El. ME 2016 - już pół wieku temu Polacy zdobyli Hampden Park

2015-10-07, 09:25  Polska Agencja Prasowa

W czwartek polscy piłkarze mogą świętować na Hampden Park awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Niemal równo pół wieku temu biało-czerwoni wygrali na tym stadionie ze Szkotami 2:1, ale tamten sukces nie zapewnił im występu w mundialu w 1966 roku.

Pamiętny mecz odbył się 13 października 1965 r. W obecności prawie 105 tysięcy kibiców Polacy przegrywali 0:1 do 85. minuty. Wtedy w ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund dwie bramki strzelili Ernest Pohl i Jerzy Sadek. W składzie byli też m.in. Jacek Gmoch, Zygmunt Anczok, Stanisław Oźlizło i Zygfryd Szołtysik.

Z kolei 4 maja 1960 roku polscy piłkarze triumfowali na wyjeździe 3:2. Niezbyt szczodrzy w pochwałach Wyspiarze pisali, że "bomba Pohla uciszyła ryczący Hampden Park", a zwycięski gol "wstrząsnął Szkocją". "Taki gol pada raz na sto lat" - pisano w szkockiej prasie po meczu.

Wcześniej na listę strzelców wpisali się Krzysztof Baszkiewicz i Lucjan Brychczy.

Czwartkowe spotkanie odbędzie się na tym samym, choć już mocno zmodernizowanym i zmniejszonym, stadionie w Glasgow. Biało-czerwoni są w komfortowej sytuacji - z 17 pkt zajmują drugie miejsce w tabeli grupy D. Tracą dwa do prowadzących Niemców i o tyle samo wyprzedzają Irlandczyków. Szkoci są na czwartym miejscu, z 11 punktami, i mają szanse już tylko na baraże.

Hampden Park to wyjątkowe miejsce, nie tylko dla szkockiego czy wyspiarskiego futbolu. Jego inauguracja miała miejsce 31 października 1903 roku. Wówczas drużyna Queen's Park FC pokonała Celtic Glasgow.

Ten słynny stadion był największym obiektem piłkarskim świata zanim nie powstała brazylijska Maracana. 17 kwietnia 1937 roku spotkanie Szkocji i Anglii (3:1) oglądało 149 415 widzów. To wciąż rekordowa frekwencja na meczu futbolowym w Europie. Tydzień później 147 000 ludzi obserwowało pojedynek Celtic - Aberdeen w finale Pucharu Szkocji. Do starego Hampden Park należy także "klubowy rekord Europy publiczności" - 136 505 w 1970 roku podczas potyczki Celtiku z angielskim Leeds United.

Trwająca trzy lata przebudowa, której celem było m.in. zwiększenie bezpieczeństwa, miała miejsce pod koniec lat 90. Co zrobiono? Między innymi zniknęły słynne tarasy, na których zwykle tłoczyły się tysiące fanów. Były one świadkiem np. zwycięstwa Realu Madryt nad Eintrachtem Frankfurt w finale Pucharu Europy w 1960 roku. W tym spotkaniu dwaj piłkarze "Królewskich" Ferenc Puskas i Alfredo Di Stefano popisali się hat-trickami; ten pierwszy strzelił cztery gole, a drugi - trzy. Wielu ekspertów uważa, że był to najlepszy klubowy mecz w dziejach futbolu.

Wcześniejsza renowacja odbyła się w 1977 roku, kiedy na trybunach mogło się zgromadzić maksymalnie 81 tys. ludzi.

Hampden Park mieści teraz 52 000 kibiców. W 2002 roku był areną finału Ligi Mistrzów, w którym Bayer Leverkusen przegrał z Realem Madryt 1:2, a pięć lat później decydującego spotkania Pucharu UEFA - Sevilla karnymi pokonała Espanyol Barcelona. Natomiast za pięć lat będzie jednym ze stadionów na Euro 2020. Mają się na nim odbyć trzy potyczki grupowe i jedna 1/8 finału.

"Ten obiekt naprawdę robi wrażenie. Może nie należy do tych największych w Europie, ale atmosfera na nim będzie bardzo gorąca. Mecz z Polską będzie wielkim świętem" - powiedział PAP bramkarz Wisły Kraków Radosław Cierzniak, który występował na Hampden Park w barwach Dundee United FC.

Przed trzema laty rozgrywano na nim mecze londyńskich igrzysk. Do skandalu doszło przy okazji potyczki piłkarek Korei Północnej i Południowej. Pomylono flagi tych krajów (chodziło o plik wizualno-dźwiękowy), co spowodowało, że północnokoreańskie zawodniczki demonstracyjnie zeszły z boiska. Dały się przekonać do powrotu dopiero po 35 minutach.

Na co dzień z Hampden korzysta... czwartoligowa drużyna Queen's Park FC, najstarszy szkocki klub piłkarski, istniejący od 1867 roku. Gra na nim też zespół narodowy, odbywają się półfinały i finał krajowego pucharu.

Na Hampden Park rozgrywano też walki bokserskie. Do historii przeszedł pojedynek byłego mistrza świata wagi ciężkiej Mike'a Tysona. Amerykański pięściarz pokonał Lou Savarese w 38. sekundzie, przy okazji kładąc na deski sędziego Johna Coyle'a, który zdecydował się zatrzymać walkę. W rzeczywistości pojedynek rozstrzygnął się już w 15. sekundzie, gdy Tyson ogłuszył przeciwnika wymierzając mu potężny cios w czoło nad lewą skronią. Walka została uznana za farsę. Wielu widzów żałowało dużych pieniędzy wydanych na bilet. Inni nie przyszli z powodu ulewy.

W 2014 roku zamienił się na krótko w arenę lekkoatletyczną, na której o medale rywalizowali uczestnicy Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej. Kilka razy korzystali z niego też szkoccy rugbiści.

Pierwszy gwizdek w czwartek o godz. 20.45. (PAP)

piłka nożna

Sport

Piotr Makowski (Pałac Bydgoszcz): Osiągnęliśmy dobry wynik mimo jednego z najmniejszych budżetów w lidze

Piotr Makowski (Pałac Bydgoszcz): Osiągnęliśmy dobry wynik mimo jednego z najmniejszych budżetów w lidze

2025-05-03, 11:24
14. bieg zadecydował o losach spotkania. Torunianie wciąż są niepokonani w PGE Ekstralidze

14. bieg zadecydował o losach spotkania. Torunianie wciąż są niepokonani w PGE Ekstralidze

2025-05-02, 22:46
Bydgoszcz zorganizuje mistrzostwa Europy do lat 20 i 23. Decyzja zapadła w Sarajewie

Bydgoszcz zorganizuje mistrzostwa Europy do lat 20 i 23. Decyzja zapadła w Sarajewie

2025-05-02, 18:21
Siedem goli w finale Pucharu Polski. Legia triumfuje na Stadionie Narodowym

Siedem goli w finale Pucharu Polski. Legia triumfuje na Stadionie Narodowym

2025-05-02, 18:18
GKM Grudziądz będzie jeździł bez dopingu kibiców. To kara za odpalanie rac

GKM Grudziądz będzie jeździł bez dopingu kibiców. To kara za odpalanie rac

2025-05-02, 16:51
Kinga Paradowska dwa razy na podium podczas pływackich mistrzostw na Lubelszczyźnie

Kinga Paradowska dwa razy na podium podczas pływackich mistrzostw na Lubelszczyźnie

2025-05-02, 15:08
Sportowy weekendowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy weekendowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2025-05-02, 10:08
Uskrzydlone Anioły spróbują poskromić u siebie częstochowskie Lwy. Relacja w PR PiK

Uskrzydlone „Anioły” spróbują poskromić u siebie częstochowskie „Lwy”. Relacja w PR PiK

2025-05-02, 09:11
Anwil wyszarpał zwycięstwo. Włocławianie pokonali Kinga na wyjeździe

Anwil wyszarpał zwycięstwo. Włocławianie pokonali Kinga na wyjeździe

2025-05-01, 20:11
Wda rozgromiła przeciwnika. Elana z punktem mimo dwóch czerwonych kartek

Wda rozgromiła przeciwnika. Elana z punktem mimo dwóch czerwonych kartek

2025-05-01, 18:25
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę