Prezydent: projekty ustaw o SN i KRS odzwierciedlają to, do czego się zobowiązałem

2017-11-26, 14:59  Polska Agencja Prasowa

Projekty ustaw o SN i KRS dokładnie odzwierciedlają to, do czego się zobowiązałem - powiedział w niedzielę prezydent Andrzej Duda. Ocenił, że październikową decyzją o odmowie powołania asesorów "obecna ekipa sędziowska z KRS sama się zdyskwalifikowała".

W środę w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie złożonych przez prezydenta projektów: ustawy o Sądzie Najwyższym i nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. W piątek Sejm opowiedział się za skierowaniem ich do dalszych prac w komisji sprawiedliwości i praw człowieka.

Prezydent złożył te projekty w końcu września br. W lipcu zawetował ustawę o SN i nowelę ustawy o KRS, wytykając im m.in. częściową niekonstytucyjność. Zapowiedział wtedy, że w ciągu dwóch miesięcy przedstawi własne projekty.

Odnosząc się do kwestii zawetowania poprzednich ustaw, prezydent zaznaczył w TVN24, że "problem, który tam zaistniał, nie wziął się znikąd; wziął się z tego, że mnie tych ustaw wcześniej nie przedstawiono jako Prezydentowi RP". "Ja nie miałem możliwości ocenić ich, nie miałem możliwości co do nich się wypowiedzieć, bo tych projektów mnie nie przedstawiono" - zaznaczył.

Jak dodał, tamte propozycje zobaczył i dowiedział się o ich treści dopiero gdy znalazły się w Sejmie. "Przypomnę, że zostały przeprocedowane w tydzień, w związku z powyższym wielkiego czasu, żeby się nad nimi zastanowić, nie było. I to się bardzo źle stało. Ja do dziś ubolewam, że do takiej sytuacji doszło, ale ktoś tu zawalił sprawę" - powiedział Duda. "Tu bez wątpienia był problem na linii prezydent-rząd, a linia ta to w pierwszej kolejności linia prezydent-premier" - mówił.

Prezydent został też poproszony o komentarz ws. zaproponowanych przez siebie regulacji i ocenił, że są "bardzo dobrymi rozwiązaniami". "Projekty dokładnie odzwierciedlają to, do czego się zobowiązałem. Nie ma usunięcia wszystkich sędziów SN, co było mankamentem poprzedniego projektu, nie ma nienotowanego dotychczas wpływu prokuratora generalnego na SN, to nie prokurator generalny będzie decydował o tym, czy sędzia może orzekać dalej w SN, to nie on będzie decydował o tym, jaki będzie regulamin SN. To są kwestie bardzo ważne" – zaznaczył.

"Sędziowie SN nie mają kadencji, natomiast nie wydaje mi się, żeby 65 lat było bardzo zaniżonym wiekiem emerytalnym sędziów. Kwestia tego, że w wieku 65 lat będzie dochodziło do oceny także i zdolności do orzekania, z jednej strony przez samego sędziego, a z drugiej także przez prezydenta. Moja propozycja jest taka, że z wiekiem 65 lat sędzia generalnie przechodzi w stan spoczynku, chyba że złoży do prezydenta wniosek, aby mógł orzekać dalej, więc będzie to pewna ocena (...). Nie jest dla nikogo tajemnicą, że zdarzają się sędziowie, którzy tak naprawdę nie są zdolni do orzekania, a orzekają, i to jest bardzo często kwestia wieku" - mówił Duda.

Z kolei odnosząc się do zmian w KRS Duda zaznaczył, że obecną Radę ocenia również przez pryzmat jej niedawnej decyzji w sprawie asesorów sądowych. W końcu października KRS postanowiła nie powoływać 265 asesorów, którzy we wrześniu br. odebrali akty mianowania od ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Później Rada zdecydowała, że ponownie rozpatrzy ich sprawy i w połowie listopada zgodziła się na podjęcie obowiązków przez 252 asesorów.

"Z przyczyn ewidentnie politycznych 260 młodym ludziom odmówili nominacji (...). 260 Bogu ducha winnych młodych prawników, którzy ukończyli szkołę, pracowali przez kilka lat po to, żeby się sprawdzić, pozdawali egzaminy, z byle przyczyny zostaje utrąconych po to, żeby zrobić na złość ministrowi sprawiedliwości-prokuratorowi generalnemu" - powiedział prezydent. Jak ocenił, "to jest jakaś dziecinada kompletna; ta ekipa przede wszystkim sędziowska, która jest obecnie w KRS, kompletnie się sama zdyskwalifikowała; pokazali, że są niepoważnymi ludźmi".

W ostatnich tygodniach PiS przekazało prezydentowi swoje poprawki ws. przepisów o KRS. Czterokrotnie w tej sprawie spotykali się prezydent i prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Pytany, kiedy opinia publiczna pozna treść uzgodnień między nim z PiS, Andrzej Duda odparł, że poprawki będą składane w Sejmie. "Sam będę się przyglądał, jakie poprawki będą składane. Poprawki będą dostępne dla każdego. Cieszę się, że debata na ten temat trwa, bo poprzednio to w tydzień sprawę załatwiano" – stwierdził.

Dodał, że zaproponowane przez niego przepisy były konsultowane z przedstawicielami klubów parlamentarnych. "Byli u mnie, zanim ogłosiłem treść projektów. Pytałem, czy będzie akceptacja dla moich rozwiązań. (...) Rozmawiałem z tymi, którzy w tych sprawach będą decydowali, bo będą głosowali" – powiedział.

Prezydent zaznaczył, że nie wyobraża sobie, by przyjęte przez parlament ustawy zawierały rozwiązania, które poprzednio zawetował. "To dla mnie będzie oznaczało, że nie będę mógł się na tę ustawę zgodzić" – powiedział.

Przygotowany przez prezydenta projekt ustawy o Sądzie Najwyższym zakłada m.in. badanie przez SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki sądów, w tym z ostatnich 20 lat; utworzenie Izby Dyscyplinarnej z udziałem ławników oraz przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta.

Projekt nowelizacji ustawy o KRS zakłada z kolei wybór przez Sejm 15 członków KRS-sędziów większością 3/5 głosów; w przypadku klinczu, każdy poseł głosowałby tylko na jednego kandydata. Dotychczas członków KRS-sędziów wybierały środowiska sędziowskie. Do kwestii wyboru sędziów do Rady mają się odnosić poprawki PiS. Wstępny kompromis ma zakładać, że gdyby w Sejmie nie było 3/5 głosów, wówczas - w drugim etapie - do wyboru członków KRS wystarczyłaby większość bezwzględna. Kluby opozycyjne mogłyby wskazać sześciu kandydatów do Rady, a większość parlamentarna - dziewięciu. (PAP)

Kraj i świat

Narodowe Czytanie Dziadów Adama Mickiewicza. W akcji wzięli udział artyści z Polski, Białorusi i Litwy

Narodowe Czytanie „Dziadów” Adama Mickiewicza. W akcji wzięli udział artyści z Polski, Białorusi i Litwy

2026-09-05, 16:02
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Uderzyła w niego ciężarówka

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Uderzyła w niego ciężarówka

2026-09-05, 14:57
Są zarzuty dla kierowcy ciężarówki, który utknął na torach i doprowadził do wypadku w Gdańsku

Są zarzuty dla kierowcy ciężarówki, który utknął na torach i doprowadził do wypadku w Gdańsku

2026-09-04, 17:30
Przepadła ustawa dotycząca kryptowalut. Nie było siły na prezydenckie weto

Przepadła ustawa dotycząca kryptowalut. Nie było siły na prezydenckie weto

2026-09-04, 16:41
Maciej Berek wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Burza wokół decyzji Sejmu

Maciej Berek wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Burza wokół decyzji Sejmu

2026-09-04, 12:40
Szef MON: nad Bałtykiem kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu rozpoznawczego

Szef MON: nad Bałtykiem kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu rozpoznawczego

2026-09-03, 14:13
Polskie MSZ wezwało ambasadora Rosji. Przyczyną eskalacja agresywnych działań

Polskie MSZ wezwało ambasadora Rosji. Przyczyną eskalacja agresywnych działań

2026-09-03, 12:02
Uzbrojony dron na lotnisku w Lipsku. Rząd Niemiec: Za to odpowiada Rosja

Uzbrojony dron na lotnisku w Lipsku. Rząd Niemiec: Za to odpowiada Rosja

2026-09-02, 07:50
Ładunki wybuchowe znalezione w pobliżu niemieckiej elektrowni. Niedaleko granicy z Polską

Ładunki wybuchowe znalezione w pobliżu niemieckiej elektrowni. Niedaleko granicy z Polską

2026-09-01, 18:30
87. rocznica wybuchu II wojny światowej. Premier na Westerplatte mówił o solidarności, a prezydent o reparacjach dla Polski

87. rocznica wybuchu II wojny światowej. Premier na Westerplatte mówił o solidarności, a prezydent o reparacjach dla Polski

2026-09-01, 10:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę