Svensson nie do przejścia. KH Energa Toruń z czystym kontem i prowadzeniem w ćwierćfinale
Hokeiści KH Energi Toruń pokonali na wyjeździe Unię Oświęcim 3:0 w pierwszym meczu ćwierćfinału fazy play-off Tauron Hokej Ligi. „Stalowe Pierniki” objęły prowadzenie w serii i zrobiły ważny krok w kierunku półfinału – pierwszego od ponad dwóch dekad.
Toruński zespół od początku grał z wyrachowaniem drużyny świadomej stawki tego starcia. W 14. minucie Rusłan Baszyrow wykorzystał podanie Andrieja Denyskina zza bramki i precyzyjnym strzałem w „okienko” otworzył wynik.
Unia próbowała odpowiedzieć, ale Torunianie konsekwentnie skracali pole gry i wygrywali kluczowe pojedynki przy bandach. Gospodarze mieli swoje momenty, jednak brakowało im konkretu pod bramką. Energa była cierpliwa – i bezlitosna, gdy nadarzała się okazja. W 28. minucie Michał Kalinowski przejął krążek, ruszył do przodu i pokonał Linusa Lundina strzałem między parkanami.
Trzecia tercja przyniosła napór oświęcimian, ale też potwierdziła dojrzałość torunian. Gdy gospodarze szukali kontaktowej bramki, kara Ville Heikkinena otworzyła przyjezdnym drogę do trzeciego gola. Jakub Lewandowski skutecznie dobił strzał Vili Laitinena i praktycznie zamknął mecz.
Kluczową postacią spotkania był Anton Svensson. Szwedzki bramkarz Energi zachował czyste konto, interweniując pewnie i spokojnie nawet w momentach największego nacisku rywali. Dwukrotnie sprzyjało mu szczęście, gdy krążek niebezpiecznie sunął wzdłuż linii bramkowej, ale przede wszystkim imponował koncentracją.
Unia Oświęcim - KH Energa Toruń 0:3 (0:1, 0:1, 0:1)