Problemy z penicyliną w Japonii przy rosnącej liczbie zakaźeń kiłą
Kłopoty z dostępnością preparatu to m.in. efekt przestoju w fabryce koncernu Pfizer. Dostawy mają zostać wznowione w drugiej połowie 2027 roku.
Penicylina jest jedynym zalecanym środkiem zapobiegającym transmisji choroby z matki na płód, co chroni przed martwymi urodzeniami i wadami wrodzonymi. Od zakończenia pandemii COVID-19 liczba zakażeń kiłą w Japonii znacząco rośnie – z ok. 6 tys. w 2020 roku do ponad 13 tys. w 2025 roku.
Niedobory preparatu Pfizera rozpoczęły się od dobrowolnego wycofania leku w lipcu 2025 r. z powodu wykrytego zanieczyszczenia, a sytuację pogorszyła awaria maszyn w fabryce w listopadzie ubiegłęgo roku. Koncern tłumaczy opóźnienia czasem potrzebnym na zrealizowanie procedur regulacyjnych.
W odpowiedzi Japońskie Towarzystwo ds. Infekcji Przenoszonych Drogą Płciową wydało wytyczne dla placówek medycznych, w których apeluje o unikanie wydawania zbędnych recept, powstrzymanie się od dużych zamówień przez apteki oraz priorytetowe traktowanie kobiet w ciąży.
– To działania zapobiegawcze, które zabezpieczają możliwość leczenia pacjentów – ocenił prof. Hiroshige Mikamo, szef komitetu ds. kiły w tej organizacji. Zaapelował zarazem, by mimo niedoboru leku pacjenci nie rezygnowali z szukania pomocy medycznej.