Energa Manekin Toruń znów słabsza od przeciwnika. W 5. kolejce Lotto Superligi Torunianie przegrali na wyjeździe z KS Orliczem 1924 Suchedniów 1:3.
Energa zmierzyła się z drużyną, która bardzo podobnie weszła w rozgrywki. Obie ekipy wygrały dwa z czterech meczów. Toruńscy zawodnicy zdołali wywalczyć o jeden punkt więcej. Można było zatem spodziewać się ciekawego starcia.
Torunianie po raz trzeci z rzędu nie odnieśli zwycięstwa. Zaczęło się dobrze, gdyż pojedynek wygrał Andrei Putuntica. Potem jednak kolejne trzy starcia padły łupem gospodarzy. Oczekiwania na pewno zawiódł Taimu Arinobu. Japończyk, choć rozegrał dwa zacięte spotkania, za każdym razem musiał uznać wyższość rywala.
KS Orlicz 1924 Suchedniów – Energa Manekin Toruń 3:1
Robert Gardos – Andrei Putuntica 1:3 (11:5, 8:11, 10:11, 10:11)
Deni Kozul – Taimu Arinobu 3:2 (10:11, 11:3, 8:11, 11:10, 6:3)
Damian Węderlich – Konrad Kulpa 3:1 (11:8, 11:5, 11:10, 11:9)
Robert Gardos – Taimu Arinobu 3:2 (11:7, 9:11, 11:6, 6:11, 6:3)