El. ME 2016 - pod stadionem we Frankfurcie już biało-czerwono

2015-09-04, 18:31  Polska Agencja Prasowa/Maciej Białek

Kilka godzin przed piłkarskim meczem z Niemcami pod stadionem we Frankfurcie dominują polscy kibice, niektórzy jednak bez biletów. O 20.45 biało-czerwoni, liderzy grupy D, zagrają tutaj o kolejne punkty eliminacji mistrzostw Europy.

Stadion we Frankfurcie, noszący od 2005 roku nazwę Commerzbank-Arena, przed przebudową był Waldstadionem, czyli Stadionem Leśnym. Nazwa nieprzypadkowa - obiekt otaczają zewsząd drzewa i gdy jest ładna pogoda (a tak było w ostatnich dniach), sprawia naprawdę miłe wrażenie. Gorzej jest z hałasem, ponieważ co chwila w okolicy przelatują samoloty startujące z pobliskiego lotniska, jednego z największych w Europie.

Ze stacji kolejowej prowadzi na obiekt wąska uliczka, na której już cztery-pięć godzin przed meczem można było spotkać wielu polskich kibiców. Niektórzy nie mają biletów, a pod stadionem nie będzie łatwo nabyć wejściówki. Wiele osób stoi tutaj z kartkami z napisem "Karten kaufen" (kupię bilet).

"Słyszałem, że komuś się udało, ale podobno zapłacił 300 euro" - przyznał jeden z polskich fanów. On akurat nie musiał martwić się takimi cenami, już wcześniej nabył bilet.

PZPN miał do dyspozycji 2,5 tys. biletów dla polskich kibiców. Tyle wynosiła pula dla gości, ale na pewno Polaków będzie na trybunach znacznie więcej.

"Nie zdziwię się, jeśli zapełnimy obiekt w 20-30 procentach. Bardzo wielu Polaków mieszkających tutaj na stałe kupowało wejściówki z puli dla Niemców. Sam znam takie osoby" - przyznał kibic z grupy, która przyjechała ze Śląska, m.in. z Raciborza.

O wynik on i koledzy raczej się nie obawiają.

"Wygramy 2:1, po golach Lewandowskiego i Błaszczykowskiego. Ten drugi pewnie nie zagra od początku, ale wejdzie w drugiej połowie i coś strzeli" - przyznali niemal jednogłośnie. Po chwili dodali jednak, że z remisu 2:2 też będą zadowoleni.

O godz. 16.45 - dokładnie cztery godziny przed meczem - z głośników na stadionie rozległ się Mazurek Dąbrowskiego. To próba generalna organizatorów i przy okazji miła chwila dla Polaków gromadzących się pod stadionem.

Dla tych, którzy zgłodnieją, Niemcy przygotowali przekąski. Najsłynniejszą jest oczywiście bratwurst, czyli pieczona kiełbaska. Pod stadionem kosztuje trzy euro, co - jak na niemieckie standardy - jest całkiem przyzwoitą ceną. To chyba jednak marne pocieszenie dla tych, którzy nie wejdą na trybuny...

Z Frankfurtu - Maciej Białek (PAP)

piłka nożna

Sport

Wyprawa na K2 – Majer: nadal nie ma szans na lot do bazy, Botor wraca do Polski

2018-02-01, 14:55
Siatkarska Liga Narodów w Bydgoszczy

Siatkarska Liga Narodów w Bydgoszczy

2018-02-01, 13:57

Turniej WTA w Tajpej - awans Magdy Linette do ćwierćfinału

2018-02-01, 10:07

Euroliga koszykarek - koniec rozgrywek dla Wisły Kraków i CCC Polkowice

2018-02-01, 10:04

Revol o wydarzeniach na Nanga Parbat: niezwykła przygoda zmieniła się w dramat

2018-02-01, 09:52

Liga Mistrzów siatkarzy - wygrana PGE Skry i porażka Jastrzębskiego Węgla

2018-02-01, 09:48

1. liga koszykarzy - porażki Enea Astorii i Noteci

2018-01-31, 23:14

Ekstraklasa koszykarzy - Quinton Hosley nowym graczem Anwilu Włocławek

2018-01-31, 20:57

Dookoła Walencji - Kwiatkowski siódmy, Van Poppel wygrał 1. etap

2018-01-31, 19:39

Team 100 - minister Bańka: 200 zawodników w programie

2018-01-31, 17:14
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę