Mecz Falubazu z Unibaksem z podtekstami

2014-05-03, 22:04  Polska Agencja Prasowa

Wiele emocji wzbudza niedzielny mecz żużlowej ekstraligi, w którym SPAR Falubazu Zielona Góra zmierzy się z Unibaksem Toruń. Spotkanie aktualnego mistrza z wicemistrzem kraju to powtórka rewanżu ubiegłorocznego finału, który ostatecznie nie doszedł do skutku.

Wszystko za sprawą wydarzeń z 22 września ub. roku, kiedy miało dojść w Zielonej Górze do rewanżowego spotkania finałowego. Wówczas działacze Unibaksu podjęli decyzję o rezygnacji z udziału w tym meczu i na godzinę przed planowanym rozpoczęciem opuścili stadion przy ul. Wrocławskiej, w związku z czym w atmosferze skandalu złote krążki przypadły zielonogórzanom.

Przed niedzielnym pojedynkiem stanowcze decyzję podjęli działacze klubu z Zielonej Góry. Włodarze SPAR Falubazu poinformowali stronę toruńską iż na podstawie art. 15 ust. 3 pkt 5 w związku z art. 18. ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych nie sprzedadzą biletów wstępu m.in. Romanowi Karkosikowi, Sławomirowi Kryjomowi oraz Mateuszowi Kurzawskiemu, nakładając na nich "zakaz stadionowy”.

"Bardzo długo się zastanawialiśmy nad podjęciem tej decyzji. Zdecydowaliśmy się na to, kiedy otrzymaliśmy wyraźnych sygnał, że Kryjom, bo to głównie o niego chodzi (Komisja Orzekająca ekstraligi nałożyła na Kryjoma karę dwuletniego zawieszenia oraz zakazała wstępu do parku maszyn na okres 16 miesięcy – PAP) będzie chciał za wszelką cenę dostać się na stadion. Pamiętamy co zrobił w Toruniu, kiedy kierował drużyną mimo zakazu, gdzieś z okolic parku maszyn. Zamieszanie było również w inauguracyjnym meczu w Gdańsku, więc chcieliśmy uniknąć tego typu sytuacji u nas na stadionie" – poinformował prezes SPAR Falubazu Marek Jankowski.

Jednocześnie zaapelował do kibiców, aby negatywnych emocji nie wyładowywali na toruńskich żużlowcach, "gdyż to nie oni byli winni ubiegłorocznych wydarzeń".

"Tej decyzji o ucieczce nie podjął żaden z zawodników i to nie jest ich wina, bo nie oni zdecydowali, że ten finał się nie odbył. Nie można utożsamiać zawodników z tymi wydarzeniami. Oni nie mogli się przeciwstawić władzom klubu i skoro tych osób, które taką decyzję podjęły nie będzie na stadionie to mam nadzieję, że doping będzie w granicach rozsądku i kibice skupią się na sportowej rywalizacji. Ta decyzja została podjęta też trochę z wyrachowania, żeby było mniej negatywnych emocji – dodał Jankowski.

Sam mecz zapowiada się bardzo interesująco. Unibax w obecnym sezonie zbudował prawdziwy "dream team”. Torunianie mimo faktu, że rozpoczęli sezon z ujemnym dorobkiem punktowym, są typowani jako główny kandydat do zdobycia mistrzowskiego tytułu. W Zielonej Górze na pewno wystąpi już Emil Sajfutdinow, który w ostatnim czasie zmagał się z urazem. Niepewny jest za to występ Darcy’ego Warda, który wciąż odczuwa skutki upadku w Auckland.

Trener SPAR Falubazu Rafał Dobrucki będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników. Minione dni pokazały, że forma zielonogórzan wyraźnie zwyżkuje i w niedzielnym meczu na pewno nie będą na straconej pozycji.

"Na pewno to spotkanie cieszy się dużym zainteresowaniem i jest obarczone jakąś taką atmosferą nie do końca sportową. Do meczu przygotowujemy się najlepiej jak można. Zawodnicy mieli bardzo pracowity tydzień, ale za to ze sporymi sukcesami. Patryk Dudek wygrał turniej w Gnieźnie, Piotr Protasiewicz dobrze zaprezentował się w Szwecji, a Jarosław Hampel w meczu z Australią – podkreślił szkoleniowiec zielonogórzan.

Niedzielny pojedynek rozpocznie się o godz. 19.00. (PAP)



Transmisja na antenie Polskiego Radia PiK

Sport

K-PZPN wciąż z tym samym prezesem. Nowak został na stanowisku na kolejne cztery lata

K-PZPN wciąż z tym samym prezesem. Nowak został na stanowisku na kolejne cztery lata

2025-05-01, 10:20
LM: Świetny mecz na Camp Nou. Barcelona zremisowała z Interem

LM: Świetny mecz na Camp Nou. Barcelona zremisowała z Interem

2025-05-01, 07:57
Polski Cukier Toruń nie dał rady Śląskowi. Wyraźne zwycięstwo wrocławian

Polski Cukier Toruń nie dał rady Śląskowi. Wyraźne zwycięstwo wrocławian

2025-04-30, 21:14
Iga Świątek w półfinale turnieju w Madrycie. Fatalny początek, a potem dobra gra

Iga Świątek w półfinale turnieju w Madrycie. Fatalny początek, a potem dobra gra

2025-04-30, 15:55
LM: Arsenal słabszy od PSG. Francuska drużyna bliżej awansu do finału

LM: Arsenal słabszy od PSG. Francuska drużyna bliżej awansu do finału

2025-04-30, 08:13
PRES Grupa Deweloperska Toruń bezlitosna dla beniaminka. Pewna wygrana w Rybniku

PRES Grupa Deweloperska Toruń bezlitosna dla beniaminka. Pewna wygrana w Rybniku

2025-04-29, 21:52
Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału w Madrycie. Polka potrzebowała trzech setów

Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału w Madrycie. Polka potrzebowała trzech setów

2025-04-29, 17:20
Lavarini odsłonił karty. Trener żeńskiej reprezentacji podał szeroki skład na sezon 2025

Lavarini odsłonił karty. Trener żeńskiej reprezentacji podał szeroki skład na sezon 2025

2025-04-29, 13:36
Nasze województwo juniorami stoi. Pięciu młodzieżowców z Pomorza i Kujaw pojedzie w finale Srebrnego Kasku

Nasze województwo juniorami „stoi”. Pięciu młodzieżowców z Pomorza i Kujaw pojedzie w finale Srebrnego Kasku

2025-04-28, 21:10
Wiktor Cajsel (prezes KH Energi): Apetyty były większe, ale zaliczyliśmy progres. W przyszłym roku powalczymy o czwórkę

Wiktor Cajsel (prezes KH Energi): Apetyty były większe, ale zaliczyliśmy progres. W przyszłym roku powalczymy o czwórkę

2025-04-28, 13:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę