Protest na kolei. PKP PLK rozważą wyciągnięcie konsekwencji wobec związkowców
Szef związku zawodowego maszynistów Leszek Miętek potwierdził, że zapowiedziany na piątek (11 września) protest maszynistów, odbędzie się. Zaapeluje on jednak do rady krajowej związku, by trwał on do południa, a nie do północy. PKP PLK rozważą wyciągnięcie konsekwencji wobec związkowców w przypadku destabilizacji na kolei.
Dzień przed planowanym protestem przedstawiciele związku maszynistów kolejowych spotkali się z ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem. Na 11 września związkowcy zapowiedzieli ogólnopolski protest - będą zwalniać na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/godz., co może oznaczać opóźnienia w całej krajowej sieci kolejowej. Protest jest obecnie zaplanowany na cały dzień.
- Na znak dobrej woli zaapelujemy do rady krajowej (związku maszynistów ) o podjęcie uchwały, żeby ten protest zakończyć nie o północy, a o godz. 12., tak żeby dać szansę podróżnym wrócić w miarę planowo do domu - powiedział Miętek dziennikarzom po spotkaniu.
Zaznaczył, że mimo ewentualnej zmiany godziny, protest się odbędzie.
- On musi się odbyć z uwagi na to, żeby wszyscy, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo na kolei zrozumieli, że jest problem, który trzeba rozwiązać, bo więcej ludzi na polskich kolejach ginąć nie może. Maszyniści, którzy wychodzą na służbę muszą wracać do domu, a podróżni, którzy wybierają kolej jako bezpieczny środek transportu, muszą wiedzieć, że w wagonie kolejowym mogą się czuć bezpiecznie - dodał.
Prezes PKP Intercity zwrócił uwagę, że w przypadku ograniczenia protestu do godz. 12. skala opóźnień będzie znacząco mniejsza. - W tej chwili mamy już uzgodnione honorowanie biletów ze wszystkimi przewoźnikami funkcjonującymi w Polsce. Dodatkowo będziemy starali się zabezpieczyć komunikację zastępczą. Nie planujemy odwoływania pociągów - zapewnił Janusz Malinowski.
Podkreślił jednak, że mogą wystąpić przypadki, gdzie opóźnienia będą bardzo duże. Jako przykład wskazał linię kolejową Kraków - Zakopane. Wskazał, że pociągi jadące do Zakopanego będą mogły kończyć bieg w Krakowie, a dalej uruchamiana będzie komunikacja zastępcza, żeby zminimalizować opóźnienia.
Malinowski przekazał ponadto, że przewoźnik nie naliczy opłaty osobom, które zwrócą bilet na piątkowy przejazd.
PKP Intercity przekazało ponadto, że na wybranych dworcach do dyspozycji podróżnych będą informatorzy. Mają być oni obecni na stacjach:
- Gdańsk Główny,
- Gdynia Główna,
- Szczecin,
- Katowice,
- Kraków Główny,
- Zakopane,
- Poznań Główny,
- Wrocław Główny,
- Warszawa Centralna,
- Warszawa Zachodnia,
- Warszawa Wschodnia.
PKP Polskie Linie Kolejowe przekazały, że protest może zdezorganizować rozkłady jazdy i przyczynić się do utrudnień, które dotkną setek tysięcy pasażerów.
- Jako narodowy zarządca infrastruktury kolejowej analizujemy sytuację i będziemy rozważać wyciągnięcie adekwatnych konsekwencji prawnych wobec podmiotów i osób odpowiedzialnych za ewentualną destabilizację funkcjonowania polskiej sieci kolejowej - podkreśliły PLK.
Zwrócono się do pasażerów, by na bieżąco monitorowali rozkład jazdy pociągów na Portalu Pasażera.
Akcja maszynistów jest konsekwencją wypadku na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych niedaleko DK 12, do którego doszło w środę, 9 września. W wyniku zderzenia pociągu z pojazdem ciężarowym jedna osoba - pasażerka pociągu - zginęła.
Premier Donald Tusk ocenił, że katastrofa kolejowa w Sokolnikach Suchych pokazuje, że trzeba natychmiast rozpocząć pilną pracę nad radykalnym zaostrzeniem przepisów dla osób, które systematycznie wjeżdżają na przejazdy kolejowe.
Minister infrastruktury zapowiedział wprowadzenie przepisów umożliwiających zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące każdemu kierowcy, który na czerwonym świetle wjedzie na przejazd kolejowy. Projekt zmian w przepisach ma być gotowy na następne posiedzenie Rady Ministrów. Klimczak zaznaczył, że zachowania, „które prowadzą do katastrofy, utraty życia, będą bardzo surowo karane”. – Tutaj sąd będzie zobligowany do kary więzienia, ale także do zabrania uprawnień na określony czas – powiedział.