Piotr Kąkol pochodzi z Szembekowa w gminie Obrowo. Poza laurem na mistrzostwach Europy, wcześniej wywalczył dwa srebrne medale na Paralekkoatletycznych Mistrzostwach Polski. Ma szanse na igrzyska w Tokio. Mistrz właśnie odebrał gratulacje od władz Starostwa Powiatowego w Toruniu.
Historia Piotra Kąkola może inspirować i być drogowskazem dla wielu młodych ludzi, którzy próbują poradzić sobie z przeciwnościami losu. 39-latek z Szembekowa w 2004 roku uległ poważnemu wypadkowi, w wyniku którego stracił lewą nogę. Pogodził się z tym, że jego życie się zmieniło po kilku latach, kiedy bliski przyjaciel namówił go na
uprawianie sportu. Padło na lekkoatletykę. Po zaledwie trzech latach treningów znalazł się w czołówce polskich i europejskich paralekkoatletów.
- Krzysztof Głombowicz zaszczepił we mnie miłość do sportu osób niepełnosprawnych. To był moment, który zmienił całe moje życie. Wszystkim, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji chciałbym powiedzieć, że każdy z nas ma lepsze i gorsze chwile. Każdy wypadek, czy choroba to poważny cios od życia i musimy się po tym pozbierać i iść naprzód. Mam nadzieję, że chociaż jedna osoba weźmie ze mnie przykład, wyjdzie z domu, wstanie z łóżka i zacznie uprawiać sport - przekonuje Piotr Kąkol.
W ostatnich tygodniach naszemu sportowcowi udało się osiągnąć dwa spektakularne sukcesy - kolekcję swoich trofeów poszerzył o dwa srebrne medale (w rzucie dyskiem i pchnięciu kulą) Paralekkoaltetycznych Mistrzostw Polski oraz brązowy medal w pchnięciu kulą wywalczony na Paralekkoatletycznych Mistrzostwach Europy. Największą satysfakcję
przynosi mu jednak to, że może być ambasadorem swojego regionu.
- Gmina Obrowo i Powiat Toruński to jest mój dom i mam nadzieję, że dalej będę miał okazję promować moją małą ojczyznę na arenie międzynarodowej - dodaje Piotr Kąkol.
11 czerwca niepełnosprawny lekkoatleta gościł w Starostwie Powiatowym. Bardzo dobrych występów na mistrzostwach oraz godnej naśladowania życiowej postawy pogratulował mu Wicestarosta Toruński Michał Ramlau. Piotr Kąkol ma jeszcze szanse na zdobycie kwalifikacji na Igrzyska Paraolimpijskie w Tokio. Twierdzi, że są one bardzo małe, ale zapewnia, że niezależnie od tego, nadal będzie kontynuował swoją sportową przygodę.