Czy spalarnia odpadów niebezpiecznych może być zagrożeniem? [wideo]

2021-06-28, 19:11  Elżbieta Rupniewska/Redakcja
Do zwiedzenia spalarni odpadów niebezpiecznych na terenie byłego Zachemu zaprosiła dziś (28.06.) bydgoskich dziennikarzy firma Eneris Proeco./fot. Elżbieta Rupniewska

Do zwiedzenia spalarni odpadów niebezpiecznych na terenie byłego Zachemu zaprosiła dziś (28.06.) bydgoskich dziennikarzy firma Eneris Proeco./fot. Elżbieta Rupniewska

Do zwiedzenia spalarni odpadów niebezpiecznych na terenie byłego Zachemu zaprosiła dziś (28.06.) bydgoskich dziennikarzy firma Eneris Proeco./fot. Elżbieta Rupniewska

Do zwiedzenia spalarni odpadów niebezpiecznych na terenie byłego Zachemu zaprosiła dziś (28.06.) bydgoskich dziennikarzy firma Eneris Proeco./fot. Elżbieta Rupniewska

Do zwiedzenia spalarni odpadów niebezpiecznych na terenie byłego Zachemu zaprosiła dziś (28.06.) bydgoskich dziennikarzy firma Eneris Proeco./fot. Elżbieta Rupniewska

Do zwiedzenia spalarni odpadów niebezpiecznych na terenie byłego Zachemu zaprosiła dziś (28.06.) bydgoskich dziennikarzy firma Eneris Proeco./fot. Elżbieta Rupniewska

Do zwiedzenia spalarni odpadów niebezpiecznych na terenie byłego Zachemu zaprosiła dziś (28.06.) bydgoskich dziennikarzy firma Eneris Proeco./fot. Elżbieta Rupniewska

Do zwiedzenia spalarni odpadów niebezpiecznych na terenie byłego Zachemu zaprosiła dziś (28.06.) bydgoskich dziennikarzy firma Eneris Proeco./fot. Elżbieta Rupniewska

„Spalarnia odpadów niebezpiecznych na terenie dawnego Zachemu w Bydgoszczy nie jest niebezpieczna dla mieszkańców" - zapewniali podczas dzisiejszej (28.06.) konferencji prasowej przedstawiciele spółki Eneris Proeco. Firma jest właścicielem instalacji już działającej i planuje w sąsiedztwie budowę następnej. To zaledwie nieco ponad kilometr od najbliższych osiedli - niepokoi się tymczasem autor artykułu w Expressie Bydgoskim i cytuje działaczkę z Łęgnowa, która pyta „co w razie awarii instalacji"?

Artur Wołowski wiceprezes zarządu Dyrektor naczelny Eneris Proeko przyznał także, że spotkanie z dziennikarzami to odpowiedź na artykuł prasowy, w którym czytamy między innymi, że spalarnia miałaby powstać w odległości nieco ponad kilometra od najbliższych osiedli.

- Powodem naszego spotkania jest otwartość naszej firmy na prasę, na na naszych mieszkańców, naszych sąsiadów, ponieważ pojawił się artykuł, który był artykułem nie do końca mówiącym jak jest rzeczywiście. My oczywiście próbowaliśmy dotrzeć do autora tego artykułu, nie udało się nam. Zarzuca się nam, że trujemy, że jest niebezpieczna emisja - to oczywiście jest nieprawdą. Za chwileczkę państwo się przekonacie.

Zaproszony na konferencję prasową profesor Jan Gaca z Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy zapewniał, że nie ma lepszej metody unieszkodliwiania odpadów niebezpiecznych, niż właśnie termiczne spalanie, a firma Eneris Proeko ma w tym 26 - letnie doświadczenie.

- W Wiedniu spalarnia odpadów mieści się w centrum miasta i jakoś tego z tego tytułu nikt nie robi problemu. Natomiast musi to być sprawdzane, kontrolowane. Termiczna metoda daje nam i likwidację odpadów niebezpiecznych, i ciepło. Ludzie widząc biały dym denerwują się, zapominając, że to jest głównie para, natomiast te niebezpieczne produkty wychodzące z komina są niewidoczne, i to są rzeczy, które powinny być kontrolowane (...).

Więcej w materiale Elżbiety Rupniewskiej.

Materiał Elżbiety Rupniewskiej (Popołudnie z nami)

Do zwiedzenia spalarni odpadów niebezpiecznych na terenie byłego Zachemu zaprosiła dziś (28.06.) bydgoskich dziennikarzy firma Eneris Proeco./wideo: Elżbieta Rupniewska

Biznes

ZUS wstrzymał lub cofnął świadczenia chorobowe w 2017 r. na ponad 200 mln

2018-02-27, 13:41

MF: fiskus otrzymał około 1,6 mln JPK_VAT za styczeń br.

2018-02-26, 20:12
KSC i Solbet wśród laureatów konkursu Pracodawca przyjazny pracownikom

KSC i Solbet wśród laureatów konkursu "Pracodawca przyjazny pracownikom"

2018-02-26, 14:07

W marcu pierwsze niedziele z ograniczonym handlem

2018-02-26, 08:14

Kujawsko-Pomorskie na 2. miejscu na mapie największego bezrobocia

2018-02-25, 14:33
Analitycy: ciągle jest szansa na obniżki cen na stacjach benzynowych

Analitycy: ciągle jest szansa na obniżki cen na stacjach benzynowych

2018-02-24, 13:57
Ostatni dzwonek na wysłanie JPK VAT

Ostatni dzwonek na wysłanie JPK VAT

2018-02-24, 12:02

Kwieciński: Polska popiera zwiększenie składek do budżetu UE

2018-02-23, 08:16

Rusza 22. edycja rankingu "Złota Setka Pomorza i Kujaw"

2018-02-22, 21:02

Volvo dostarczy ekologiczne autobusy Inowrocławowi

2018-02-22, 20:33
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę