Album „In Utero” dwa dni temu skończył 32 lata. Trochę namieszał, trochę „spustoszył” i co istotne nie widać ani jednego siwego włosa na jego skroni. To wydanie Rock Around jest puszczeniem oczka do tamtego surowego klimatu: brudu, niepokoju i bezkompromisowej szczerości. W kąciku im. Emanuila Karalisa dla wielkich, ale trochę mniejszych, sięgnęliśmy do korzeni gitarowego mroku. WICKED LADY wyjeżdża z garażu z fuzzem tak gęstym, że można go kroić — „Run the Night” i „War Cloud” brzmią jak notatki z narodzin ciężaru. Chwilę później szwajcarski TOAD zwalnia puls bluesowym żarem „Thoughts”, by zostawić przestrzeń na kolejne uderzenie. Potem kurs na Bristol i być może najważniejszy przedstawiciel brytyjskiego noisy ostatnich lat. Trzy odsłony IDLES (a mają ich dużo, dużo więcej) to krótka przejażdżka po dyskografii od łagodnego prawie britpopowego (?) 26/27 o zakończonym dorastaniu po brutalnie szczere i poruszające The Beachland Ballroom. Do wysłuchania audycji zaprasza Wiktor Sobociński.
NIRVANA – In Utero (1993)
– Scentless Apprentice
DEFTONES – private music (2025)
– My Mind Is a Mountain
– Milk of the Madonna
FOMIES – Liminality (2025)
– Upheaval
WICKED LADY – The Axeman Cometh (1993)
– Run the Night
– War Cloud
TOAD – Tomorrow Blue (1972)
– Thoughts
IDLES – Welcome (2012)
– 26/27
IDLES – Ultra Mono (2020)
– War
IDLES – Crawler (2021)
– The Beachland Ballroom
Booze & Glory – Whiskey Tango Foxtrot (2025)
– Till the Last Breath
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony