Sprawa dopingu Adriana Zielińskiego odroczona przez panel dyscyplinarny

2017-10-25, 09:37  Polska Agencja Prasowa/IAR

Podczas wtorkowego posiedzenia odwoławczego panelu dyscyplinarnego przy Polskiej Agencji Antydopingowej w sprawie ciężarowca Adriana Zielińskiego nie zapadły żadne ostateczne decyzje. Termin kolejnego posiedzenia ma być wyznaczony w listopadzie.

Zieliński i jego pełnomocnik Łukasz Klimczyk przedstawili dowód - wynik badania wariograficznego. Badanie wykrywaczem kłamstw zostało przeprowadzone przez biegłego sądowego, a rezultat potwierdził, że Zieliński w swoich zeznaniach nie kłamał.

"Dowód został dopuszczony, nie było co do niego żadnych wątpliwości. Teraz czekamy na wyznaczenie nowego terminu, mają być jeszcze przesłuchani dodatkowi świadkowie. Po tym panel zadecyduje, czy będzie to wystarczające, aby zakończyć sprawę, czy też być może trzeba będzie jeszcze ją kontynuować" - powiedział PAP Klimczyk.

Przedstawiciel Zielińskiego dodał, że otrzymał zapewnienie, iż kolejny termin będzie wyznaczony w listopadzie, możliwe, że w pierwszej części miesiąca.

Sam zawodnik po posiedzeniu panelu nie krył zadowolenia, że dowód badania wariografem został przez panel przyjęty.

"To mnie cieszy, choć przyznam, że nie miałem obaw o przyjęcie tego badania. Mój obrońca miał przygotowane kilka przykładów, że takie badanie było wiarygodnym dowodem w sprawie" - powiedział PAP Zieliński.

Zapytany, na jakie rozstrzygnięcie panelu liczy w swojej sprawie, przyznał, że satysfakcjonujące dla niego będzie skrócenie kary zawieszenia do maksymalnie dwóch lat.

"Chcę zrobić wszystko, aby udowodnić, że środek dopingowy znalazł się w moim organizmie w sposób nieświadomy, bez mojej wiedzy i woli" - zaznaczył.

Zieliński dodał, że jego wszystkie plany sportowe są nadal związane z ciężarami i że trenuje po to, aby utrzymać formę i walczyć o prawo startu w igrzyskach w Tokio w 2020 roku.

"Jestem jeszcze młodym zawodnikiem, kilka lat mogę nadal dźwigać i być może odnieść dla kraju kilka sukcesów. Cały czas żyję tą myślą" - wyjaśnił.

Zieliński został wykluczony z reprezentacji Polski podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku po ujawnieniu w jego organizmie środka dopingowego. Mistrz olimpijski w kat. 85 kg z Londynu cały czas twierdzi, że nigdy świadomie nie zażywał zabronionego środka nandrolonu, który został wykryty w jego organizmie.

Jednak jego zapewnieniom nie dał wiary panel dyscyplinarny Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie, który 13 stycznia 2017 roku zdecydował o nałożeniu na zawodnika czteroletniej dyskwalifikacji. Pozytywny wynik dało badanie próbki pobranej 1 lipca 2016 roku w Polsce.

Już w Rio de Janeiro badanie przeprowadzone u młodszego z braci, mistrza Europy Tomasza Zielińskiego także dało wynik pozytywny. Obaj wciąż zapewniają o swojej niewinności. Adrian przed panelem dyscyplinarnym przy Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie dowodził, że nandrolon spożył nieświadomie. Zanieczyszczona nim miała być zażywana przez niego witamina B12.

Złoty medalista olimpijski z Londynu wielokrotnie podkreślał, że dla niego, zawodnika najwyższej klasy światowej, kontrole antydopingowe były codziennością. Przed wyjazdem do Rio de Janeiro przeszedł ich kilkanaście.

"Statystycznie byłem najczęściej badanym zawodnikiem w Polsce wśród wszystkich sportowców i nigdy nie było zastrzeżeń do moich próbek" - wyjaśniał.

Wśród dwóch świadków, którzy mają się stawić na kolejnym, listopadowym posiedzeniu panelu, będzie prawdopodobnie lekarz klubowy i przedstawiciel firmy, która dostarczała do Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów odżywki dla zawodników.

Michał Rynkowski - pełniący obowiązki dyrektora Polskiej Agencji Antydopingowej - odniósł się do złożonych przez Zielińskiego dokumentów

Sport

Sokół postraszył faworyta, ale nie awansował do półfinału Pucharu Polski

Sokół postraszył faworyta, ale nie awansował do półfinału Pucharu Polski

2026-01-03, 23:09
Udany rewanż Aniołów. Torunianie wygrali w Siedlcach bez straty seta

Udany rewanż Aniołów. Torunianie wygrali w Siedlcach bez straty seta

2026-01-03, 22:30
Astoria odpaliła fajerwerki w pierwszym spotkaniu 2026 roku Noteć bez szans w starciu z Kotwicą

Astoria odpaliła fajerwerki w pierwszym spotkaniu 2026 roku! Noteć bez szans w starciu z Kotwicą

2026-01-03, 21:24
Anwil zwycięsko wchodzi w 2026 rok Znakomita ostatnia kwarta włocławskiej drużyny

Anwil zwycięsko wchodzi w 2026 rok! Znakomita ostatnia kwarta włocławskiej drużyny

2026-01-03, 20:21
Trenerka personalna Karolina Nowotka-Szubska zaprasza do podjęcia trzydniowego wyzwania. Skusicie się

Trenerka personalna Karolina Nowotka-Szubska zaprasza do podjęcia trzydniowego wyzwania. Skusicie się?

2026-01-03, 17:02
W zimowej scenerii odbył się w Toruniu finał Turnieju Czterech ParkRunów [wideo  zdjęcia]

W zimowej scenerii odbył się w Toruniu finał „Turnieju Czterech ParkRunów" [wideo + zdjęcia]

2026-01-03, 12:55
Sport ma swoją ciemną stronę - mówią badaczki z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego

Sport ma swoją ciemną stronę - mówią badaczki z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego

2026-01-03, 11:10
Nowy rok, nowy Anwil Włocławianie na początek zmierzą się z Dzikami Relacja w PR PiK

Nowy rok, nowy Anwil? Włocławianie na początek zmierzą się z Dzikami! Relacja w PR PiK

2026-01-03, 07:27
Artego Bydgoszcz rozgromione we własnej hali. Energa Toruń długo stawiała się faworytowi

Artego Bydgoszcz rozgromione we własnej hali. Energa Toruń długo stawiała się faworytowi

2026-01-02, 22:18
Twarde Pierniki z kolejną ważną wygraną. Nieznacznie pokonany niżej notowany przeciwnik

Twarde Pierniki z kolejną ważną wygraną. Nieznacznie pokonany niżej notowany przeciwnik

2026-01-02, 21:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę