Polki zatrzymane w ćwierćfinale DME w Zadarze. Holandia okazała się za mocna
Reprezentacja Polski tenisistek stołowych zakończyła udział w drużynowych mistrzostwach Europy na etapie ćwierćfinału. Zespół trenera Marcina Kusińskiego uległ Holandii 1:3.
Polki rozpoczęły mecz w imponującym stylu. Natalia Bajor, liderka kadry, od pierwszych piłek narzuciła rywalce wysokie tempo i pewnie pokonała Britt Eerland 3:1 (11:4, 8:11, 13:11, 11:6). Jej skuteczna gra dawała nadzieję na awans do półfinału.
W kolejnych partiach ton rywalizacji zaczęły jednak nadawać Holenderki. Anna Brzyska nie potrafiła znaleźć sposobu na doświadczoną defensorkę Li Jie i przegrała 0:3 (1:11, 5:11, 2:11). W trzecim pojedynku Zuzanna Wielgos walczyła ambitnie z Men Shuohan, ale mimo wyrównanego początku uległa 1:3 (9:11, 11:5, 7:11, 5:11).
Losy meczu rozstrzygnęły się w czwartej grze, gdy ponownie do stołu stanęła Bajor. Tym razem zawodniczka AZS UE Wrocław musiała uznać wyższość Li Jie, przegrywając 1:3 (11:5, 4:11, 3:11, 9:11). Wynik ten przesądził o odpadnięciu „biało-czerwonych” z turnieju. W składzie znajdowała się również Katarzyna Węgrzyn, która nie wystąpiła w meczu z Holandią.
Dzień wcześniej rywalizację zakończyła męska reprezentacja, która w 1/8 finału uległa Szwecji 1:3. Punkty rozłożyły się następująco: Marek Badowski przegrał z Antonem Källbergiem, Miłosz Redzimski z Kristianem Karlssonem, jedyne zwycięstwo odniósł Maciej Kubik z Mattiasem Falckiem, a w decydującym starciu Redzimski ponownie uległ Källbergowi.