ME koszykarzy 2017 - Aaron Cel: dawać z siebie 300 procent

2017-08-29, 11:43  Polska Agencja Prasowa

Reprezentant Polski i zawodnik Polskiego Cukru Toruń Aaron Cel, podobnie jak koledzy z drużyny, nie może doczekać się pierwszego meczu mistrzostw Europy koszykarzy, które rozpoczną się w czwartek. Biało-czerwoni zmierzą się na inaugurację ze Słoweńcami. "Jesteśmy pozytywnie nastawieni" - powiedział PAP.

Polska w grupie A w Helsinkach zmierzy się później kolejno z Islandią, Finlandią, Francją i Grecją.

"Jesteśmy gotowi i pozytywnie nastawieni. Lecimy w wojowniczym nastroju. Nie możemy się doczekać pierwszego meczu w mistrzostwach. W zespole czuć startowe napięcie. Myślę, że forma właściwa jest, bo przez półtora miesiąca pracowaliśmy naprawdę ciężko i mogę powiedzieć po wszystkich turniejach oraz meczach towarzyskich, że jesteśmy tam, gdzie chcieliśmy być" - powiedział 30-letni skrzydłowy.

Po dwóch latach spędzonych na parkietach Francji, gdzie występował w AS Monaco i Gravelines Dunkierka, Cel zagra w ekipie wicemistrza kraju Polskim Cukrze Toruń. Koszykarz przyznał, że Eurobasket we Francji w 2015 r. był dla niego specjalny, ale tegoroczny też wywołuje emocje.

"Dwa lata temu to były specjalne uczucia: pierwszy w karierze i to we Francji, gdzie się wychowywałem i grałem. Teraz emocje są inne, może mniejsze, ale jestem bardzo szczęśliwy, że wystąpię w kolejnym turnieju tej rangi dla Polski. Każdy mecz to inna historia, inny scenariusz. Będziemy robić wszystko, by te scenariusze były dla nas pozytywne" - dodał.

Jego zdaniem grupa A w Helsinkach jest trudniejsza od rywali, z którymi Polska rywalizowała dwa lata temu. Wówczas także przeciwnikami byli Francuzi i Finowie.

"Grupa jest troszkę cięższa niż dwa lata temu. Ale nie boimy się wyzwań i jedziemy po to, by wywalczyć coś fajnego, sprawić niespodziankę. Faworytem jest Francja, mimo że to nie ta sama drużyna co w 2015 roku. Grecy to charakterny zespół, który nie wyglądał co prawda dobrze w sparingach, ale w turnieju na pewno pokaże się z innej, lepszej strony. Jest jeszcze Słowenia, która wydaje się mocna. Nie wiem, która z tych ekip zajmie pierwsze miejsce. Nie jesteśmy faworytami, ale mam nadzieję, że zaskoczymy teoretycznie mocniejszych" - podkreślił.

Cel cieszy się, że 23-letni środkowy, torunianin Przemysław Karnowski, który dołączył do zespołu zaledwie dwa tygodnie temu po rehabilitacji operowanego w Stanach Zjednoczonych kciuka, tak dobrze wypadł w turnieju w Legionowie (ostatni sprawdzian przed Eurobasketem). Karnowski w meczu z Węgrami miał double-double - 21 pkt i 13 zbiórek.

"Przemek Karnowski, choć dołączył do nas później, dobrze się wpasował w grę, zresztą zna nasze zagrywki od czterech lat. Zawsze do poprawienia pozostają szczegóły, ale naprawdę jest dobrze" - dodał.

W jego opinii siłą drużyny Mike'a Taylora jest zgranie i to, że nabrała doświadczenia.

"Wszyscy musimy dać z siebie 300 procent. Mamy inną drużynę - teraz siłą jest zespół, a nie dwaj czy trzej zawodnicy jak było w 2015 r. Myślę, że będzie nam łatwiej, a rywalom ciężej. Dwa lata temu wszyscy nastawiali się na to, że liderem jest Marcin Gortat i skupiali się na utrudnianiu mu gry. Trudno mi nawet wskazać, kto będzie najlepszym strzelcem, bo naprawdę kilku z nas stać na to. Wszyscy nabrali doświadczenia przez dwa lata, więc są lepsi. Praktycznie zostaliśmy w tym samym składzie (poza Gortatem - PAP), więc to wszystko działa na naszą korzyść" - ocenił.

Cel uważa, że faworytem jest obrońca tytułu Hiszpania i bez wątpliwości wskazuje zespół trenera Sergio Scariolo jako zwycięzcę.

"Mistrzem będzie Hiszpania, ma braci Gasol, nie może być inaczej. Sądzę, że o medale mogą walczyć Serbowie, może ktoś z naszej grupy. Na pewno wszystkie mecze będą zacięte i teraz przed turniejem trudno coś powiedzieć konkretnego" - dodał zawodnik, który w latach 2013-2015 reprezentował Stelmet Zielona Góra (mistrzostwo w 2015 r.), a dwa wcześniejsze sezony spędził w PGE Turowie Zgorzelec (dwa srebrne medale).

Sport

Iga Świątek była blisko finału turnieju w Warszawie, ale zabrakło czasu na dokończenie meczu

Iga Świątek była blisko finału turnieju w Warszawie, ale… zabrakło czasu na dokończenie meczu

2023-07-29, 20:44
Tour de Pologne: Merlier wygrał pierwszy etap. Kraksa tuż przed metą

Tour de Pologne: Merlier wygrał pierwszy etap. Kraksa tuż przed metą

2023-07-29, 18:47
Maksymilian Pawełczak (Polonia Bydgoszcz): Mam nadzieję, że zostanę w Polonii na dłużej

Maksymilian Pawełczak (Polonia Bydgoszcz): Mam nadzieję, że zostanę w Polonii na dłużej

2023-07-29, 11:47
Maciej Wrzesiński (LKS Gąsawa): Przyszły sezon jest walką o awans

Maciej Wrzesiński (LKS Gąsawa): Przyszły sezon jest walką o awans

2023-07-29, 08:27
Rafał Więckowski (Elana Toruń): Fajnie byłoby zaatakować środek tabeli

Rafał Więckowski (Elana Toruń): Fajnie byłoby zaatakować środek tabeli

2023-07-28, 21:21
Wielki sukces polskich szpadzistek. Biało-czerwone drużynowym mistrzem świata

Wielki sukces polskich szpadzistek. „Biało-czerwone” drużynowym mistrzem świata

2023-07-28, 19:14
Kolarze-amatorzy mogą sprawdzić się w czasówce Zbliża się 3. edycja Chrośna Cycling Challenge

Kolarze-amatorzy mogą sprawdzić się w czasówce! Zbliża się 3. edycja Chrośna Cycling Challenge

2023-07-28, 11:11
Chwila oddechu w regionalnym sporcie. Tylko Olimpia Grudziądz powalczy o punkty

Chwila oddechu w regionalnym sporcie. Tylko Olimpia Grudziądz powalczy o punkty

2023-07-28, 07:30
El. do LKE: Pogoń Szczecin i Lech Poznań z wygranymi. Legia Warszawa wyszarpała remis

El. do LKE: Pogoń Szczecin i Lech Poznań z wygranymi. Legia Warszawa wyszarpała remis

2023-07-27, 23:51
Piotr Kołc (Zawisza Bydgoszcz): Wiadomo, że chcemy włączyć się w walkę o awans

Piotr Kołc (Zawisza Bydgoszcz): Wiadomo, że chcemy włączyć się w walkę o awans

2023-07-27, 12:29
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę