Ekstraliga żużlowa - Baron: osiem punktów to ani dużo, ani mało

2017-09-22, 18:31  Polska Agencja Prasowa

Żużlowcy Fogo Unii Leszno we Wrocławiu będą bronić ośmiopunktowej zaliczki wywalczonej w pierwszym finałowym spotkaniu. W niedzielę na Stadionie Olimpijskim przy komplecie publiczności rozstrzygnięta zostanie walka o tytuł drużynowego mistrza Polski.

Podopieczni Piotr Barona przed niespełna tygodniem wygrali pierwszy mecz 49:41. Menedżer Unii przyznał, że ta przewaga niczego nie przesądza.

"Osiem punktów to ani dużo, ani mało, ale my jedziemy do Wrocławia po zwycięstwo i nie będziemy niczego bronić. Spokojnie przygotowujemy się do rewanżu. Atmosfera w zespole jest dobra, nastroje bojowe, wszyscy są na szczęście zdrowi. Czekamy już tylko na ściganie" - powiedział PAP Baron.

Opiekun leszczyńskich Byków do niedawna przez wiele lat związany był z klubem ze stolicy Dolnego Śląska. Wcześniej jako zawodnik, w latach 90-tych trzykrotnie zdobywał mistrzostwo kraju ze Spartą. Potem pełnił funkcję menedżera, dwa lata temu wrocławianie zdobyli srebrny medal przegrywając finał z... Unią Leszno.

"Wrocław ma fantastycznych kibiców i piękny stadion, natomiast nie towarzyszą mi jakieś dodatkowe emocje. Odcinam się od tego" - przyznał.

W rundzie zasadniczej Sparta na własnym torze wygrała z Unią 51:39, a taki wynik dałby wrocławianom złoto. Baron nie ukrywa, że w tamtym okresie jego zespół nie był jeszcze w szczytowej formie.

"W rundzie zasadniczej to wszystko inaczej funkcjonowało, nie mieliśmy takiego klimatu w zespole. Dzisiaj jesteśmy dużo mocniejszą drużyną, niż byliśmy na początku roku. Na wrocławskim stadionie jest inna nawierzchnia, niż w czasie gdy ja tam pracowałem. Jest ona bardziej granitowa, wcześniej była sjenitowa. Natomiast ten tor będzie też inny niż w rundzie zasadniczej i do tego musimy się przygotować" - stwierdził Baron.

Leszczynian w rewanżu będzie wspierać w parkingu maszyn m.in. Nicki Pedersen. Trzykrotny mistrz świata wystąpił w pierwszych meczach Unii, ale w maju doznał kontuzji i nie może startować. Jego dalsza kariera stoi pod znakiem zapytania.

Do Wrocławia wybiera się kilkusetosobowa grupa sympatyków Unii. Dla tych, którym nie udało się kupić biletów, klub zorganizował na stadionie im. Alfreda Smoczyka specjalną strefę kibica, w której będzie można obejrzeć mecz na telebimie. Po nim fani będą czekać na przyjazd drużyny z Wrocławia i wspólnie będą świętować zdobycie medalu.

Sport

Pjongczangłyżwiarstwo szybkie - 9. miejsce Czerwonki na 1500 m

Pjongczang/łyżwiarstwo szybkie - 9. miejsce Czerwonki na 1500 m

2018-02-12, 17:18

Pjongczang/biathlon - drugi triumf Dahlmeier, Polki daleko

2018-02-12, 15:14

Liga Mistrzów piłkarzy ręcznych - wyniki 11. kolejki

2018-02-12, 06:34

Mityng skoku o tyczce w Szczecinie - Paweł Wojciechowski z minimum na HMŚ

2018-02-12, 06:18

Lekkoatletyczne MP U-18 i U-20 - dyrektor sportowy PZLA: udane zawody w Toruniu

2018-02-12, 06:15

Pjongczang 2018 - olimpijski dzień w skrócie, niedziela 11 lutego

2018-02-11, 20:22

Włosi rzucają dopingowe podejrzenia na Rafała Majkę

2018-02-11, 20:18

1. liga siatkarek - wygrana Jokera Świecie w Opolu

2018-02-11, 20:08
Ekstraklasa siatkarek - porażka Pałacu Bydgoszcz w Łodzi

Ekstraklasa siatkarek - porażka Pałacu Bydgoszcz w Łodzi

2018-02-11, 19:54

Pjongczang/skoki narciarskie - trener Horngacher: nie jestem zawiedziony

2018-02-11, 13:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę