Polacy drużynowymi mistrzami świata juniorów po raz ósmy z rzędu!

2021-09-10, 22:46  Polska Agencja Prasowa
Od lewej: Wiktor Lampart, trener Rafał Dobrucki, Jakub Miśkowiak i rezerwowy Mateusz Cierniak (rezerwowy) na podium finałowych zawodów drużynowych mistrzostw świata juniorów na żużlu, na torze stadionu Polonii Bydgoszcz im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, 10 bm. Biało-czerwoni triumfowali w tej imprezie po raz ósmy z rzędu i czternasty w historii. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Od lewej: Wiktor Lampart, trener Rafał Dobrucki, Jakub Miśkowiak i rezerwowy Mateusz Cierniak (rezerwowy) na podium finałowych zawodów drużynowych mistrzostw świata juniorów na żużlu, na torze stadionu Polonii Bydgoszcz im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, 10 bm. Biało-czerwoni triumfowali w tej imprezie po raz ósmy z rzędu i czternasty w historii. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Polacy Jakub Miśkowiak (kask czerwony) i Wiktor Lampart (niebieski) po ostatnim biegu finałowych zawodów drużynowych mistrzostw świata juniorów na żużlu, na torze stadionu Polonii Bydgoszcz im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, 10 bm. Biało-czerwoni triumfowali w tej imprezie po raz ósmy z rzędu i czternasty w historii. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Polacy Jakub Miśkowiak (kask czerwony) i Wiktor Lampart (niebieski) po ostatnim biegu finałowych zawodów drużynowych mistrzostw świata juniorów na żużlu, na torze stadionu Polonii Bydgoszcz im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, 10 bm. Biało-czerwoni triumfowali w tej imprezie po raz ósmy z rzędu i czternasty w historii. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Polscy żużlowcy wygrali w Bydgoszczy drużynowe mistrzostwa świata juniorów. Biało-czerwoni triumfowali po raz 14. w historii i ósmy z rzędu. Drugie miejsce zajęli Duńczycy, a trzecie Brytyjczycy.

Zawody nie zaczęły się po myśli biało-czerwonych. Pod taśmą drugiego biegu zgasł motocykl Jakubowi Miśkowiakowi. Mechanicy podstawili Polakowi drugą maszynę tuż przed końcem biegnącego czasu dwóch minut. Po zwolnieniu taśmy przez sędziego zdawało się, że motocykl Miśkowiaka ma defekt, jednak po chwili żużlowiec kontynuował jazdę, ale nie miał szans na walkę o punkty. Po dwóch seriach startów biało-czerwoni zajmowali trzecie miejsce za Duńczykami i Australijczykami.

Już od drugiej serii wszystko wróciło do normy i podopieczni trenera Rafała Dobruckiego odrabiali sukcesywnie straty, pokonując po kolei wszystkich pozostałych rywali. Walkę o medale toczyli także Brytyjczycy, a ze startu na start coraz lepiej radzili sobie Łotysze.

Walki na bydgoskim torze, tym razem, było jak na lekarstwo, a o większości kolejności biegów decydował start. Dysponujący szybkimi motocyklami żużlowcy decydowali się na jazdę pod bandą. Tak robił praktycznie w każdym swoim starcie Wiktor Lampart, który po słabszych wyjściach spod taśmy objeżdżał rywali. Przed ostatnimi dwiema seriami startów podopieczni trenera Dobruckiego mieli już na koncie 25 punktów i trzy punkty przewagi nad Danią. Na trzecim miejscu w tym momencie były aż 3 drużyny z 17 punktami – Australia, Wielka Brytania i Łotwa.

Niebezpiecznie wyglądający upadek miał miejsce w 16 biegu. Cała czwórka blisko siebie wyjechała z pierwszego łuku, a Tim Sorensen wynosząc się przed kolejnym łukiem pod bandę zahaczył o tylne koło Szweda Alexandra Woentina. Efektem było bardzo mocne uderzenie w pierwszy element dmuchanej bandy rozpoczynający łuk. Duńczyk w karetce opuścił tor, a kilka chwil później odwieziony został do szpitala na szczegółowe badania.

Bezpośredni awans do finału wieczoru biało-czerwoni zapewnili sobie już w przedostatnim starcie. Mimo to, na zakończenie fazy zasadniczej bez problemów ograli Szwedów. Walkę o prawo udziału w finale stoczyły reprezentacje Danii i Wielkiej Brytanii. Lepsi okazali się Duńczycy, którzy tym samym zachowali szansę na ostateczny triumf.

Polacy na decydujące starcie wybrali tory pierwszy i trzeci. Start nie wyglądał tak, jak poprzednie, zawodnicy przetasowali się na swoich pozycjach po wyjściu z pierwszego łuku, ale ostatecznie to biało-czerwoni wyszli na prowadzenie 6:3 i dowieźli je do mety. Tym samym reprezentanci Polski po raz ósmy z rzędu i 14. w historii zdobyli tytuł drużynowych mistrzów świata juniorów.

Klasyfikacja końcowa DMŚJ w Bydgoszczy:

1. Polska - 39 pkt
Wiktor Lampart 23, Jakub Miśkowiak 16, Mateusz Cierniak - ns

2. Dania - 32 pkt
Mads Hansen - 14, Marcus Birkemose - 10, Tim Sorensen - 8

3. Wielka Brytania - 27 pkt
Tom Brennan - 20, Drew Kemp - 5, Leon Flint 2

4. Australia - 26 pkt
Keynan Rew - 17, Matthew Gilmore - 9, Brayden McGuinness - ns

5. Czechy - 23 pkt
Petr Chlupac - 12, Jan Macek - 6, Daniel Klima - 5

6. Łotwa - 22 pkt
Francis Gusts - 15, Daliils Kolodinskis - 7, Ricards Ansviesulis - ns

7. Szwecja - 20 pkt
Philip Hellstroem-Bangs - 14, Alexander Woentin - 6, Jonatan Grahn - 0

Sport

Astoria zagrała najgorszy mecz w sezonie Marzenia o finale trzeba odłożyć na później

Astoria zagrała najgorszy mecz w sezonie! Marzenia o finale trzeba odłożyć na później

2026-05-09, 22:30
Udane otwarcie sezonu. Polacy z medalem i finałami w Szeged

Udane otwarcie sezonu. Polacy z medalem i finałami w Szeged

2026-05-09, 21:45
Porażki regionalnych laskarzy Zaskoczenie przede wszystkim w Toruniu

Porażki regionalnych laskarzy! Zaskoczenie przede wszystkim w Toruniu

2026-05-09, 21:13
Srebro Polaków w DME. Duńczycy najlepsi w Rzeszowie

Srebro Polaków w DME. Duńczycy najlepsi w Rzeszowie

2026-05-09, 19:54
Zawisza z historycznym zwycięstwem w Toruniu. Wda nokautuje Flotę

Zawisza z historycznym zwycięstwem w Toruniu. Wda nokautuje Flotę

2026-05-09, 19:13
Kolejny medal dla Polski podczas ME w strzelectwie. Drużyna kobiet sięgnęła po srebro

Kolejny medal dla Polski podczas ME w strzelectwie. Drużyna kobiet sięgnęła po srebro

2026-05-09, 04:00
GKM wykorzystał kłopoty Unii. Grudziądzanie ze zwycięstwem na własnym stadionie

GKM wykorzystał kłopoty Unii. Grudziądzanie ze zwycięstwem na własnym stadionie

2026-05-08, 23:17
Tłuchowia prowadziła z faworytem. Trzy bramki stracone w końcówce przekreśliły szansę na dobry wynik

Tłuchowia prowadziła z faworytem. Trzy bramki stracone w końcówce przekreśliły szansę na dobry wynik

2026-05-08, 22:13
Anwil nie wykorzystał pierwszej szansy na awans do ćwierćfinału. Wyraźna porażka u siebie z Zastalem

Anwil nie wykorzystał pierwszej szansy na awans do ćwierćfinału. Wyraźna porażka u siebie z Zastalem

2026-05-08, 21:27
Anioły w końcu z przekonującym występem u siebie. Torunianie pewnie pokonali Falubaz

„Anioły” w końcu z przekonującym występem u siebie. Torunianie pewnie pokonali Falubaz

2026-05-08, 20:51
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę