Pięknie i Koncertowo
Koncerty mają swój specyficzny nastrój... Nawet znane nuty i słowa w wydaniu „na żywo” potrafią zaskoczyć nowym rozwiązaniem, niespodziankami zaistniałymi tylko tutaj i tylko teraz. Czerpane z płyt przywołują ciepło wspomnienia, udostępnione przez przyjaciół pozwalają poznać koncertowe życie na innych falach, zarejestrowane w ciekawych miejscach, dają szansę poznać brzmienie scen klubowych i plenerowych... A przecież mogą być i te - najcieplejsze - najbliższe, bo też organizowane w studiu kujawsko-pomorskiej rozgłośni...
Wspominając jeszcze piekielnie skwarny ostatni weekend czerwca, mało kto przypuszczał, że u progu pierwszego lipcowego temperaturę 19ºC weźmiemy za... ochłodzenie. Tyle jednak wskazują w pierwszy piątek lipca termometry, a zatem dbając o dobrą oprawę zabierzemy Państwa... na Sycylię :) Tam w ramach promocji albumu „Tamam Shud” do oklasków zaprosiła swoich fanów formacja ALCÀNTARA. Pod tym szyldem zapisał się w drugiej dekadzie artrockowej historii włoskiej muzyki bardzo interesujący septet z Katanii. Jego pierwszy album „Solitaire” zrodził się u stóp Etny w roku 2019, niemalże od razu zwracając uwagę fanów progresywnej strony rocka na Sycylię. Zespół tworzący w duchu skojarzeń z Pink Floyd, RPWL czy Airbag nie musiał czekać zbyt długo echo zainteresowania. W ciągu kolejnych lat sycylijski skład przerwał ciszę singlem „The Visit” z roku 2021, by cztery lata później wrócić z drugim albumem pt. „Tamam Shud”.
Dość bogaty już repertuar kusił już koncertowymi spotkaniami ze swoimi fanami. W rodzimej Italii nie było z tym kłopotu, jednak poza nią bywało różnie. Świat nie znał też żadnej produkcji z oklaskami dla twórczości zespołu ALCÀNTARA... Aż do 19 czerwca br. kiedy okazał się album pt. „In Concert” - i to nakładem reagującego na gusta muzyczne polskich sympatyków rocka w randze sztuki, poznańskiego wydawnictwa OSKAR Records. Właśnie dzięki niemu możemy zaprezentować Państwu obszerne fragmenty albumu ALCÀNTARA - „In Concert”...
„Śródziemnomorski eksperymentalny rock progresywny, zrodzony w przestrzeni, piasku i ciszy” - tak opisuje swoją twórczość sycylijska ALCÀNTARA. Wyobrażeń i skojarzeń w trakcie wsiąkania w nastrój ich twórczości może być dużo więcej, w różnych odcieniach, barwach i tonacji światła towarzyszącym naszym refleksjom. Najpiękniej byłoby przetestować te dźwięki osobiście, w trakcie żywego wieczoru z oklaskami dla tego septetu z Katanii, co w obecnych czasach, gdy muzyka rockowa w randze sztuki szybko pokonuje granice, nabiera coraz większych szans...
U progu pierwszego weekendu lipca zabieramy Państwa do Zo Centro Multiculturale w Katanii, gdzie promując album „Tamam Shud” i wzbogacając wieczór ze swoimi fanami o akcenty z płyty „Solitaire”, zaprezentował się zespół ALCÀNTARA.
Samo miejsce rejestracji ich występu, to o tyle interesujący jak i osobliwy obiekt - dawna rafineria siarki, będący częścią kompleksu przebudowanych, historycznych już dzisiaj budynków przemysłowych z ubiegłego wieku, stanowiący swego czasu motor napędowy Katanii i jej lokalnej gospodarki.
W tej części tego osobliwego kompleksu, udostępnionej artystom do wystawiania swojej sztuki i popularyzacji kulturalnej strony Katanii, zespół ALCÀNTARA wystąpił w składzie:
- Sergio Manfredi Sallicano - śpiew
- Francesco Venti - gitara prowadząca
- Vittorio Distefano - gitary
- Salvo Di Mauro - gitary
- Rosario Figura - perkusja
- Danilo Montagnino - gitara basowa
- Alessandro Caltabiano - instrumenty klawiszowe.
Na wieczór z oklaskami dla formacji ALCÀNTARA, z nadzieją na polskie z tą włoską ekipa spotkanie, zaprasza Adam Droździk.