MZ: polskie szpitale zakaźne są przygotowane na pacjentów z ebolą

2014-10-10, 19:48  Polska Agencja Prasowa

Kluczowe szpitale zakaźne w Polsce są przygotowane do przyjęcia potencjalnych pacjentów z ebolą - zapewnił w czwartek minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Zaapelował też, by osoby, które mogły mieć kontakt z zarażonymi, zgłaszały się właśnie do szpitali zakaźnych.

Także premier Ewa Kopacz powiedziała w piątek, że po tym co usłyszała od ministra zdrowia, nie pozostaje jej nic innego, jak wierzyć, "że polskie służby są przygotowane, by ochronić nasz kraj przed wirusem ebola". Zaznaczyła, że wierzy szefowi resortu zdrowia, iż "zrobi wszystko, by służby ze sobą współdziałały, a Polacy byli bezpieczni".

Arłukowicz podczas konferencji dotyczącej stanu przygotowania polskich szpitali na przyjęcie pacjentów z ebolą, ocenił, że ryzyko wystąpienia tego wirusa w Polsce jest, "ale nie jest to ryzyko duże". Zapewnił, że 10 kluczowych polskich szpitali zakaźnych jest przygotowanych na taką sytuację.

"Wszystkie te szpitale są w pełnej gotowości 24 godziny na dobę, podobnie jak Państwowy Zakład Higieny, który przez całą dobę dyżuruje po to, żeby - gdyby się taki przypadek trafił, mógł go zdiagnozować" - powiedział minister. "Wszyscy ci, którzy mogli mieć styczność, bądź będą mieć styczność z osobami, które były w tym rejonie Afryki (gdzie panuje epidemia eboli), proszeni są o zgłaszanie się do szpitali zakaźnych" - zaapelował. Przypomniał, że osoby, które wracają z Afryki, powinny zapoznać się z przewodnikiem dla pacjenta na stronach Głównego Inspektora Sanitarnego.

Dodał, że w Polsce jest 2 tys. łóżek w szpitalach i oddziałach zakaźnych, lekarze z tych miejsc na co dzień zajmują się chorymi z ciężkimi zakażeniami i są przygotowani na pracę z nimi, a dyrektorzy tych placówek są poinformowani o stanie zapasów środków ochrony osobistej. Minister zapewnił też, że zapasy te będą zwiększane stopniowo.

Wcześniej w Sejmie Arłukowicz mówił, że procedury w Polsce wdrażane są od wielu miesięcy, a resort współpracuje stale z wojewodami. "Są zalecenia przygotowane zarówno dla lekarzy, dla oddziałów zakaźnych, jak i dla pacjentów powracających z Afryki. W takiej sytuacji najważniejsze zawsze jest opanowanie emocji" - mówił Arłukowicz.

Tymczasem prof. Andrzej Horban, konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych powiedział w piątek przed południem w TVN24, że Polska nie jest przygotowana na leczenie chorych z ebolą, a lekarze w obawie o własne zdrowie - w przypadku chorego z ebolą - uciekną w popłochu, zamiast go leczyć. Jak mówił, nie ma procedur, warunków i skafandrów.

Arłukowicz powiedział, że jest zbulwersowany tymi słowami. "W przypadku wirusa ebola potrzebna jest merytoryczna i spokojna praca, a nie emocje" - zaznaczył.

Z kolei wiceminister zdrowia Sławomir Neumann nazwał tę wypowiedź "nienajmądrzejszą". "To chyba brak umiejętności współpracy z mediami pana profesora, który nie ma pewnie świadomości, że takie zdanie może wywołać niezłą burzę i panikę" - ocenił. Podkreślił, że w Polsce jest system postępowania z osobami z chorobami zakaźnymi, są procedury - nie tylko w przypadku eboli - i nie ma takiej możliwości, by lekarze, personel medyczny uciekali ze szpitala.

Pytany o tę sprawę ekspert, prof. Włodzimierz Gut z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH) przypomniał, że z pojedynczymi przypadkami podejrzeń zarażania wirusem ebola w Polsce postąpiono prawidłowo. "To świadczy o odpowiednim przygotowaniu" - ocenił.

"W Polsce były przypadki podejrzeń i nie popełniono błędów, a więc nawet gdyby to były przypadki zarażenia ebolą, nic by się nie stało" - zapewnił. Podkreślił, że nie było potrzeby odsyłania tych przypadków do Londynu, czy innego ośrodka za granicą, np. z powodu braku możliwość opieki nad takim pacjentem przez okres diagnostyki.

Według najnowszego bilansu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) do 5 października ebola zabiła 3 tys. 879 spośród ponad 8 tys. zarażonych ludzi w Afryce Zachodniej i nie ma dowodów na to, że epidemia została tam opanowana.

W czwartek w Macedonii zmarł Brytyjczyk, który wykazywał objawy zakażenia wirusem ebola. W Hiszpanii hospitalizowanych zostało sześć osób, jednak tylko u pierwszej potwierdzono obecność wirusa. Jest to pielęgniarka, która opiekowała się zmarłym z powodu eboli hiszpańskim misjonarzem.

Ebola, którą wykryto w 1976 r., szerzy się przez bezpośredni kontakt z krwią i płynami ustrojowymi zarażonych ludzi i zwierząt; wirus nie roznosi się drogą kropelkową.(PAP)

Kraj i świat

MSWiA chce przedłużenia do 30 marca 2027 r. kontroli na granicach z Niemcami i Litwą

MSWiA chce przedłużenia do 30 marca 2027 r. kontroli na granicach z Niemcami i Litwą

2026-09-08, 17:20
Liderka niemieckiej partii AfD podważa granice Rzeczypospolitej. To musi budzić niepokój

„Liderka niemieckiej partii AfD podważa granice Rzeczypospolitej. To musi budzić niepokój”

2026-09-08, 16:51
PISA 2025: Polscy piętnastolatkowie powyżej średniej OECD i UE

PISA 2025: Polscy piętnastolatkowie powyżej średniej OECD i UE

2026-09-08, 10:41
Bloomberg: Bez przełomu po wizycie amerykańskich wysłanników w Moskwie i Kijowie

Bloomberg: Bez przełomu po wizycie amerykańskich wysłanników w Moskwie i Kijowie

2026-09-07, 18:27
Wygrana AfD w wyborach lokalnych w Niemczech. Partia prawdopodobnie bez samodzielnej większości

Wygrana AfD w wyborach lokalnych w Niemczech. Partia prawdopodobnie bez samodzielnej większości

2026-09-07, 10:00
Chiny. Już 43 ofiary śmiertelne powodzi w Tybecie przy granicy z Nepalem

Chiny. Już 43 ofiary śmiertelne powodzi w Tybecie przy granicy z Nepalem

2026-09-06, 15:14
Erupcja wulkanu Anak Krakatau sparaliżowała ruch lotniczy w Indonezji

Erupcja wulkanu Anak Krakatau sparaliżowała ruch lotniczy w Indonezji

2026-09-06, 09:09
Policja zatrzymała Romana Ż. w związku ze śledztwem Zondacrypto

Policja zatrzymała Romana Ż. w związku ze śledztwem Zondacrypto

2026-09-05, 21:55
Narodowe Czytanie Dziadów Adama Mickiewicza. W akcji wzięli udział artyści z Polski, Białorusi i Litwy

Narodowe Czytanie „Dziadów” Adama Mickiewicza. W akcji wzięli udział artyści z Polski, Białorusi i Litwy

2026-09-05, 16:02
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Uderzyła w niego ciężarówka

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Uderzyła w niego ciężarówka

2026-09-05, 14:57
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę