PŚ w skokach - Maciej Kot: przed nami pierwszy poważny sprawdzian formy

2017-12-24, 23:25  Polska Agencja Prasowa

Maciej Kot uważa, że Turniej Czterech Skoczni, który rozpocznie się 30 grudnia w niemieckim Oberstdorfie, będzie pierwszym w tym sezonie poważnym sprawdzianem formy. Wcześniej krajowa czołówka w Wiśle powalczy o tytuł mistrza Polski.

Kot powiedział PAP, że cykl niemiecko-austriackich zawodów jest dla niego bardzo ważny.

"Turniej będzie w tym sezonie pierwszym poważnym sprawdzianem mojej formy. Poza tym wiem, że rywale nie śpią i trzeba być przygotowanym na twardą, zaciętą rywalizację. To w przedświątecznym tygodniu było dodatkową motywacją do jeszcze cięższej pracy" - przyznał.

Dodał, że istotnym elementem przygotowań do tych zawodów były dwa ostatnie zgrupowania.

"Każdy skok na śniegu ma duże znaczenie. Zwłaszcza na początku sezonu jest to szalenie ważne, aby poza startami móc jak najwięcej spokojnie popracować na skoczni. Tak było przed konkursem Pucharu Świata w Engelbergu i ostatnio w Zakopanem, gdzie mogliśmy coś poprawić, czegoś popróbować" - tłumaczył.

Dla zawodnika zakopiańskiego AZS było to tym bardziej ważne, że - jak powiedział - momentami powracają stare błędy.

"Na pewno nie jest to spowodowane brakiem koncentracji. To raczej nawyki, które - gdy nie ma wypracowanej formy automatyzmu - niestety powracają. Bywają też spowodowane wadami postawy, ale zeszły sezon pokazał, że można je poprawić, a z czasem całkowicie wyeliminować. Jestem przekonany, że tak będzie i tym razem" - zadeklarował.

Jak podkreślił, w jego przypadku bardzo dużą rolę odgrywa nastawienie psychiczne.

"Zwłaszcza, gdy konkursy są tak pogodowo loteryjne jak ostatnio. Wtedy muszę przywoływać ważną zasadę, aby - zwłaszcza w pierwszej części sezonu - nie patrzeć na wynik, ponieważ zwykle nie jest on odzwierciedleniem formy. Należy ocenić swoją próbę pod względem technicznym, a dopiero potem zestawić go z warunkami. Czasem jednak ciężko mi się pogodzić z tym, że oddałem dobry skok, a rezultat jest słaby z powodu złych warunków" - analizował.

Kot przyznał, że szczęście jest w skokach narciarskich ważne, ale... "najważniejsze jest skoncentrowanie się na tym, na co mamy wpływ". "To daje wewnętrzny spokój" - wspomniał.

W drugi dzień świąt w Wiśle czeka zawodników walka o prymat w kraju.

"Dlatego zanim tam się udam, żeby powalczyć o tytuł mistrza Polski, naładuję akumulatory spędzając Boże Narodzenie jak najbardziej rodzinnie. To cenne chwile, a dom to dla mnie zawsze azyl i miejsce gdzie najlepiej wraca się do formy" - zauważył.

A akumulatory muszą być naładowane maksymalnie, gdyż poza TCS i kolejnymi konkursami Pucharu Świata, w tym niezwykle wymagającym norweskim Raw Air (Oslo, Lillehammer, Trondheim, Vikersund, 10-18 marca), czekają Kota najważniejsze imprezy sezonu, czyli mistrzostwa świata w lotach (Oberstdorf, 19-21 stycznia) oraz przede wszystkim igrzyska olimpijskie w Pjongczang (9-25 lutego).

"To trudne zadanie, aby w dobrej kondycji przetrwać to psychicznie i fizycznie. Ten drugi aspekt jest łatwiejszy, ponieważ przygotowujemy się do tego solidnie przez całe lato. Potem tylko umiejętnie to podtrzymujemy, niwelując zmęczenie regeneracją i właściwym odpoczynkiem. Głowa natomiast to zupełnie inna działka. Tu wpływ ma wiele czynników, nie zawsze do końca od nas zależnych" - nadmienił.

Czy udaje się wyłączyć emocje, które zamiast motywować powodują np. ujemną samoocenę?

"Dla mnie najlepszym do tego miejscem jest dom rodzinny. Tu jestem zrelaksowany, ponieważ rozmawiamy o wszystkim, tylko nie o skokach. Gdy chcę pobyć sam, to włączam grę, oglądam programy motoryzacyjne, dobre filmy lub słucham muzyki. To także pozwala rozładować napięcie. Dawniej presja nie pozwalała mi nawet spać w nocy, dzisiaj już wiem, jak sobie z tym radzić" - zapewnił Kot.

Dodał, że służy temu także zasada - nie przyspieszać na siłę.

"Wyznaczać mniejsze i realne cele oraz dążyć do nich krok po kroku. Być pewnym siebie i swoich umiejętności, ale też zdawać sobie sprawę z popełnianych błędów i dążyć do ich poprawy" - przedstawił swoje credo skoczek.

A co robić, gdy jednak dopadnie zwątpienie i nie chce się wyjść na trening. Czy można pójść do Stefana Horngachera i powiedzieć - trenerze, mam problem, nie mam dziś na nic siły ani ochoty?

"O ile wiem, to przez te dwa lata w naszej ekipie żadnej laby z takiego powodu nie było! Trener to mądry człowiek i wie, że odpuszczenie nie jest dobrym wyjściem. Przeciwnie - on jeszcze bardziej motywuje do pracy i jeżeli trzeba, to po zajęciach z nami rozmawia. Często jednak nie jest to już potrzebne, bo wysiłek włożony w ćwiczenia powoduje, że emocje wyparowują wraz z wylanym potem" - powiedział.

Czego życzyć skoczkom w ten świąteczny czas? "Myślę, że jak każdemu sportowcowi zdrowia, spokoju i sił do walki" - podsumował Kot.

Sport

To oni rozsławili Bydgoszcz na światowych arenach. Najlepsi sportowcy nagrodzeni

To oni rozsławili Bydgoszcz na światowych arenach. Najlepsi sportowcy nagrodzeni

2023-12-21, 18:28
Anwil się nie zatrzymuje, pozostałe drużyny przegrały swoje mecze  wyniki środowych spotkań

Anwil się nie zatrzymuje, pozostałe drużyny przegrały swoje mecze – wyniki środowych spotkań

2023-12-21, 11:37
Zostali mistrzami świata i już myślą o przyszłości. Mistrzowie w speedrowerze ocenili swoje sukcesy

Zostali mistrzami świata i już myślą o przyszłości. Mistrzowie w speedrowerze ocenili swoje sukcesy

2023-12-20, 14:53
Mateusz Czyżewski (Unia Solec Kujawski): Nie składamy broni, obecnie szukamy wzmocnień

Mateusz Czyżewski (Unia Solec Kujawski): Nie składamy broni, obecnie szukamy wzmocnień

2023-12-20, 11:27
Anwil Włocławek nadrobi zaległości. Rywalem outsider ligi. Relacja w PR PiK

Anwil Włocławek nadrobi zaległości. Rywalem outsider ligi. Relacja w PR PiK

2023-12-20, 06:30
Nie żyje Janusz Gortat. To dwukrotny medalista olimpijski i ojciec Marcina Gortata

Nie żyje Janusz Gortat. To dwukrotny medalista olimpijski i ojciec Marcina Gortata

2023-12-19, 22:04
Piotr Makowski (Pałac Bydgoszcz): Gra lepsza niż wyniki. Trener spełnia oczekiwania

Piotr Makowski (Pałac Bydgoszcz): Gra lepsza niż wyniki. Trener spełnia oczekiwania

2023-12-19, 13:12
Tomasz Asensky (Olimpia Grudziądz): Wynik jest wstydliwy. Niektórzy piłkarze się nie obronili

Tomasz Asensky (Olimpia Grudziądz): Wynik jest wstydliwy. Niektórzy piłkarze się nie obronili

2023-12-19, 07:40
Została mistrzynią świata w żeglarstwie Licealistka Julia Żmudzińska zdobyła tytuł w Brazylii

Została mistrzynią świata w żeglarstwie! Licealistka Julia Żmudzińska zdobyła tytuł w Brazylii

2023-12-18, 19:45
Legia Warszawa poznała rywala w LKE. Lewandowski z Zielińskim zagrają między sobą w LM

Legia Warszawa poznała rywala w LKE. Lewandowski z Zielińskim zagrają między sobą w LM

2023-12-18, 15:14
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę