Kolumbia i Brazylia najbardziej niebezpiecznymi krajami dla obrońców przyrody
Według raportu Global Witness w Kolumbii i Brazylii zabito w 2025 roku odpowiednio 39 i 26 obrońców przyrody, co łącznie stanowi 52 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych wśród aktywistów działających na rzecz ekologii na świecie.
Na kolejnych miejscach rankingu tej pozarządowej organizacji znalazły się Filipiny oraz Honduras, gdzie w ubiegłym roku zabito w każdym z tych państw 12 obrońców przyrody. Na piątym miejscu jest Meksyk, w którym śmierć poniosło dziesięciu aktywistów ekologicznych.
Zgodnie z raportem w Ameryce Łacińskiej, która jest najbardziej nieprzychylnym regionem świata dla ekologów, ofiarami są głównie przedstawiciele rdzennej ludności oraz rolnicy.
Od 2012 roku, kiedy Global Witness rozpoczęła zbierać dane na temat przemocy wobec obrońców przyrody, zanotowano w sumie 2375 przypadków zabójstwa lub zaginięcia aktywistów ekologicznych.