Wśród napływu migrantów Węgry i Chorwacja zamykają granice

2015-09-18, 17:24  Polska Agencja Prasowa

Chorwacja zamknęła 7 z 8 przejść granicznych z Serbią i wstrzymała ruch pojazdów na trasach do tych przejść. Ogłosiła w piątek, że nie może już przyjąć i rejestrować przybyszów, których jest ponad 14 tysięcy. Węgry zaczęły budowę muru na granicy z Chorwacją.

Zamknięcie do odwołania niemal wszystkich przejść z Serbią nastąpiło w nocy z czwartku na piątek. Jako jedyne otwarte pozostało przejście w miejscowości Bajakovo, na głównej drodze łączącej Belgrad z Zagrzebiem. Według lokalnych mediów wciąż napływali przez nie w piątek uchodźcy.

Wczesnym popołudniem premier Zoran Milanović ogłosił, że Chorwacja nie może i nie będzie przyjmować migrantów, rejestrować ich ani umieszczać w obozach. Migranci dostaną żywność, wodę i pomoc medyczną i "mogą ruszać dalej" - mówił szef rządu. Podkreślił, że jego kraj nie jest uważany przez migrantów za punkt docelowy.

Według MSW do Chorwacji przybyło w ciągu ostatnich dwóch dni ponad 14 tys. migrantów.

Decyzję Zagrzebia - o tym, że jedynie skieruje on migrantów do krajów sąsiednich - skrytykowali sąsiedzi: Węgry i Słowenia. Rzecznik węgierskiego rządu Zoltan Kovacs zarzucił Chorwacji, że nie przygotowała się na falę uchodźców i "jej system zaopatrzenia załamał się w jeden dzień". W Słowenii sekretarz stanu w MSW Bosztjan Szefic ocenił, że rezygnacja Chorwacji z rejestrowania migrantów przeczy zasadom UE i strefy Schengen.

Tymczasem władze Węgier ogłosiły w piątek, że zaczynają budowę tymczasowego ogrodzenia na ok. 40-kilometrowym odcinku granicy z Chorwacją. Pozostałą część granicy stanowi trudna do przebycia rzeka Drawa. Premier Viktor Orban nawiązując do starć policji i migrantów w środę na granicy z Serbią oświadczył, że był to zorganizowany atak na państwo węgierskie. Budapeszt ogłosił ponadto stan kryzysowy w dwóch kolejnych komitatach: Zala (graniczącym ze Słowenią i Chorwacją) i Vas (graniczącym z Austrią i Słowenią).

Jednocześnie - według ostatnich doniesień - władze węgierskie wpuszczają na swe terytorium, przez przejście graniczne w Beremend, migrantów dowiezionych tam chorwackimi autobusami. Po stronie węgierskiej migranci, których według mediów są setki, również wsiadają do autobusów, ale nie wiadomo, dokąd jadą dalej te pojazdy.

Podczas gdy jej sąsiedzi zamykają granice, do przyjęcia fali migrantów przygotowuje się dwumilionowa Słowenia. Pierwszych 150 osób przybyło w nocy pociągiem z Zagrzebia.

Kraje Europy Środkowej nie zgadzające się na obowiązkowe kwoty migrantów proponowane przez Komisję Europejską są ostro krytykowane przez zachodnich polityków za brak solidarności. Premier Francji Manuel Valls oświadczył w piątek, że "solidarność nie może być a la carte". Dodał, że kraje, które doświadczyły w historii dyktatur i prześladowań i których mieszkańcy uciekali na Zachód, "wiedzą, co zawdzięczają Europie".

Nie może być tak – mówił w piątek szef MSZ Niemiec Frank-Walter Steinmeier – że tylko Niemcy, Austria, Szwecja i Włochy ponoszą ciężar uchodźców. Steinmeier zasugerował sięgnięcie w UE po mechanizm podejmowania decyzji większością głosów, by przeforsować wprowadzenie obowiązkowych kwot.

Komentując tę zapowiedź, szef polskiego MSZ Grzegorz Schetyna wskazał, że głosowanie większościowe byłoby ostatecznością i "wymuszeniem pewnych decyzji". Jak podkreślił, decyzje w sprawie uchodźców w Europie "powinny zapadać w konsensusie, w porozumieniu", które - jak dodał - jest "istotą solidarności europejskiej".

23 września odbędzie się nadzwyczajny szczyt UE poświęcony problemowi uchodźców. Dzień wcześniej ministrowie spraw wewnętrznych państw UE podejmą kolejną próbę porozumienia w sprawie proponowanego przez Komisję Europejską podziału 120 tys. uchodźców, docierających do państw na zewnętrznych granicach Unii.(PAP)

Kraj i świat

MSWiA chce przedłużenia do 30 marca 2027 r. kontroli na granicach z Niemcami i Litwą

MSWiA chce przedłużenia do 30 marca 2027 r. kontroli na granicach z Niemcami i Litwą

2026-09-08, 17:20
Liderka niemieckiej partii AfD podważa granice Rzeczypospolitej. To musi budzić niepokój

„Liderka niemieckiej partii AfD podważa granice Rzeczypospolitej. To musi budzić niepokój”

2026-09-08, 16:51
PISA 2025: Polscy piętnastolatkowie powyżej średniej OECD i UE

PISA 2025: Polscy piętnastolatkowie powyżej średniej OECD i UE

2026-09-08, 10:41
Bloomberg: Bez przełomu po wizycie amerykańskich wysłanników w Moskwie i Kijowie

Bloomberg: Bez przełomu po wizycie amerykańskich wysłanników w Moskwie i Kijowie

2026-09-07, 18:27
Wygrana AfD w wyborach lokalnych w Niemczech. Partia prawdopodobnie bez samodzielnej większości

Wygrana AfD w wyborach lokalnych w Niemczech. Partia prawdopodobnie bez samodzielnej większości

2026-09-07, 10:00
Chiny. Już 43 ofiary śmiertelne powodzi w Tybecie przy granicy z Nepalem

Chiny. Już 43 ofiary śmiertelne powodzi w Tybecie przy granicy z Nepalem

2026-09-06, 15:14
Erupcja wulkanu Anak Krakatau sparaliżowała ruch lotniczy w Indonezji

Erupcja wulkanu Anak Krakatau sparaliżowała ruch lotniczy w Indonezji

2026-09-06, 09:09
Policja zatrzymała Romana Ż. w związku ze śledztwem Zondacrypto

Policja zatrzymała Romana Ż. w związku ze śledztwem Zondacrypto

2026-09-05, 21:55
Narodowe Czytanie Dziadów Adama Mickiewicza. W akcji wzięli udział artyści z Polski, Białorusi i Litwy

Narodowe Czytanie „Dziadów” Adama Mickiewicza. W akcji wzięli udział artyści z Polski, Białorusi i Litwy

2026-09-05, 16:02
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Uderzyła w niego ciężarówka

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Uderzyła w niego ciężarówka

2026-09-05, 14:57
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę