PŚ siatkarzy - Polska - Włochy 1:3

2015-09-23, 08:09  Polska Agencja Prasowa
Włoch Osmany Juantorena ( P ) atakuje, do bloku skaczą reprezentanci Polski Piotr Nowakowski (L) i Rafał Buszek ( C ) podczas meczu Polska - Włochy w ostatniej rundzie zawodów Pucharu Świata w Tokio. Fot. PAP/Jacek Kostrzewski

Włoch Osmany Juantorena ( P ) atakuje, do bloku skaczą reprezentanci Polski Piotr Nowakowski (L) i Rafał Buszek ( C ) podczas meczu Polska - Włochy w ostatniej rundzie zawodów Pucharu Świata w Tokio. Fot. PAP/Jacek Kostrzewski

Polscy siatkarze ulegli w Tokio Włochom 1:3 (24:26, 25:22, 22:25, 19:25) w ostatnim meczu Pucharu Świata i muszą czekać na wynik spotkania USA - Argentyna. By biało-czerwoni zajęli przynajmniej drugie miejsce w tabeli i awansowali na igrzyska, Amerykanie muszą przegrać.

Początek starcia tych dwóch drużyn o 11.40 czasu warszawskiego.

Ekipa Stephane'a Antigi wygrała dziesięć z jedenastu meczów, a i tak może nie wywalczyć olimpijskiej kwalifikacji. Italia, by ją sobie zapewnić, musiała za trzy punkty (3:0 lub 3:1) pokonać Polaków.

Polska: Piotr Nowakowski, Bartosz Kurek, Michał Kubiak, Rafał Buszek, Fabian Drzyzga, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski (libero) oraz Dawid Konarski, Mateusz Mika, Karol Kłos.

Włochy: Osmany Juantorena, Ivan Zaytsev, Filippo Lanza, Simone Buti, Matteo Piano, Simone Giannelli, Massimo Colaci (libro) oraz Pasquale Sottile, Luca Vettori.

Polacy wygrali w Japonii wszystkie dotychczasowe mecze, a i tak nie zapewnili sobie przynajmniej drugiego miejsca, które gwarantowałoby im grę w przyszłorocznych igrzyskach w Rio de Janeiro. Do tego celu brakowało dwóch zwycięskich setów w ostatnim spotkaniu z Włochami.

"Wszystkie poprzednie statystyki są już nieważne. Dzisiaj mamy kolejny finał mistrzostw świata" - napisał na Facebooku tuż przed meczem statystyk biało-czerwonej kadry Oskar Kaczmarczyk.

By cieszyć się z awansu na igrzyska, a właśnie z takim celem Polacy pojechali do Japonii, musieli wygrać dwa sety z Włochami. Wydawało się, że po zwycięstwach m.in. z mistrzami olimpijskimi Rosjanami i Amerykanami, jest to zadanie do wykonania. Italia, pod wodzą nowego trenera Blenginiego Giana Lorenzo, grała jak z nut i nie pozostawiła złudzeń.

Już pierwszy set pokazał, że będzie podopiecznym Antigi bardzo trudno. Mistrzowie świata jednak przyzwyczaili kibiców, że pierwsze partie im nie wychodzą. W 11 spotkaniach Pucharu Świata w aż siedmiu przegrywali "otwarcie".

Tym razem było jednak widać, że Italia rozkręca się z piłki na piłki i bardzo trudno będzie ich zatrzymać. Znakomity mecz rozgrywał Kubańczyk z włoskim paszportem Osama Juantorena, który popisał się w pierwszym secie 83-procentową skutecznością w ataku. Polacy nie potrafili go zatrzymać. Sami za to mieli bardzo duże problemy z kończeniem piłek. Wprawdzie Paweł Zatorski robił w obronie, co mógł, ale tym razem nie starczyło.

Dramatyczna była końcówka, kiedy tablica wyników pokazywała remis 24:24 i znowu "krwi" napsuł Polakom Juantorena. Włosi wygrali 26:24.

Drugi set to kolejna wymiana ciosów. Po szybkim prowadzeniu Italii 5:2, był remis 7:7, a później po 13. Sytuację często ratował Mateusz Bieniek - świetnie tego dnia serwujący. Gorąco zaczęło być przy stanie 20:18 dla rywali. Antiga wziął challenge, który bardzo długo był analizowany przez sędziów - na korzyść Polaków. Zamiast 20:21, było 21:20. Końcówka tym razem należała do biało-czerwonych - najpierw udany atak Michała Kubiaka, a później blok na Juantorenie i mistrzowie świata wygrali 25:22.

Przeciąganie liny było także w kolejnej odsłonie. Włosi nie dawali się jednak powstrzymać, a do tego doszło bardzo słabe przyjęcie w polskim zespole i Italia szła pewnym krokiem po kolejny zwycięski set. Przy stanie 12:16 atakował nawet rozgrywający Fabian Drzyzga, ale to też nie dało punktu.

W końcu Antiga zdecydował się na zmiany. Kubiaka zastąpił Mateusz Mika, ale przewaga Włochów się utrzymywała, a ostatni punkt w tej partii zdobył Ivan Zaytsev - 25:22.

Odrodzenie nie przyszło. Polacy się zacięli, a Włosi wykorzystali szansę. Jeszcze przy 6:10, Antiga wprowadził Grzegorza Łomacza na rozegranie, ale ta przewaga, przy tak dobrze prezentujących się przeciwnikach, była bardzo trudna do zniwelowania. Biało-czerwoni złapali jednak jeszcze kontakt, po serii dobrych zagrywek Kubiaka (10:12), ale później słabsza postawa Bartosza Kurka w ataku i świetne obrony po stronie rywali, sprawiły, że to Włosi się cieszyli ze zwycięstwa 25:19 i awansu na igrzyska w Rio.

O dwa pierwsze miejsca premiowane przepustką do Rio de Janeiro walczyło w Japonii systemem każdy z każdym 12 drużyn. To pierwsza impreza, w której można wywalczyć kwalifikację na igrzyska. (PAP)

siatkówka

Sport

Bryl i Łosiak bezbłędni w Australii. Awans z pierwszego miejsca w grupie

Bryl i Łosiak bezbłędni w Australii. Awans z pierwszego miejsca w grupie

2025-11-17, 11:21
Dobra gra, gorzki finał. Noteć postraszyła Sokół, ale wraca z Łańcuta bez zwycięstwa

Dobra gra, gorzki finał. Noteć postraszyła Sokół, ale wraca z Łańcuta bez zwycięstwa

2025-11-16, 21:43
Cios za cios w Sosnowcu. Cztery gole Baszyrowa nie wystarczyły Enerdze

Cios za cios w Sosnowcu. Cztery gole Baszyrowa nie wystarczyły Enerdze

2025-11-16, 20:41
IV Liga: W czołówce bez zmian Chemik prowadzi, Pogoń i Unia w peletonie [wyniki 16. kolejki]

IV Liga: W czołówce bez zmian! Chemik prowadzi, Pogoń i Unia w peletonie [wyniki 16. kolejki]

2025-11-16, 15:05
Lotka, pasja i rodzinna rywalizacja. Amatorzy badmintona opanowali halę Politechniki Bydgoskiej

Lotka, pasja i rodzinna rywalizacja. Amatorzy badmintona opanowali halę Politechniki Bydgoskiej

2025-11-16, 10:35
Astoria odrodzona po przerwie. Potężna trzecia kwarta dała wyjazdowe zwycięstwo w Pelplinie

Astoria odrodzona po przerwie. Potężna trzecia kwarta dała wyjazdowe zwycięstwo w Pelplinie

2025-11-15, 22:07
BKS Bydgoszcz urwał liderowi seta. Później GKS był już poza zasięgiem

BKS Bydgoszcz urwał liderowi seta. Później GKS był już poza zasięgiem

2025-11-15, 20:27
Bartnik został mistrzem świata Polak wyrównał rekord globu

Bartnik został mistrzem świata! Polak wyrównał rekord globu

2025-11-15, 20:11
Koszykarskie derby dla Anwilu Kluczowa dla losów meczu okazała się trzecia kwarta

Koszykarskie derby dla Anwilu! Kluczowa dla losów meczu okazała się trzecia kwarta

2025-11-15, 19:38
Olimpia ratuje punkt w ostatniej minucie. Wicelider wymęczył remis w hitowym meczu

Olimpia ratuje punkt w ostatniej minucie. Wicelider wymęczył remis w hitowym meczu

2025-11-15, 18:34
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę