Rio/ciężary – Tomasz Zieliński: chyba mi się to śni, brak mi słów

2016-08-08, 21:27  Polska Agencja Prasowa
W organizmie Zielińskiego wykryto niedozwolony środek o nazwie nandrolon. Fot. PAP/Tytus Żmijewski/Archiwum

W organizmie Zielińskiego wykryto niedozwolony środek o nazwie nandrolon. Fot. PAP/Tytus Żmijewski/Archiwum

"Chyba mi się to śni, brak mi słów. Nigdy się nie dopingowałem" – zapewnił ciężarowiec Tomasz Zieliński, który został złapany na stosowaniu niedozwolonych środków. Start w igrzyskach w Rio de Janeiro w kat. 94 kg miał zaplanowany na 13 sierpnia.

"Szczerze mówiąc nie wiem, co się stało. Chyba mi się to śni, brak mi słów. Przez 10 lat trenowałem dla naszego kraju, 20 lat spędziłem na treningach i nigdy się nie dopingowałem. I nagle wyskakują mi z taką informacją. Miałem trzy kontrole przed przyjazdem do Rio i wszystkie były negatywne. Nawet godziny nie spędziłem w wiosce i od razu wzięty zostałem na kontrolę. 6 sierpnia dowiedziałem się, że próbka była pozytywna" - powiedział Tomasz Zieliński, który jest młodszym bratem Adriana, mistrza olimpijskiego z Londynu w kat. 85 kg. W Brazylii obaj mieli reprezentować Polskę w kat. 94 kg.

Jak poinformował PZPC, w organizmie Zielińskiego wykryto niedozwolony środek o nazwie nandrolon. Pozytywny wynik dała kontrola przeprowadzona już w Rio de Janeiro. Jej wynik potwierdziło badanie próbki B.

"Przecież nandrolon to specyfik ze średniowiecza. Gdybym naprawdę go brał, byłbym znacznie mocniejszy. To musiał być jakiś błąd w sztuce. Aparatura, którą robi się badania jest to zwykła elektromechaniczna rzecz. Wszystko się potrafi popsuć" – zaznaczył.

Przed przyjazdem do Rio był badany trzykrotnie. Po raz ostatni trzy tygodnie temu w Spale.

"Żadna z próbek nie dała pozytywnego wyniku. Teraz się odwołuję do Sądu Arbitrażowego ds. Sportu. Uważam, że coś jest tu nie tak. Nawet jest tutaj pewien profesor z Kolonii z antydopingowego instytutu i on sam mówi, że wysoce jest nieprawdopodobne, bym zażywał nandrolon, bo on się w organizmie utrzymuje 1,5 roku" – podkreślił.

Poprosił zatem o ponowne zbadanie swojego moczu. Gdyby w organizmie był bowiem nandrolon, wyszedł by ponownie. Usłyszał jednak, że to niemożliwe.

"Myślicie, że ja naprawdę jestem taki głupi, żeby wziąć taki środek chwilę przed igrzyskami? 20 lat pracy i biorę nandrolon tuż przed wylotem do Rio? To jest śmieszne. Ja nawet nie wiem, gdzie miałbym to kupić" – zapewnił.

W kat. 94 kg miał rywalizować m.in. ze swoim starszym bratem Adrianem, mistrzem olimpijskim sprzed czterech lat, ale w kat. 85 kg.

"Wszyscy jesteśmy teraz mega przybici. Każdy siedzi w kącie i próbuje sobie wytłumaczyć, jak mogło do tego dojść. Nie wiem teraz co dalej. Swoje już wypłakałem" – powiedział.

Na razie Zieliński nie musi opuszczać wioski olimpijskiej, ponieważ odwołał się do sądu.

"Nie mogą mnie wyrzucić, bo nadal walczę. A będę to robić, bo jestem niewinny. Chciałem nawet, żeby sprawdzili, czy w tej próbce jest na pewno mój mocz, ale usłyszałem, że nie ma takich podstaw prawnych" – dodał.

Z Rio de Janeiro – Marta Pietrewicz (PAP)

Tomasz Zieliński został już wykluczony z olimpijskiej drużyny Polski - relacjonuje Michał Gąsiorowski

Bydgoszcz

Sport

Janusz Pożak prezesem Polskiego Związku Kolarskiego

2018-02-06, 19:51

Sylwester Szmyd trenerem w grupie Bora-Hansgrohe

2018-02-06, 18:04

Wyprawa na K2 - wiatr wygonił z góry do bazy Kaczkana, Urubkę i Załuskiego

2018-02-06, 18:00

Liga NBA - piąte z rzędu zwycięstwo drużyny Marcina Gortata

2018-02-06, 10:48

Pjongczang – Bańka: trzymamy kciuki, ale też realnie patrzymy na sytuację

2018-02-06, 10:43

Pjongczang/skoki narciarskie - Polacy zameldowali się w wiosce olimpijskiej

2018-02-06, 10:33

Wyprawa na K2 – Wielicki: Kaczkan i Urubko idą w kierunku obozu trzeciego

2018-02-05, 21:21

Siatkarz Łuczniczki Bydgoszcz przyłapany na dopingu!

2018-02-05, 14:54
Pjongczang - polscy skoczkowie nie myślą o presji i oczekiwaniach

Pjongczang - polscy skoczkowie nie myślą o presji i oczekiwaniach

2018-02-05, 14:22

Pjongczang - premier do skoczków narciarskich: jesteście naszą wielką nadzieją

2018-02-05, 13:03
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę