Twarde Pierniki znów słabsze od rywala. Zamiast świątecznego prezentu, domowa porażka z MKS-em
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń nieudanie nadrobiły zaległości z 1. kolejki Orlen Basket Ligi. Toruńska drużyna uległa u siebie MKS-owi Dąbrowa Górnicza 93:105.
Oba zespoły przystąpiły do spotkania z bilansem 4:7, szukając cennych punktów, oddalających jednych i drugich od strefy spadkowej. Po zwycięstwie z Treflem Sopot torunianie liczyli na pokonanie przeciwnika, który ostatnio zanotował dwie porażki z rzędu.
Już w inauguracyjnej kwarcie goście pokazali jednak, że zamierzają przejąć inicjatywę (11:7, 27:21). Wprawdzie pierwsza część pojedynku zakończyła się remisem 27:27, ale MKS szybko poszedł za ciosem (45:31). Od tego momentu przyjezdni kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Twarde Pierniki mogły mieć nadzieję na odrobienie strat w trakcie czwartej odsłony (83:89, 92:98), lecz w końcówce podopieczni Srdjana Suboticia stracili animusz, pozwalając rywalom odbudować większość zaliczki.
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń – MKS Dąbrowa Górnicza 93:105 (27:27, 24:34, 21:22, 21:22)