Zmiany na najwyższym szczeblu w Twardych Piernikach Toruń oficjalnie stały się faktem. Po ponad 20 latach z klubem rozstał się właściciel i prezes – Piotr Barański. Jego miejsce na fotelu prezesa zajął Maciej Tucholski. Klub natomiast ma w posiadaniu Arkadiusza Dróżdża.
Barański przeszedł wiele w toruńskiej koszykówce. To głównie pod jego wodzą udało się odbudować basket w Grodzie Kopernika, przywracając go do najwyższej klasy rozgrywkowej. Ostatnie sezony to raczej ugruntowanie pozycji w środku stawki. Na więcej nie pozwalały m.in. finanse, które według doniesień mocno „kulały”, nie brakowało m.in. zaległości u zawodników.
– Piotr Barański to człowiek niezwykle zasłużony dla Twardych Pierników. Przez lata był z klubem na dobre i na złe, poświęcając swój czas, energię i zaangażowanie w rozwój toruńskiej koszykówki. W dużej mierze to dzięki jego pracy i determinacji klub mógł funkcjonować w stabilnych warunkach i budować swoją pozycję. Piotr, dziękujemy za wszystko, co zrobiłeś dla Twardych Pierników, za lata pracy, emocje, trudne decyzje i wspólne chwile. Twój wkład w historię naszego klubu pozostanie jej ważną częścią – można przeczytać w oficjalnym komunikacie klubu.
Nowym prezesem został Maciej Tucholski. To osoba związana z branżą nieruchomości. Tu jednak mowa o funkcji prezesa. Jak Tucholski sam przyznał w wywiadzie dla Radia Toruń, właścicielem jest Arkadiusz Dróżdż. Obaj zapowiadają zmiany i chęć wprowadzenia toruńskiej koszykówki na wyższy poziom.
– Twarde Pierniki chcą być klubem nowoczesnym, otwartym i jeszcze bliższym swoim kibicom. Chcemy rozwijać drużynę, wzmacniać relacje z partnerami biznesowymi, aktywnie uczestniczyć w życiu Torunia i tworzyć nowe inicjatywy, które będą łączyć sport, biznes i lokalną społeczność – dodano w komunikacie.