Liga Narodów - polscy siatkarze wygrali z Argentyną po tie-breaku

2019-06-22, 09:27  Polska Agencja Prasowa/Agnieszka Niedziałek
Polscy siatkarze cieszą się z udanej akcji w meczu z Argentyną w 10. kolejce Ligi Narodów 2019. Fot. materiały prasowe/volleyball.world

Polscy siatkarze cieszą się z udanej akcji w meczu z Argentyną w 10. kolejce Ligi Narodów 2019. Fot. materiały prasowe/volleyball.world

Polscy siatkarze pokonali Argentyńczyków 3:2 w pierwszym meczu turnieju Ligi Narodów w Mediolanie. Biało-czerwoni mają na koncie sześć zwycięstw i cztery porażki.

Argentyńczycy to - przynajmniej teoretycznie - najsłabsi rywale Polaków w Mediolanie. Przed rozpoczęciem rywalizacji w trzecim tygodniu fazy interkontynentalnej biało-czerwoni zajmowali siódme miejsce, a ich piątkowi przeciwnicy, mając w dorobku cztery triumfy, plasowali się o dwie lokaty niżej.

Podopieczni trenera Vitala Heynena dobrze pamiętają poprzedni pojedynek z tym zespołem z Ameryki Południowej. W drugiej fazie grupowej ubiegłorocznych mistrzostw świata niespodziewanie przegrali 2:3, choć w tie-breaku prowadzili już 14:11. Ta porażka zakończyła na 11 meczach serię zwycięstw Polaków. W Mediolanie - po kolejnym dreszczowcu - zrewanżowali się rywalom.

Piątkowe spotkanie miało także dodatkowy smaczek. Zasiadający od tego roku na ławce szkoleniowej Argentyńczyków Marcelo Mendez na przełomie 2017 i 2018 roku był jednym z kontrkandydatów Heynena w wyborze trenera biało-czerwonych.

W wyjściowym składzie prowadzący dwukrotnych mistrzów świata Belg postawił tym razem na młodego rozgrywającego Marcina Komendę. W pierwszej części meczu bardziej doświadczony Grzegorz Łomacz, który tydzień temu w irańskiej Urmii doznał urazu palca i od tego czasu pauzował, pojawiał się na boisku tylko zadaniowo.

W pierwszej połowie inauguracyjnej odsłony nieco lepiej radzili sobie Argentyńczycy (10:7), wśród których mocnym punktem był Facundo Conte. Były atakujący PGE Skry Bełchatów miewał też gorsze momenty, ale przeważnie nie zawodził. Po dwóch punktach z rzędu Bartosza Kwolka biało-czerwoni wyszli na prowadzenie 19:17. Kilkakrotnie w tym spotkaniu celnym okiem popisał się Heynen, który często korzystał z opcji challenge'u. Jedna z takich sytuacji dała jego podopiecznym przewagę 21:18, a po chwili powiększył ją po asie Jakub Kochanowski. Seta zakończył zbiciem Maciej Muzaj.

Przez dłuższy czas w kolejnej partii trwała wyrównana rywalizacja, a bohaterem biało-czerwonych w końcówce okazał się Kwolek. Przyjmujący ONICO Warszawa od stanu 22:22 wziął na siebie odpowiedzialność za zdobywanie punktów. Najpierw popisał się kontrą, potem blokiem, a przy drugiej piłce setowej atakiem.

O przegranie trzeciej odsłony Polacy pretensje mogą mieć tylko do siebie. Po zbiciu Aleksandra Śliwki prowadzili 22:18, ale pozwolili rywalom na doprowadzenie do remisu. Słabiej radził sobie w tej części spotkania Bartosz Bednorz. Przerwa na życzenie Heynena na niewiele się zdała. Po autowym ataku Muzaja rywale wyszli na prowadzenie. Po drugiej stronie siatki dobrze radził sobie Martin Ramos, który w połowie tej odsłony zastąpił kontuzjowanego Sebastiana Sole, a mistrzowie świata w końcówce wciąż nie mogli przerwać serii błędów.

Zła passa biało-czerwonych trwała także w kolejnym secie, a prowadzenie Argentyńczyków systematycznie rosło. Heynen przy stanie 10:6 dla rywali wprowadził na stałe Łomacza, ale to nie zmieniło sytuacji. Kilka minut później szkoleniowiec został ukarany żółtą kartką za dyskusje. Tie-breaka rywalom zapewnił Bednorz, który przy ataku nieskutecznie próbował zahaczyć piłką o blok.

Piąty set przyniósł sporo emocji. Gdy zespół Mendeza prowadził 9:5, sygnał do odrabiania strat dał Śliwka. On i Kwolek byli kluczowymi postaciami w decydującym momencie tej partii. Wspólnie zadbali o doprowadzenie do remisu 14:14, a następnie drugi z nich posłał asa, który dał piłkę meczową Polakom. Nie wykorzystali oni jednak ani tej szansy, ani trzech kolejnych. Dopiero dwa błędy rywali pozwoliły im na radość ze zwycięstwa.

Biało-czerwoni w sobotę zmierzą się z Serbami, a dzień później z Włochami.

Polska - Argentyna 3:2 (25:21, 25:23, 25:27, 20:25, 19:17)

Polska: Maciej Muzaj, Jakub Kochanowski, Marcin Komenda, Bartosz Kwolek, Bartosz Bednorz, Norbert Huber, Damian Wojtaszek (libero) oraz Grzegorz Łomacz, Aleksander Śliwka, Łukasz Kaczmarek, Karol Kłos, Artur Szalpuk.

Argentyna: Facundo Conte, Bruno Lima, Ezequiel Palacios, Luciano De Cecco, Sebastian Sole, Pablo Crer, Santiago Danani (libero) oraz Cristian Poglajen, Martin Ramos, Jan Martinez Franchi, Nicolas Uriarte, Nicolas Mendez, Agustin Loser.

siatkówka

Sport

Lech Poznań mistrzem Polski Kolejorz obronił tytuł w Radomiu

Lech Poznań mistrzem Polski! „Kolejorz” obronił tytuł w Radomiu

2026-05-17, 00:51
Siatkarscy mistrzowie Polski w finale Ligi Mistrzów. Projekt zagra o podium

Siatkarscy mistrzowie Polski w finale Ligi Mistrzów. Projekt zagra o podium

2026-05-16, 23:37
IMP 2026: Zmarzlik wygrał na Motoarenie. Buczkowski czwarty po świetnym barażu

IMP 2026: Zmarzlik wygrał na Motoarenie. Buczkowski czwarty po świetnym barażu

2026-05-16, 23:01
Dwa ważne zwycięstwa w Hokej Superlidze. Pomorzanin i LKS z kompletem punktów

Dwa ważne zwycięstwa w Hokej Superlidze. Pomorzanin i LKS z kompletem punktów

2026-05-16, 22:33
Falstart Astorii w finale. ŁKS Coolpack wyraźnie lepszy w pierwszym meczu

Falstart Astorii w finale. ŁKS Coolpack wyraźnie lepszy w pierwszym meczu

2026-05-16, 21:53
Tłuchowia lepsza w derbach. Wda z drugą porażką z rzędu

Tłuchowia lepsza w derbach. Wda z drugą porażką z rzędu

2026-05-16, 19:31
Puławska znów na podium. Dobry początek sezonu polskiej mistrzyni

Puławska znów na podium. Dobry początek sezonu polskiej mistrzyni

2026-05-16, 17:18
Lewandowski żegna się z Barceloną. Czas na zmiany

Lewandowski żegna się z Barceloną. „Czas na zmiany”

2026-05-16, 13:59
GKM zgodnie z oczekiwaniami lepszy od Włókniarza. Kłopoty na początku, ostatecznie pewny triumf

GKM zgodnie z oczekiwaniami lepszy od Włókniarza. Kłopoty na początku, ostatecznie pewny triumf

2026-05-15, 22:04
Czołowi lekkoatleci za chwilę znów pojawią się w Bydgoszczy. Przed nami 8. Memoriał Ireny Szewińskiej.

Czołowi lekkoatleci za chwilę znów pojawią się w Bydgoszczy. Przed nami 8. Memoriał Ireny Szewińskiej.

2026-05-15, 14:03
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę