Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu i Zbigniewowi Ziobrze
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, w sprawie cofnięcia statusu uchodźcy Ziobrze i Romanowskiemu mówi: Zrobimy wszystko, by uciekinierzy stanęli przed sądem.
- Analizujemy sytuację; wykorzystamy wszystkie prawne sposoby, by uciekinierzy stanęli przed polskim sądem - podkreślił szef Ministerstwa Sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek, odnosząc się do informacji, że Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i jego żonie Patrycji Koteckiej-Ziobro.
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski poinformował na X, że otrzymał pisemne potwierdzenie, iż Węgry cofnęły status uchodźcy byłemu wiceszefowi MS Marcinowi Romanowskiemu, byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze i jego żonie Patrycji Koteckiej-Ziobro, a także unieważniły ich dokumenty podróży.
Żurek pytany o dalsze kroki w tej sprawie podkreślił, że MS analizuje sytuację.
- Wykorzystamy wszystkie prawne sposoby by uciekinierzy stanęli przed polskim sądem - zadeklarował.
W późniejszym wpisie na X Żurek dodał:
- Zwrócimy się do właściwych instytucji w Stanach Zjednoczonych, z pytaniem, czy osoby pozbawione ważnych dokumentów podróży mogą nadal przebywać na terytorium USA.
Przypomniał, że w środę (1 lipca) sąd potwierdził zasadność tymczasowego aresztowania wobec Ziobry, podzielając argumentację prokuratury. - Państwo działa - podkreślił