Euro 2021 - Polacy przegrywają pierwszy mecz w grupie

2021-06-14, 23:25  Redakcja/Polska Agencja Prasowa
Polacy Mateusz Klich, Bartosz Bereszyński, Kamil Glik i Kamil Jóźwiak po straconej bramce podczas pierwszego meczu grupy E piłkarskich mistrzostw Europy ze Słowacją. PAP/Adam Warżawa

Polacy Mateusz Klich, Bartosz Bereszyński, Kamil Glik i Kamil Jóźwiak po straconej bramce podczas pierwszego meczu grupy E piłkarskich mistrzostw Europy ze Słowacją. PAP/Adam Warżawa

Nieskuteczni Polacy przegrali 1:2 z reprezentacją Słowacji w pierwszym meczu mistrzostw Europy. Podopieczni Paolo Sousy nie byli w stanie stworzyć sobie szans podbramkowych, a przeciwnicy wykorzystali nieliczne okazje. Antybohaterem został Grzegorz Krychowiak, który zobaczył czerwoną kartkę.

Przebieg pierwszej połowy nie potwierdził tego, że Polska jest notowana wyżej w rankingu od Słowacji. Wprawdzie podopieczni Paulo Sousy zaczęli z animuszem, w pierwszym kwadransie mieli przewagę, ale nic z tego nie wynikało.

Słowacy atakowali rzadziej, za to groźniej. W 14. minucie po strzale Dudy piłka minimalnie minęła słupek bramki Wojciecha Szczęsnego.

Cztery minuty później podopieczni Stefana Tarkovica objęli prowadzenie. Na lewej stronie Robert Mak minął bez kłopotów Bartosza Bereszyńskiego oraz Kamila Jóźwiaka, pobiegł w kierunki bramki i oddał strzał w tzw. krótki róg. Piłka odbiła się od słupka, następnie pleców Szczęsnego i wpadła do bramki. Oficjalnie gol został zaliczony jako samobójczy polskiego golkipera. To najszybsza bramka samobójcza w historii piłkarskich mistrzostw Europy.

Biało-czerwoni do końca pierwszej połowy nie oddali ani jednego celnego strzału. Próbowali Lewandowski, Linetty, Piotr Zieliński i Grzegorz Krychowiak, ale bardzo niecelnie.

Druga połowa zaczęła się jednak znakomicie dla Polaków. Tuż po wznowieniu gry zaatakowali bramkę rywali, Maciej Rybus dośrodkował z lewej strony i Linetty lekkim, sprytnym strzałem pokonał bramkarza Martina Dubravkę.

Jak podała UEFA, gol padł w 32. sekundzie drugiej części gry. To druga najszybciej strzelona bramka w drugiej połowie w historii mistrzostw Europy. Rekord należy do Rumuna Marcela Coras podczas turnieju w 1984 roku (21 sekund po wznowieniu gry).

Wyrównujące trafienie dodało animuszu piłkarzom Sousy, a Słowacy przed pewien czas wydawali się mocno zaskoczeni błyskawiczną stratą bramki. Tak było do 62. minuty, gdy za faul i drugą żółtą kartkę boisko musiał opuścić Grzegorz Krychowiak.

Siedem minut później Słowacy znów objęli prowadzenie, potwierdzając, że ich najsilniejszą stroną są stałe fragmenty gry. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka spadła pod nogi Milana Skriniara, a czołowy obrońca Interu Mediolan pewnym strzałem pokonał Szczęsnego.

Od tego momentu Słowacy, podobnie jak przez większość pierwszej połowy, zaczęli kontrolować przebieg meczu. Zwalniali grę, podawali piłkę miedzy sobą w defensywie, bez większych kłopotów oddalali zagrożenie od własnej bramki.

Dopiero zmiany w końcówce meczu dokonane przez Sousę wzniosły ożywienie w ekipie biało-czerwonych. W doliczonym czasie gry dwukrotnie była szansa na wyrównanie, ale w 90+1. minucie strzał Jana Bednarka okazał się minimalnie niecelny, a cztery minuty później Karol Świderski nie zdołał pokonać Dubravki.

Po meczu powiedzieli:

- Niewystarczająco dobrze zachowaliśmy w sytuacjach, po których straciliśmy bramki i niewystarczająco dobrze graliśmy w ofensywie, by kreować klarowne sytuacje, po których moglibyśmy zdobywać gole. Do tego po czerwonej kartce musieliśmy walczyć w dziesiątkę. Na pewno powinniśmy się w tym meczu pokusić o więcej, choć z drugiej strony mówi się, że mecze, których nie można wygrać, trzeba przynajmniej zremisować - podsumował Robert Lewandowski.

- Jak juniorzy zagraliśmy, kontrolujemy spotkanie, mamy większe posiadanie piłki, ale brak przekonania z naszej strony, konsekwencji w działaniu, dwie sytuacje przeciwnika i dajemy mu strzelić dwa gole, to niedopuszczalne. Słowacy za nami nie nadążali, nawet jak graliśmy jednego mniej, to my mieliśmy przewagę. Ale jednak brakło. Ta porażka to nasza wina, my jako mężczyźni musimy stanąć razem jako drużyna i walczyć jeden za drugiego. To jest w tym momencie najważniejsze - powiedział w rozmowie z dziennikarzem TVP Jan Bednarek.

- Wszyscy jesteśmy rozczarowani. Czujemy też złość. To normalne, ale musimy pozostać optymistami. Przed nami dwa ważne mecze, mamy sześć punktów do zdobycia. Musimy mentalnie pozostać pozytywnie nastawieni. O naszej porażce zadecydowały detale, które musimy poprawić przed spotkaniem z Hiszpanią - podkreślił selekcjoner polskiej kadry, Paolo Sousa.

Następni rywale uchodzą za silniejszych od Słowacji - Hiszpania (19 czerwca w Sewilli) i Szwecja (23 czerwca w Sankt Petersburgu).

W drugim poniedziałkowym meczu pierwszej kolejki grupy E Hiszpania niespodziewanie tylko zremisowała bezbramkowo w Sewilli ze Szwecją.

Polska - Słowacja 1:2 (0:1).

Bramki: 0:1 Wojciech Szczęsny (18-samobójcza), 1:1 Karol Linetty (46), 1:2 Milan Skriniar (69).

Żółta kartka - Polska: Grzegorz Krychowiak. Słowacja: Tomas Hubocan. Czerwona kartka za drugą żółtą - Polska: Grzegorz Krychowiak (62).

Sędzia: Ovidiu Hategan (Rumunia). Widzów 12 862.

Polska: Wojciech Szczęsny - Bartosz Bereszyński, Kamil Glik, Jan Bednarek, Maciej Rybus (74. Tymoteusz Puchacz) - Kamil Jóźwiak, Karol Linetty (74. Przemysław Frankowski), Grzegorz Krychowiak, Mateusz Klich (85. Jakub Moder), Piotr Zieliński (85. Karol Świderski) - Robert Lewandowski.

Słowacja: Martin Dubravka - Peter Pekarik (79. Martin Koscelnik), Lubomir Satka, Milan Skriniar, Tomas Hubocan - Lukas Haraslin (87. Michal Duris), Juraj Kucka, Marek Hamsik, Jakub Hromada (79. Patrik Hrosovsky), Robert Mak (87. Tomas Suslov) - Ondrej Duda (90+1. Jan Gregus).

Sport

GKM Grudziądz z kolejną porażką w Ekstralidze U24. Gołębie bez punktu bonusowego

GKM Grudziądz z kolejną porażką w Ekstralidze U24. „Gołębie” bez punktu bonusowego

2023-07-17, 21:17
Michał Fałkowski (Anwil Włocławek): Drużyna będzie cieszyła oko kibiców

Michał Fałkowski (Anwil Włocławek): Drużyna będzie cieszyła oko kibiców

2023-07-17, 15:03
Liga Narodów: Historyczny sukces Polek. Biało-czerwone wywalczyły brązowy medal

Liga Narodów: Historyczny sukces Polek. „Biało-czerwone” wywalczyły brązowy medal

2023-07-17, 07:39
Rekordy Kaczmarek i Swobody, zwycięstwo Nowickiego  za nami Memoriał im. Kamili Skolimowskiej

Rekordy Kaczmarek i Swobody, zwycięstwo Nowickiego – za nami Memoriał im. Kamili Skolimowskiej

2023-07-16, 21:34
Wimbledon: Carlos Alcaraz dokonał niemożliwego. Hiszpan pokonał w finale Djokovicia

Wimbledon: Carlos Alcaraz dokonał „niemożliwego”. Hiszpan pokonał w finale Djokovicia

2023-07-16, 20:23
Klubowy sezon piłkarski w Polsce rozpoczęty. Legia Warszawa wygrała Superpuchar Polski

Klubowy sezon piłkarski w Polsce rozpoczęty. Legia Warszawa wygrała Superpuchar Polski

2023-07-16, 13:14
Dudek z pierwszym podium Grand Prix w tym sezonie. Bewley najlepszy w Mlilli

Dudek z pierwszym podium Grand Prix w tym sezonie. Bewley najlepszy w Målilli

2023-07-16, 11:49
Liga Narodów: Piękny sen Polek przerwany. Chinki wyraźnie lepsze w półfinale

Liga Narodów: Piękny sen Polek przerwany. Chinki wyraźnie lepsze w półfinale

2023-07-16, 02:33
Wimbledon: Marketa Vondrousova z pierwszym tytułem wielkoszlemowym w singlu

Wimbledon: Marketa Vondrousova z pierwszym tytułem wielkoszlemowym w singlu

2023-07-15, 18:50
Maksymilian Pawełczak wicemistrzem świata Zawodnik Polonii zajął drugie miejsce w SGP 3

Maksymilian Pawełczak wicemistrzem świata! Zawodnik Polonii zajął drugie miejsce w SGP 3

2023-07-14, 21:13
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę