To było zabójstwo? Śledztwo po śmierci dwumiesięcznych bliźniąt. Sekcja zwłok w środę

2020-02-11, 13:47  Polska Agencja Prasowa, Robert Erdmann, Redakcja
Do tragedii przy ul. Kanałowej doszło w poniedziałek przed południem

Do tragedii przy ul. Kanałowej doszło w poniedziałek przed południem

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci niespełna dwumiesięcznych bliźniaków, a jako wstępną kwalifikację przyjęto zabójstwo. – Sekcję zwłok chłopczyków zaplanowano na środę - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska.

Do zgonu niemowląt doszło w poniedziałek. – Z okoliczności, które zostały ujawnione na miejscu zdarzenia wynika, że zgon dzieci mógł nie być naturalny, dlatego przyjęto wstępną kwalifikację z art. 148 kodeksu karnego. Na razie stan 40-letniej matki dzieci, która przebywa w szpitalu, nie pozwala na jej przesłuchanie - mówi prokurator Adamska-Okońska.

Z ustaleń prokuratury wynika, że kobieta mieszkała razem z mężem, pięcioletnią córeczką i urodzonymi w grudniu zeszłego roku chłopczykami. Wiadomo, że kobieta cierpiała na zaburzenia związane z depresją poporodową. Z tego powodu leczyła się i zażywała leki. Opiekował się nią mąż, ale w poniedziałek musiał wyjść i poprosił sąsiadkę, aby za jakiś czas zajrzała do mieszkania. Starsza siostra bliźniaków była w przedszkolu. Gdy sąsiadka weszła do mieszkania, znalazła w łóżeczkach niemowlęta, które nie dawały oznak życia. Natychmiast wezwała pogotowie ratunkowe.

Na miejsce przyjechali ratownicy medyczni i policjanci. Prowadzona przez ratowników długotrwała reanimacja zakończyła się niepowodzeniem. Stan kobiety był na tyle zły, że została przewieziona do szpitala. Według lekarzy była ona w stanie bezpośrednio zagrażającym życiu. Na ciałach chłopców nie stwierdzono obrażeń. Dotychczas nie udało się też przesłuchać męża kobiety, który z powodu silnych przeżyć przebywa w szpitalu.

– Na razie za wcześnie mówić, jak doszło do śmierci bliźniaków, bierzemy pod uwagę różne wersje - dodała rzeczniczka prokuratury. Na środę zaplanowano sekcje niemowląt. Wstępne jej wyniki poznamy najprawdopodobniej w środę po południu.

Region

86-latka z regionu oszukana metodą na lekarza. Straciła 60 tysięcy złotych

86-latka z regionu oszukana metodą „na lekarza”. Straciła 60 tysięcy złotych

2026-07-10, 22:01
Kwiaty Wołynia - pod tą nazwą środowiska narodowe chcą upamiętnić ofiary ludobójstwa

„Kwiaty Wołynia” - pod tą nazwą środowiska narodowe chcą upamiętnić ofiary ludobójstwa

2026-07-10, 21:11
Spór o miejsca parkingowe we Włocławku. Konfederacja ostrzega przed ich ograniczeniem, Lewica temu zaprzecza

Spór o miejsca parkingowe we Włocławku. Konfederacja ostrzega przed ich ograniczeniem, Lewica temu zaprzecza

2026-07-10, 20:16
Seniorzy w Ciechocinku uczą się korzystać z nowych technologii. Rozpoczęły się warsztaty eFajfy [zdjęcia]

Seniorzy w Ciechocinku uczą się korzystać z nowych technologii. Rozpoczęły się warsztaty „eFajfy” [zdjęcia]

2026-07-10, 19:58
Był pod wpływem alkoholu, wsiadł do samochodu i uderzył w paczkomat. Okazało się, że to policjant z Szubina

Był pod wpływem alkoholu, wsiadł do samochodu i uderzył w paczkomat. Okazało się, że to policjant z Szubina

2026-07-10, 19:16
Qemetica nie ma bezpośredniego związku z bezpieczeństwem energetycznym kraju. Oświadczenie IKS Solino

„Qemetica nie ma bezpośredniego związku z bezpieczeństwem energetycznym kraju”. Oświadczenie IKS „Solino”

2026-07-10, 16:44
Policja szuka kobiety ze zdjęć. Chodzi o przywłaszczenie pieniędzy z bankomatu we Włocławku

Policja szuka kobiety ze zdjęć. Chodzi o przywłaszczenie pieniędzy z bankomatu we Włocławku

2026-07-10, 15:58
Sześć byków jest jeszcze na wolności. Mogą być niedaleko Jeziora Grodzieńskiego - ustaliło Polskie Radio PiK [aktualizacja]

Sześć byków jest jeszcze na wolności. Mogą być niedaleko Jeziora Grodzieńskiego - ustaliło Polskie Radio PiK [aktualizacja]

2026-07-10, 14:57
Ostatnia prosta. Byliśmy na budowie pomnika Matki Boskiej pod Kikołem

Ostatnia prosta. Byliśmy na budowie pomnika Matki Boskiej pod Kikołem

2026-07-10, 14:40
Okradł sklep w Osiu, a policjantom wmawiał, że został pobity. Policyjny pies odnalazł skradziony łup

Okradł sklep w Osiu, a policjantom wmawiał, że został pobity. Policyjny pies odnalazł skradziony łup

2026-07-10, 14:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę