Anwil wciąż walczy o awans! Włocławianie zrewanżowali się „Lwom” w Hali Mistrzów
Efektowny triumf Anwilu Włocławek nad niemieckim Basketball Löwen Brunszwik 84:65 w czwartej kolejce fazy grupowej FIBA Europe Cup pozwala utrzymać realne nadzieje na przedostanie się do kolejnej rundy. Mecz w Hali Mistrzów był pokazem konsekwencji i odpowiedzialności, a zarazem niezwykle ważnym sygnałem – zwłaszcza w kontekście kontuzji Mate Vucicia i problemów w rotacji podkoszowej.
Włocławianie rozpoczęli spotkanie w imponującym stylu – pełna kontrola tempa i agresywna defensywa przełożyły się na prowadzenie 27:13 po pierwszej kwarcie. Zespół z Kujaw pozwolił przyjezdnym na pierwsze punkty dopiero w okolicach szóstej minuty. Po przerwie sytuacja zaczęła się nieco komplikować, choć wydaje się, że „Rottweilery” w pełni kontrolowały sytuację na parkiecie. W trzeciej odsłonie rywale zmniejszyli straty do czterech punktów i wyczuwalnie łapali pewność siebie, lecz Anwil w najważniejszych momentach potrafił odbudować przewagę. Czwarta kwarta to ponownie dominacja gospodarzy i powrót skuteczności z początku tego starcia.
W kontekście nieobecności Vucicia kluczowym ogniwem okazał się Dawid Słupiński – 15 punktów, siedem zbiórek i aż sześć piłek przechwyconych na tablicy ofensywnej. Była to praca, która nie mieści się wyłącznie w statystyce – to odpowiedzialność pod koszem w wymiarze czysto sportowym. Poza Słupińskim 15 oczek zdobył również Isaiah Mucius, a ważne minuty rozegrał Eric Lockett. Po drugiej stronie parkietu najskuteczniejszy był Barra Nije – 15 punktów.
Kolejny mecz może mieć fundamentalne znaczenie dla dalszej drogi w Europie. 12 listopada Anwil zmierzy się na wyjeździe z PAOK-iem Saloniki.
Anwil Włocławek – Löwen Brunszwik 84:65 (27:13, 15:16, 13:18, 29:18)