Pies napadł na sarenkę. Policjanci z Rypina uratowali zwierzę, które już się topiło
Podczas weekendowego patrolu jeziora w Urszulewie rypińscy policjanci zauważyli dramatyczne zdarzenie. Około 20–25 metrów od brzegu w wodzie szamotała się mała sarenka, którą atakował pies.
Zajście opisali w swoich mediach społecznościowych policjanci z KWP Bydgoszcz. Przerażone i wycieńczone zwierzę miało coraz większe trudności z utrzymaniem się na powierzchni. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy udało się oswobodzić sarenkę i bezpiecznie wciągnąć ją na pokład łodzi.
Po dopłynięciu do brzegu mundurowi zaopiekowali się maleństwem, napoili je i sprawdzili, czy nie odniosło poważnych obrażeń. Po konsultacji ze specjalistą okazało się, że zwierzę nie wymaga pomocy weterynaryjnej i może wrócić do swojego naturalnego środowiska.
Cała historia zakończyła się szczęśliwie – odzyskawszy siły, sarenka pobiegła do lasu.