Pierwsza wygrana po powrocie do elity. LKS triumfuje, Pomorzanin z punktem
Laskarze LKS-u Gąsawa odnieśli pierwsze zwycięstwo po powrocie do Superligi. W 2. kolejce beniaminek zremisował z ENEA AZS AWF Poznań 1:1, a następnie wygrał 5:3 w karnych zagrywkach. Punkt z wyjazdu przywiózł natomiast HK Pomorzanin Toruń, który po remisie 3:3 z HKS-em Siemianowiczanką przegrał serię karnych zagrywek.
W Gąsawie przez trzy pierwsze kwarty żadna z drużyn nie potrafiła znaleźć sposobu na defensywę rywala. Wszystko rozstrzygało się dopiero w ostatnich minutach. W 53. minucie prowadzenie objęli Poznaniacy po trafieniu Jakuba Czerwińskiego, ale LKS szybko odpowiedział. W 56. minucie po krótkim rogu wyrównał Jakub Janicki. W karnych zagrywkach gospodarze zachowali więcej spokoju i wygrali 5:3, odnosząc pierwsze zwycięstwo po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej.
LKS Gąsawa – ENEA AZS AWF Poznań 1:1, karne zagrywki 5:3
Bramka dla ENEA AZS AWF: Jakub Czerwiński (53)
Dużo bardziej otwarte było spotkanie Pomorzanina. Po pierwszej kwarcie Torunianie przegrywali 0:1, a do przerwy 1:2. W trzeciej odsłonie gospodarze odskoczyli na 3:1, ale Pomorzanin nie odpuścił. Krystian Makowski najpierw zmniejszył straty, a niespełna dwie minuty przed końcem zdobył swoją trzecią bramkę i doprowadził do remisu 3:3. W karnych zagrywkach minimalnie skuteczniejsza była Siemianowiczanka.
Abex Rekreacja HKS Siemianowiczanka – HK Pomorzanin Toruń 3:3, karne zagrywki 5:4
Bramki dla Pomorzanina: Krystian Makowski (26., 41., 59.)