Rośnie liczba ofiar trzęsienia ziemi w Wenezueli. Ogłoszono stan wyjątkowy
Co najmniej 164 osoby zginęły, a ponad 970 zostało rannych w wyniku dwóch trzęsień ziemi, które nawiedziły Wenezuelę w nocy ze środy na czwartek - poinformowała p.o. prezydenta Delcy Rodriguez. Według wenezuelskich mediów były to najsilniejsze od ponad wieku wstrząsy odnotowane w tym kraju.
Tragiczne skutki
Wcześniejszy bilans mówił o 32 ofiarach śmiertelnych i ponad 700 rannych. Według służby geologicznej USA (USGS) liczba zabitych może wynieść od 10 tys. do nawet 100 tys. osób.
Najbardziej ucierpiał nadmorski stan La Guaira, położony ok. 30 km od Caracas. Rodriguez określiła go jako strefę klęski żywiołowej ze względu na dużą liczbę zawalonych budynków. Poinformowała, że do regionu kierowane są ekipy ratunkowe przenoszone z innych części kraju. Wstrząsy spowodowały szkody także w kilku innych stanach.
Rodriguez zapowiedziała utworzenie specjalnego funduszu odbudowy o równowartości 200 mln dolarów na naprawę szpitali i domów uszkodzonych w trzęsieniu.
Wstrząsy były odczuwalne również w Kolumbii i Brazylii. Władze brazylijskiego miasta Belem, położonego w północnej części kraju, poinformowały o ewakuacji części mieszkańców.
Oferty pomocy dla Wenezueli napływają z całego świata. Kraje Ameryki Łacińskiej, Stany Zjednoczone oraz państwa europejskie deklarują wysłanie sprzętu i zespołów ratowniczych specjalizujących się w akcjach poszukiwawczo-ratowniczych i odgruzowywaniu.