Kamil Stoch: w Turnieju Czterech Stoczni spróbuję napisać nową historię

2021-12-28, 17:11  Polska Agencja Prasowa
Kamil Stochw czasie skoków treningu przed pierwszym konkursem Turnieju Czterech Skoczni w Obersdorfie. Fot. EPA/PHILIPP GUELLAND Dostawca: PAP/EPA.

Kamil Stochw czasie skoków treningu przed pierwszym konkursem Turnieju Czterech Skoczni w Obersdorfie. Fot. EPA/PHILIPP GUELLAND Dostawca: PAP/EPA.

„Podchodzę do zawodów z czystą kartą i spróbuje napisać nową historię” - przyznał Kamil Stoch przed nadchodzącą 70. edycją narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni. Polak trzykrotnie wygrał tę imprezę, ale tym razem nie jest w gronie faworytów.

Stoch „Złotego Orła” zdobył w sezonach 2016/17, 2017/18 i w ostatniej edycji. Trzykrotny mistrz olimpijski zwykle nie błyszczy na początku sezonu, ale obecny Puchar Świata zaczął najsłabiej od 2015 roku, kiedy przed TCS nawet raz nie znalazł się na podium. Teraz może się pochwalić trzecią lokatą 11 grudnia w Klingenthal.

- TCS to dobra okazja, aby pokazać się z jak najlepszej strony. To mój cel na tę edycję. Podchodzę do zawodów z czystą kartą i spróbuje napisać nową historię - powiedział Stoch na wirtualnej konferencji prasowej przed zawodami.

W tym sezonie odbyło się dziewięć indywidualnych konkursów PŚ, a wygrywało sześciu różnych zawodników. Trzy zwycięstwa odnotował Japończyk Ryoyu Kobayashi, dwa Niemiec Karl Geiger, który prowadzi w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. To im daje się największe szanse na zwycięstwo w TCS.

W Turnieju zdarzają się jednak też niespodzianki, a dwie edycje temu sprawił ją Dawid Kubacki. Zwyciężył, choć mało kto odważył się wymieniać go nawet w szerokim gronie faworytów, po tym gdy w Engelbergu zajął 22. i 47. miejsce. Później jednak prezentował się świetnie i na podium stanął w 10 kolejnych konkursach.

- Najważniejszą rzeczą jest dla mnie powrót do dobrych skoków, bo od początku sezonu nie wygląda to tak, jak powinno. Wierzę, że Turniej może być dla mnie udany, bo mam wrażenie, że sprawy idą w dobrym kierunku. Dwa lata temu również nie byłem faworytem, a nagle się okazało, że jestem w świetnej formie - przypomniał Kubacki.

Triumfator tegorocznego TCS zamiast 20 tys. franków szwajcarskich otrzyma aż 100 tys. (ok. 440 tys. złotych). Natomiast jeśli wygra wszystkie cztery konkursy i poprzedzające je kwalifikacje wzbogaci się o 150 tys. franków (660 tys. zł).

- Czemu tak późno się na to zdecydowano? – żartował Stoch.
- Nagroda powinna być wysoka, bo to wyjątkowe zawody pod każdym względem - dodał.

- Dżentelmeni nie powinni rozmawiać o pieniądzach. Ewentualnie możemy do tego wrócić po zawodach – stwierdził Kubacki.

Polskę w TCS reprezentować będzie sześciu zawodników. Oprócz Stocha i Kubackiego, wybrańcami trenera Michala Dolezala są: Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Paweł Wąsek i Jakub Wolny.

Sport

Siatkarskie Studio - Łuczniczka podejmie GKS Katowice

2018-01-11, 15:25

Nie ma już biletów na pierwszy mecz hokejowy na Torbydzie

2018-01-11, 13:53

Prezes PZPS: 7 lutego będzie znane nazwisko trenera reprezentacji

2018-01-11, 12:41
Turniej WTA w Sydney - Agnieszka Radwańska odpadła w ćwierćfinale

Turniej WTA w Sydney - Agnieszka Radwańska odpadła w ćwierćfinale

2018-01-11, 12:35

Turniej ATP w Sydney - awans Łukasza Kubota do finału debla

2018-01-11, 09:35

Rajd Dakar 2018 - Rafał Sonik ma złamaną nogę i kończy wyścig

2018-01-11, 09:33

Liga NBA - osiem punktów Marcina Gortata, porażka Wizards z Jazz

2018-01-11, 09:30

Puchar Polski siatkarzy 2018 - znamy półfinalistów

2018-01-11, 09:22

Euroliga koszykarek – dziewiąta porażka CCC Polkowice

2018-01-10, 22:23

Puchar Europy koszykarek - drużyna Artego Bydgoszcz odpadła

2018-01-10, 22:20
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę