Piłkarska Liga Narodów - Polska przegrała z Portugalią w Chorzowie

2018-10-11, 23:05  Polska Agencja Prasowa
Zdjęcie z meczu Polska kontra Portugalia w piłkarskiej Lidze Narodów. Fot. PAP/Andrzej Grygiel

Zdjęcie z meczu Polska kontra Portugalia w piłkarskiej Lidze Narodów. Fot. PAP/Andrzej Grygiel

Polska przegrała z Portugalią 2:3 w meczu piłkarskiej Ligi Narodów, który odbył się w Chorzowie. Jedną z bramek zdobył Jakub Błaszczykowski, rozgrywający rekordowy 103. mecz w drużynie narodowej. Po raz setny wystąpił w niej natomiast Robert Lewandowski.

Spotkanie na Stadionie Śląskim oglądał prawie 49 tysięcy widzów, ale jeden sektor był wyłączony ze sprzedaży biletów. To efekt kary nałożonej na polską federację przez UEFA za rasistowskie przyśpiewki kibiców oraz odpalenie rac na stadionie w Bolonii podczas wrześniowego meczu z Włochami w Lidze Narodów (1:1). PZPN musiał zapłacić 2000 euro oraz zamknąć jeden sektor i umieścić tam baner z hasłem promującym działania na rzecz równości w sporcie.

Trener Jerzy Brzęczek zdecydował się na ustawienie z czterema obrońcami i dwoma napastnikami. Z przodu w wyjściowym składzie pojawili się rozgrywający setny mecz w reprezentacji kapitan Robert Lewandowski oraz Krzysztof Piątek.

Sytuacja kadrowa polskiego zespołu przed meczem z Portugalią była dobra, czego nie mogli powiedzieć o sobie rywale. W ich szeregach zabrakło odpoczywającego Cristiano Ronaldo (nie grał także m.in. we wrześniowym meczu LN z Włochami), a kontuzja wykluczyła gracza, który miał zająć jego miejsce - dynamicznego Goncalo Guedesa z Valencii.

Na początku wydawało się, że te straty przeszkodzą Portugalczykom. W pierwszym kwadransie Polacy sprawiali dobre wrażenie, co potwierdzili bramką zdobytą w 18. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Rafała Kurzawy i strzale głową zamykającego akcję Krzysztofa Piątka. Napastnik Genoi rozgrywał dopiero drugi mecze w kadrze, ale potwierdził, że jest w świetnej formie. Z dziewięcioma trafieniami prowadzi obecnie w klasyfikacji strzelców włoskiej ekstraklasy.

Stracony gol ożywił Portugalczyków, którzy ruszyli do ataków i szybko zepchnęli Polaków do coraz bardziej desperackiej obrony. Aktualni mistrzowie Europy najlepiej czuli się na skrzydłach, wykorzystując słabą postawę gospodarzy w bocznych sektorach boiska.

Na bramkę Łukasza Fabiańskiego co chwila sunęły groźne ataki. Po jednym z nich wyrównał w 31. minucie Andre Silva, zupełnie niepilnowany przez polskich obrońców.

Krótko przed przerwą goście już prowadzili. Po świetnym podaniu z głębi pola Rubena Nevesa do piłki doszedł Rafa Silva, którego uprzedził wślizgiem Kamil Glik, ale tak pechowo, że trafił do własnej siatki. To jego trzeci "samobój" w kadrze. Inna sprawa, że gdyby nie Glik, portugalski piłkarz nie miałby problemów z trafieniem do pustej bramki.

Początek drugiej połowy nie przyniósł zmiany obrazu meczu. Goście wciąż czuli się swobodnie na boisku, czego efektem był gol w 52. minucie Bernardo Silvy. Pomocnik Manchesteru City przebiegł przed polem karnym i oddał precyzyjny strzał z ok. 16-17 metrów. Piłka wpadła obok słupka bezradnego Łukasza Fabiańskiego.

Od tej pory goście spuścili nieco z tonu, skupiając się na pilnowaniu korzystnego wyniku. W 63. minucie trener Jerzy Brzęczek wpuścił na boisko Jakuba Błaszczykowskiego, który rozegrał rekordowy 103. mecz w drużynie narodowej, a chwilę później też wracającego do kadry Kamila Grosickiego.

To oznaczało, że polski zespół będzie więcej atakował skrzydłami. I właśnie po akcji dwóch doświadczonych zmienników Polacy strzelili kontaktowego gola. Prawą stroną pobiegł Grosicki. Piłka, co pokazały telewizyjne powtórki, minęła wcześniej boczną linię, ale sędzia nie przerwał gry. Po chwili zawodnik Hull City dośrodkował, po czym piłka trafiła do stojącego przed polem karnym Błaszczykowskiego, a ten strzałem z woleja nie dał szans bramkarzowi rywali. Na nic się zdały protesty trenera Portugalczyków Fernardo Santosa, arbiter uznał bramkę.

Biało-czerwoni nie zdołali pójść za ciosem. Groźniejsze sytuacje wciąż stwarzali mistrzowie Europy. W 84. minucie wprowadzony krótko wcześniej na boisko Renato Sanches, klubowy kolega z Bayernu Lewandowskiego, znalazł się w sytuacji sam na sam z Fabiańskim, minął go, ale zmierzającą do bramki piłkę wybił w ostatniej chwili Tomasz Kędziora, który zmienił w przewie Bartosza Bereszyńskiego.

W końcówce spotkania do pustej bramki nie trafił kolejny z rezerwowych, Bruno Fernandes. Niedługo później arbiter zakończył spotkanie.

Po dwóch kolejkach Polacy, których w niedzielę czeka w Chorzowie mecz z Włochami, mają - podobnie jak Italia - jeden punkt. Zdecydowanym liderem w grupie najwyższej dywizji (A3) jest z kompletem punktów Portugalia.

Polska - Portugalia 2:3 (1:2)

Polska: Łukasz Fabiański - Bartosz Bereszyński (46. Tomasz Kędziora), Kamil Glik, Jan Bednarek, Artur Jędrzejczyk – Piotr Zieliński, Grzegorz Krychowiak, Mateusz Klich (63. Jakub Błaszczykowski), Rafał Kurzawa (64. Kamil Grosicki) - Robert Lewandowski, Krzysztof Piątek.

Portugalia: Rui Patricio – Joao Cancelo, Pepe, Ruben Dias, Mario Rui – Ruben Neves, Wiliam Carvalho, Pizzi (75. Renato Sanches) – Rafa Silva (85. Danilo), Andre Silva, Bernardo Silva (90+1. Bruno Fernandes).

piłka nożna

Sport

Remis piłkarzy Elany z rezerwami Lecha

Remis piłkarzy Elany z rezerwami Lecha

2020-06-17, 19:02
Znamy nowy terminarz żużlowej pierwszej ligi

Znamy nowy terminarz żużlowej pierwszej ligi

2020-06-17, 13:19
Porażka grudziądzkich żużlowców w Częstochowie

Porażka grudziądzkich żużlowców w Częstochowie

2020-06-16, 02:12
Była koszykarka Artego ma ciekawe pomysły na to, co robić po sportowej karierze

Była koszykarka Artego ma ciekawe pomysły na to, co robić po sportowej karierze

2020-06-15, 10:51
Inauguracja sezonu żużlowców z Grudziądza przełożona na poniedziałek

Inauguracja sezonu żużlowców z Grudziądza przełożona na poniedziałek

2020-06-13, 05:23
Patryk Rolnicki gościem w Abramczyk Polonii Bydgoszcz

Patryk Rolnicki gościem w Abramczyk Polonii Bydgoszcz

2020-06-12, 18:03
Remis grudziądzkich piłkarzy w Niecieczy

Remis grudziądzkich piłkarzy w Niecieczy

2020-06-12, 17:54
Bydgoskiej piłkarkce trudno pogodzić się ze spadkiem z elity, ale czeka na półfinały Pucharu Polski

Bydgoskiej piłkarkce trudno pogodzić się ze spadkiem z elity, ale czeka na półfinały Pucharu Polski

2020-06-11, 11:26
Siatkarki Jokera Świecie zagrają w ekstraklasie

Siatkarki Jokera Świecie zagrają w ekstraklasie!

2020-06-09, 15:32
Robert Kościecha, były żużlowiec, teraz trener. Jak poznał słynnego włoskiego piosenkarza

Robert Kościecha, były żużlowiec, teraz trener. Jak poznał słynnego włoskiego piosenkarza?

2020-06-08, 12:10
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę