacji bądź przetargów, ostatnie działania związane z uzyskaniem pozwolenie na budowę, pozyskiwanie środków europejskich, wykorzystanie tych, które już mamy. To jest tak naprawdę gigantyczna praca, którą wykonuję ja i spora część urzędników Urzędu Miasta i jednostek podległych i spółek miejskich. To jest to, czym się przede wszystkim zajmuję.

Panie prezydencie, czy uważa pan, że ta samorządowa kampania wyborcza w Bydgoszczy będzie przebiegała także w cieniu tykającej bomby na terenach pozachemowskich?

Myślę, że nie. Problem tych terenów jest tak naprawdę kilkudziesięcioletni. Wówczas te trujące substancje zostały tam złożone. Teraz przede wszystkim jest o tym głośno i dobrze, przy czym kluczem są działania, nie słowa. I tutaj bezwzględnie, ja przynajmniej tego mnie oczekuję, ale myślę że i większość bydgoszczan, że strona rządowa, która jest odpowiedzialna - pośrednio, no bo przecież Zachem był przez wiele wiele lat spółką państwową i to państwo bezpośrednio, czyli poszczególne rządy korzystały z zysków, które tam zostały wypracowane... One były wyższe choćby dlatego, że nie dbano o środowisko i do wielkiej dziury wrzucano odpady. Dzisiaj przede wszystkim liczę na rząd, oczywiście nie uchylając się od współpracy, by rozwiązać ten problem.

Nie tak dawno mieszkańcy Łęgnowa złożyli do pana petycję, domagając się przywrócenia darmowych dostaw wody, które mieli przez dziesięciolecia. Odpowiedział już pan?

Jeszcze nie odpowiedziałem, ale tę wodę dostarczał Zachem. W mieście powinna obowiązywać zasada, że wszyscy mieszkańcy są równi i tak, jak wszyscy tyle samo płacimy za ciepło, za gaz, za prąd, to tyle samo powinno się płacić za wodę (...) Zasady dla wszystkich mieszkańców dostaw mediów powinny być jednakowe.

Czyli nie będzie darmowej wody.

Myślę, że nie będzie. Już miasto wzięło na siebie odpowiedzialność w zakresie przyłączenia każdej nieruchomości do wodociągu. Powiedzmy sobie szczerze, tu nie chodzi o wodę, której używamy do mycia i do spożycia, tylko chodzi o tę, która jest wykorzystywana dla celów produkcyjnych. Szukając oszczędności mieszkańcy, którzy tam wykorzystują spore ilości wody, chociażby do działalności rolniczej, wykopali studnie i z tych studni podlegają swoje uprawy i tak naprawdę chodzi o tę wodę.

Panie prezydencie co z budową 2. etapu Trasy Uniwersyteckiej? Na przeszkodzie stoi tartak. Będą opóźnienia, są zagrożone pieniądze unijne?

Termin zakończenia inwestycji mamy wyznaczony do końca czerwca. Obiecaliśmy wykonawcy, że na przełomie roku przekażemy tę sporną działkę. Oczywiście złożyliśmy taką deklarację wierząc, że pan wojewoda, który jest organem egzekucyjnym, będzie potrafił przez 3 miesiące te czynności przeprowadzić. Dzisiaj już 6. miesiąc biegnie, od momentu kiedy powinien to wykonać i na razie światełka w tunelu nie widać (...) Poczekam jeszcze cierpliwie chwilę na to, co zrobi pan wojewoda, aczkolwiek zacząłem się już zastanawiać, i podzieliłem się tą myślą z wojewodą w piśmie w zeszłym tygodniu, czy to nie jest tak naprawdę jakaś taktyka wyborcza pana wojewody, żeby zniechęcić mieszkańców Bydgoszczy do obecnych władz miasta. Tak naprawdę od pół roku czekamy, aż wojewoda raczy skutecznie przeprowadzić egzekucję. Przy czym przypomnę, że ta działka zgodnie z prawem już od ponad roku stanowi własność samorządu województwa, zarządzamy tą działką jako miasto, tylko tyle że nie możemy dostać.

Radny Jan Szopiński, wiceprzewodniczący rady miasta pod koniec lutego apelował do pana, aby po prostu dogadać się z właścicielem.

Tylko nie wiem, co to znaczy dogadać? Dzisiaj zgodnie z polskim prawem odszkodowanie, które zostało także decyzją wojewody ustanowione, utrzymane decyzją ministra, to jest łącznie za tę działkę około 2 mln zł, zostało w 70 procentach już wypłacone wszystkim, którzy tam są właścicielami. Pozostałe 30 proc. natychmiast przekażemy w momencie, kiedy działka zostanie nam przekazana. My działamy w zgodzie z prawem, a demagogiczne głosy związane z tym, że należy się dogadać... Właśnie nie wiem co to jest dogadać. Działamy zgodnie z prawem. Cała droga ekspresowa S5 jest dokładnie w takim samym trybie procedowana, czyli pozwolenie na budowę w postaci decyzji ZRID, zaraz za nią jest decyzja związana z odszkodowaniami i wypłata odszkodowań. Procedura w mieście jest identyczna, jaka jest stosowana w całej Polsce w zakresie tego typu inwestycji.

Wojciech MojzesowiczStworzenie holdingu, który ustabilizuje rynki rolne, dopłaty do paliw dla rolników i pomoc tym, których gospodarstwa ucierpiały z powodu suszy - to część planu dla rolnictwa, ogłoszonego w środę przez ministra rolnictwa. Czego potrzeba polskie ...

Krzysztof SędzikowskiPolski Fundusz Rozwoju i Pesa podpisały we wtorek umowę inwestycyjną, przewidującą zaangażowanie się PFR w finansowanie bydgoskiej spółki. Fundusz zainwestuje w nią prawie 300 mln zł, przejmując prawie 100 proc. akcji. Czy to koniec kłopotów b ...

Marek IwińskiTrwa remont nawierzchni Starego Rynku w Bydgoszczy. Jak będzie wyglądał Rynek po zakończeniu prac? Czy stanie na nim Pomnik Króla Kazimierza Wielkiego? Czy reklamy przestaną szpecić miasto, a tabliczki z numerami domów otrzymają nową, jednolit ...

Adam DudziakBydgoscy radni przyjęli niedawno uchwały w sprawie liczby punktów sprzedaży alkoholu w mieście. Tymczasem swoje zdanie na ten temat mogą wyrażać Rady Osiedli. Czy nowe regulacje mają wpływ na poprawę bezpieczeństwa w mieście? Jakie jeszcze dzi ...

Piotr KrólGościem Rozmowy Dnia był poseł Piotr Król - członek sejmowej komisji infrastruktury. Tematem były prace mające na celu likwidację zagrożeń dla ludzi i przyrody, jakie pozostawiły po sobie Zakłady Chemiczne Zachem i przyszłość bydgoskiej PESY. ...

Jan SzopińskiCzy pomnik Kazimierza Wielkiego powinien zostać przeniesiony na Stary Rynek w Bydgoszczy? Dlaczego na etapie projektowania nie myślano o większej widowni na nowym - olimpijskim basenie Astorii? Czy Stowarzyszenie Piłkarskie Zawisza powinno wró ...

Tomasz LatosMinisterstwo Zdrowia zaprezentowało nową politykę lekową na lata 2018-22. W dokumencie jest mowa o bezpieczeństwie produkcji, dostępności leków, czy refundacji. Na czym ma polegać nowa polityka lekowa? Co z tego będą mieli pacjenci ? Czy leki ...

Dominik GajewskiSejm przed tygodniem przyjął tzw. pakiet odpadowy, którego skutkiem ma być uszczelnienie przepisów oraz walka z patologiami w gospodarce śmieciowej. Teraz projektami ustaw zajmuje się Senat. Głosowanie przewidziano na koniec obecnego posiedzen ...

Piotr KrólDlaczego kandydatem Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Inowrocławia został Ireneusz Stachowiak, a nie nie Marcin Wroński? Komitet polityczny PiS zdecydował, że w wyborach samorządowych nie będą mogli startować kandydaci zajmujący wysokie stano ...

Kosma ZłotowskiGościem Rozmowy Dnia jest europoseł PiS Kosma Złotowski. Czy batalia w sprawie przepisów o delegowaniu pracowników została już wygrana? Jaki los czeka polskie firmy transportowe, które działają na terenie Unii Europejskiej? Jak zostało w Parla ...

12345
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę