Liga Mistrzów piłkarzy ręcznych - PGE Vive Kielce w Final Four!

2019-05-06, 11:00  Polska Agencja Prasowa/Janusz Majewski
Piłkarze PGE Vive Kielce cieszą się z awansu do Final Four bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT

Piłkarze PGE Vive Kielce cieszą się z awansu do Final Four bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT

Piłkarze ręczni PGE VIVE Kielce awansowali do Final Four Ligi Mistrzów. Polski zespół w rewanżowym ćwierćfinałowym meczu tych rozgrywek przegrał na wyjeździe z francuskim Paris Saint-Germain 26:35 (11:18), ale obronił 10-bramkową zaliczkę z pierwszego spotkania.

Po niezwykle emocjonującej końcówce zespół z Kielc zdołał obronić przewagę z pierwszego meczu i po raz czwarty w historii klubu awansował do Final Four Ligi Mistrzów. Najcenniejsze trofeum klubowe zdobył raz - w 2016 roku.

Do spotkania kielczanie przystąpili osłabieni brakiem kontuzjowanych Michała Jureckiego i Daniela Dujshebaeva, którzy w tym sezonie już nie pojawią się na parkiecie. W kadrze drużyny z Kielc znalazł się natomiast Krzysztof Lijewski, który ostatnio chorował na anginę, a wcześniej zmagał się z urazem lewej dłoni. W zespole z Paryża, podobnie jak tydzień temu, zabrakło prawoskrzydłowego Benoita Kounkouda. Mistrzowie Polski mieli przed niedzielnym meczem 10-bramową zaliczkę z pierwszego pojedynku. W Hali Legionów polski zespół rozbił utytułowanego rywala 34:24.

Wynik spotkania otworzył Luc Abalo, ale po chwili do wyrównania doprowadził Blaz Janc. Na parkiecie od początku trwała prawdziwa bitwa. Już w czwartej minucie na ławkę kar powędrowali Luka Cindric i Nedim Remili. Przy wyniku 2:1 dla gospodarzy Vladimir Cupara obronił rzut karny wykonywany przez Uwe Geinsheimera, ale nie zdeprymowało to mistrza Francji. W siódmej minucie z siedmiu metrów nie pomylił się Mikkel Hansen i PSG prowadził już 4:1.

Kielczanie potrafili sobie wypracować dogodne sytuacje, ale nie wykorzystali ich m.in. Julen Aginagalde i Arciom Karalek. Białoruski obrotowy już w 14. min po raz drugi został odesłany na ławkę kar. Minutę później w słupek francuskiej bramki trafił Cindric, a w odpowiedzi trafił Abalo. W 16. min mistrz Francji odrobił połowę strat (8:3) z pierwszego spotkania. W kolejnej akcji dwoma świetnymi interwencjami popisał się Cupara, który obronił rzuty Abalo i Remilego.

Kielczanie mieli ogromne kłopoty z pokonaniem Rodrigo Corralesa. Hiszpański bramkarz popisał się kilkoma kapitalnymi interwencjami, a jego koledzy z drużyny odrabiali straty. W 25. min po bramce Nikoli Karabica gospodarze prowadzili już 13:7. Cztery minuty później trafił Gensheimer i mistrzowie Polski przegrywali już 10:17. Tuż przed końcem pierwszej połowy bramkę zdobył jeszcze Hansen i do przerwy PSG wygrywało już 18:11.

W ciągu pierwszych 30 minut para sędziowska z Serbii aż 11 razy wysyłała zawodników obu drużyn na ławkę kar. Z zawodników PGE VIVE dwa wykluczenia mieli na swoim koncie Karalek i Mariusz Jurkiewicz, a w PSG Luka Karabatic. Kielczanie w ataku nie grali wcale źle, ale seryjnie marnowali stuprocentowe sytuacje.

W 33. min pojedynek z Corralesem przegrał Alex Dujshebaev, a w odpowiedzi trafił Remili. Kielczanie przegrywali już 12:20. Cztery minuty później w kieleckiej bramce pojawił się Filip Ivic. W zespole gospodarzy szalał Remili, który po 40 minutach miał na swoim koncie sześć bramek. W 39. min po trafieniu Gensheimera gospodarze wygrywali już 24:15. Kielczanie odpowiedzieli dwoma bramkami Cindrica (24:17 dla PSG w 41. min), ale dwie minuty później przegrywali ponownie dziewięcioma trafieniami (17:26 – Remili).

W 47. min Cuparę, który wrócił do kieleckiej bramki, pokonał Abalo i rywale odrobili straty z pierwszego meczu (29:19). Trzy minuty później Thierry Omeyer zatrzymał Karaleka. Trener gospodarzy Raul Gonzalez poprosił o czas, a po powrocie na parkiet swoją 11. bramkę zdobył Remili. W tym momencie to zespół z Paryża był w Final Four. Goście nie dawali jednak za wygraną. W 53. min Omeyera pokonał Alex Dujshebaev i VIVE przegrywało 22:32, ale minutę później celnie rzucił niezawodny Remili. Po chwili Francuz trafił po raz 12. i jego drużyna prowadziła w tym momencie 34:23. Teraz Tałant Dujszbebajew poprosił o czas. W kolejnej akcji faul w ataku popełnił Cindric, ale kielczanie zdołali odzyskać piłkę, a do siatki rywali trafił Dujshebaev (34:24 dla PSG).

Kilkadziesiąt sekund później w ataku pomylił się Henrik Toft Hansen, a po chwili rzut karny wykorzystał Julen Aginagalde i to goście byli bliżej niemieckiej Kolonii (25:34). Ostatnie minuty rywale polskiego zespołu grali bez Mikkela Hansena (trzecia kara). Będący pod presją gospodarze chcieli szybko zdobyć kolejną bramkę, ale Cupara obronił rzut Abalo. Na minutę przed końcem bramkę na wagę awansu do Final Four zdobył Władysław Kulesz. Później trafił jeszcze Sagosen, ale to kielczanie mogli świętować sukces.

Turniej Final Four Ligi Mistrzów w dniach 1-2 czerwca rozegrany zostanie w Lanxess Arena w Kolonii (Niemcy).

piłka ręczna

Sport

Olimpia Grudziądz z drugim ligowym zwycięstwem z rzędu GKS wyrwał trzy punkty w końcówce

Olimpia Grudziądz z drugim ligowym zwycięstwem z rzędu! GKS wyrwał trzy punkty w końcówce

2026-08-23, 21:51
Na mecie czekał pierścionek. OceanLava Triathlon BorównoBydgoszcz z niespodzianką [zdjęcia]

Na mecie czekał pierścionek. OceanLava Triathlon Borówno–Bydgoszcz z niespodzianką [zdjęcia]

2026-08-23, 21:29
PRES Toruń z wysoką porażką w Gorzowie Nie będzie punktu bonusowego

PRES Toruń z wysoką porażką w Gorzowie! Nie będzie punktu bonusowego

2026-08-23, 20:05
Polonia Bydgoszcz ratuje remis w biegach nominowanych Buczkowski odwieziony do szpitala

Polonia Bydgoszcz ratuje remis w biegach nominowanych! Buczkowski odwieziony do szpitala

2026-08-23, 17:08
Retlewski znów bohaterem Wdy Świecianie są wiceliderem

Retlewski znów bohaterem Wdy! Świecianie są wiceliderem

2026-08-23, 16:02
Świątek zatrzymana w półfinale turnieju w Cincinnati Pegula lepsza po blisko trzech godzinach walki

Świątek zatrzymana w półfinale turnieju w Cincinnati! Pegula lepsza po blisko trzech godzinach walki

2026-08-23, 08:28
DME U24: Złoto Polski w Grudziądzu Pawełczak bohaterem zawodów

DME U24: Złoto Polski w Grudziądzu! Pawełczak bohaterem zawodów

2026-08-22, 23:27
IV Liga: Faworyci wygrywają, Cuiavia znów traci punkty [wyniki 4. kolejki]

IV Liga: Faworyci wygrywają, Cuiavia znów traci punkty [wyniki 4. kolejki]

2026-08-22, 23:01
ME w Stambule 2026: Polki zaczęły od 3:0. Węgierki postraszyły dopiero w końcówkach

ME w Stambule 2026: Polki zaczęły od 3:0. Węgierki postraszyły dopiero w końcówkach

2026-08-22, 22:09
Elana Toruń ponownie na deskach Chemik zdobył punkt, choć ma czego żałować

Elana Toruń ponownie na deskach! Chemik zdobył punkt, choć ma czego żałować

2026-08-22, 20:05
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę