Zastal lepszy od Anwilu. Zadecydowała wysoko przegrana druga kwarta
Anwil Włocławek w 12. kolejce ORLEN Basket Ligi przegrał na wyjeździe z Zastalem Zielona Góra 82:91. Porażka kosztowała „Rottweilery” miejsce w tabeli – gospodarze wyprzedzili włocławian, wykorzystując przede wszystkim świetną drugą kwartę.
Spotkanie zaczęło się obiecująco dla drużyny z Kujaw. Po trójce Locketta Anwil objął prowadzenie 9:7. Amerykanin od razu zaznaczył swoją obecność – w pierwszych minutach wziął na siebie ciężar punktowania, zapewniając osiem z dwunastu „oczek” zespołu. W środkowej fazie premierowej części inicjatywę przejął jednak Zastal.
Kluczowa okazała się druga odsłona, która kompletnie nie ułożyła się po myśli Anwilu. Podopieczni Grzegorza Kożana zdobyli w niej zaledwie 16 punktów. Początek tej części gry wyglądał jeszcze przyzwoicie – cztery pierwsze minuty były intensywne i agresywne, a goście trzymali kontakt. Trójka Slaughtera, przy stanie 33:37, miała zatrzymać przeciwnika, lecz stała się jedynie krótkim przystankiem przed serią gospodarzy. Od tego momentu zielonogórzanie narzucili tempo, grali szybko, dynamicznie i rozsądnie, dokładając kolejne 11 oczek. W końcówce przed przerwą sytuację próbował ratować Elvar – Islandczyk zdobył sześć punktów, przełamując ofensywną niemoc. Problemem pozostawała jednak defensywa, która w kolejnym starciu nie zapewniła odpowiedniej stabilizacji.
Po zmianie stron włocławianie wrócili do gry. Trzecia kwarta przyniosła wyraźny zryw – dwie „trójki” A.J. Slaughtera oraz bardzo dobra gra Muciusa sprawiły, że różnica zaczęła topnieć jak majowy śnieg. Anwil odrobił niemal wszystkie straty.
Niestety dla ekipy z Włocławka, w czwartej odsłonie wróciły wcześniejsze kłopoty. Lewis rozpoczął ją od trafienia zza łuku, które pozwoliło Zastalowi znów odskoczyć na dystans trzech posiadań. Kilka minut później ten sam zawodnik dołożył kolejne ważne punkty (85:74). W końcówce zachował spokój także na linii rzutów wolnych – czterokrotnie nie pomylił się, pieczętując zwycięstwo gospodarzy (zdobył 31 pkt).
Zastal Zielona Góra – Anwil Włocławek 91:82 (26:23, 27:16, 17:27, 21:16)