Polski pilot zginął podczas zawodów na Słowacji. Zderzyły się dwa szybowce
Olsztynianin Andrzej Majewski z Aeroklubu Warmińsko-Mazurskiego zginął podczas międzynarodowych zawodów szybowcowych na Słowacji. Do zdarzenia doszło wczoraj. Nad górą Borišov zderzyły się dwa szybowce.
Wraz z 65-latkiem z Olsztyna leciał obywatel Czech. Z obrażeniami głowy i nogi został przewieziony do szpitala. Lecący drugą maszyną pilot z Austrii wyszedł z wypadku bez szwanku.
Marek Kubiak z zarządu Aeroklubu Warmińsko-Mazurskiego mówi, że zmarły pilot był bardzo doświadczony.
- Osiągał znaczne sukcesy w zawodach szybowcowych i jednocześnie to doświadczenie przekazywał młodym pilotom. Uczył ich taktyki przelotowej, uczył ich wszystkich elementów, które pozwalają na osiągnięcie wysokich pozycji i naprawdę znaczących wyników - mówi Marek Kubiak.
Okoliczności wypadku wyjaśniają policja oraz Komisja do Spraw Wypadków Lotniczych.