Prokuratura umorzyła śledztwo ws. wypadku Tomasza Golloba

2017-06-27, 18:11  Polska Agencja Prasowa/informacje własne
Na zdjęciu Tomasz Gollob. Fot. Ireneusz Sanger/archiwum

Na zdjęciu Tomasz Gollob. Fot. Ireneusz Sanger/archiwum

Prokuratora umorzyła śledztwo ws. wypadku Tomasza Golloba na torze motocrossowym w Chełmnie. Decyzja potwierdza wcześniejsze ustalenia w tej sprawie, że śledczy nie znaleźli przesłanek, które pozwalałyby postawić komuś zarzuty w tej sprawie.

Prokurator uznał, że nie było znamion przestępstwa.

- Prokurator w tej sprawie musiał zbadać nie tylko stan samej maszyny, na której startował zawodnik, ale również sposób przygotowania toru, sposób organizacji zawodów. Wszystkie te elementy łącznie z obrażeniami ciała odniesionymi przez samego zawodnika, ich kwalifikowanie wraz z możliwością ich powstania na skutek upadku z motocykla, to były główne zadania prokuratora. To wszystko złożyło się na opinię, że w tej sprawie nie możemy mówić, że ktoś przyczynił się powstania uszczerbku na zdrowiu zawodnika - poinformował Polskie Radio PiK Artur Krause, Prokurator Okręgowy w Toruniu.

W śledztwie nie ustalono żadnej osoby, która przyczyniłaby się do wypadku żużlowca. On sam we wcześniejszych zeznaniach, prosił o zakwalifikowanie tego zdarzenia jako nieszczęśliwy wypadek. Działania na miejscu oraz przesłuchania nie potwierdziły również niedopatrzeń, których mogliby dopuścić się organizatorzy. Nie zawiódł także motocykl, którym poruszał się sportowiec.

We wtorek rano rzecznik Prokuratury Okręgowej w Toruniu Andrzej Kukawski przyznał, że w trakcie treningu w miejscu upadku Tomasza Golloba nie było "flagowego", który w niebezpiecznym miejscu sygnalizuje wypadek i ewentualnie pomaga poszkodowanemu, a organizatorzy uznawali ten fragment toru za bezpieczny.

"W toku śledztwa pojawiła się informacja, że jedna z osób, które zajmowały się obsługą zawodów motocrossowych w Chełmnie, wchodziła w skład personelu, miała widzieć moment upadku żużlowca. Poleciliśmy sprawdzenie tej okoliczności i została ona zweryfikowana. Ustaliliśmy, że w trakcie treningu, a wtedy doszło do wypadku, tzw. flagowi nie pełnili jeszcze swoich obowiązków" - podkreślił Kukawski.

Dodał, że "flagowi" byli ustawiani tam, gdzie przewidywano możliwość nieszczęśliwych zdarzeń, czyli najczęściej przy wzniesieniach, z których uczestnicy zawodów motocrossowych wykonywali skoki.

"Oni mieli za zadanie sygnalizować przy pomocy flag, że coś się dzieje. Jeżeli +flagowego+ tam nie było, to nie mógł on widzieć upadku Golloba. Poprzedniemu świadkowi wydawało się, że było inaczej i ktoś mógł widzieć ten upadek. Został przez nas przesłuchany organizator zawodów, który wskazał, że na tym odcinku flagowy nie był wyznaczony" - wspomniał Kukawski.

Jak informował w ubiegłym tygodniu, ekspertyza sporządzona przez biegłego z zakresu medycyny wskazuje na ciężki uszczerbek na zdrowiu Golloba. Potwierdza to kwalifikację prawną, którą przyjęliśmy, wszczynając śledztwo - powiedział wtedy rzecznik Kukawski.

"Z ekspertyzy wynika to, co przypuszczaliśmy. Obrażenia żużlowca stanowią ciężki uszczerbek na zdrowiu - z punktu widzenia prawno-karnego. Nie wynika z tego do końca, w jaki sposób obrażenia powstały" - dodał prokurator.

Ekspertyza o stanie zdrowia Golloba została sporządzona przez biegłego z zakresu medycy sądowej.

46-letni Tomasz Gollob, indywidualny mistrz świata w jeździe na żużlu z 2010 r., 23 kwietnia miał wystartować w motocrossowych mistrzostwach strefy północnej w Chełmnie. Podczas treningu przed zawodami uległ jednak poważnemu wypadkowi.

Jak wykazały badania, doznał urazu kręgosłupa w odcinku piersiowym, doszło też do złamania siódmego kręgu piersiowego i przemieszczenia między szóstym a siódmym kręgiem oraz do uszkodzenia rdzenia kręgowego. Miał również stłuczone oba płuca. Przeszedł długą operację i był przez lekarzy utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej. Po kilku dniach został z niej wybudzony. Od 2 maja znajdował się na oddziale neurochirurgii 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy pod opieką prof. Marka Harata, a 22 maja został przeniesiony do kliniki rehabilitacji. Tam ma zabiegi fizykoterapii, hydroterapii i kinezyterapii.

- Prokurator uznał, że nie było znamion przestępstwa - poinformował Artur Krause, Prokurator Okręgowy w Toruniu

Sport

Damian Żurek ze złotym medalem ME w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1000 m

Damian Żurek ze złotym medalem ME w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1000 m

2026-01-10, 12:32
Anioły Toruń zagrają pierwszy mecz w tym roku przy własnej publiczności. Przeciwnik chce rewanżu

Anioły Toruń zagrają pierwszy mecz w tym roku przy własnej publiczności. Przeciwnik chce rewanżu

2026-01-10, 07:05
Miłe złego początki Twarde Pierniki przegrały z osłabioną Arką po słabej końcówce

Miłe złego początki… Twarde Pierniki przegrały z osłabioną Arką po słabej końcówce

2026-01-09, 23:17
Przełamanie na wyjeździe. Energa Manekin Toruń lepsza w Oleśnie

Przełamanie na wyjeździe. Energa Manekin Toruń lepsza w Oleśnie

2026-01-09, 22:42
Złoty start ME. Polskie sprinterki najlepsze w Tomaszowie Mazowieckim

Złoty start ME. Polskie sprinterki najlepsze w Tomaszowie Mazowieckim

2026-01-09, 22:24
Prowadzenie nie wystarczyło. Energa znów bez przełamania z faworytem

Prowadzenie nie wystarczyło. Energa znów bez przełamania z faworytem

2026-01-09, 21:45
Pierwszy set na styku, reszta pod dyktando faworytek. Sokół wraca z Łodzi bez punktów

Pierwszy set na styku, reszta pod dyktando faworytek. Sokół wraca z Łodzi bez punktów

2026-01-09, 20:25
Pierwsza porażka polskich laskarzy podczas halowych mistrzostw Europy. Austria lepsza po zaciętym spotkaniu

Pierwsza porażka polskich laskarzy podczas halowych mistrzostw Europy. Austria lepsza po zaciętym spotkaniu

2026-01-09, 19:34
Polska w półfinale United Cup O awansie zadecydował mikst

Polska w półfinale United Cup! O awansie zadecydował mikst

2026-01-09, 14:40
Sportowy weekendowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy weekendowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2026-01-09, 10:03
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę