Utytułowany klub znika z PlusLigi! Jastrzębski Węgiel pokonany przez problemy finansowe
W kolejnym sezonie PlusLigi zabraknie, z powodów finansowych, JSW Jastrzębskiego Węgla. Być może w tym mieście będzie występował Barkom Każany Lwów. – Wierzę, że wrócimy do ekstraklasy, tylko potrzebujemy czasu – powiedział prezes JW, Adam Gorol.
W czwartek siatkarze pożegnali się z kibicami. Drużyna prowadzona przez trenera Andrzeja Kowala zakończyła sezon na siódmym miejscu.
Pod koniec rozgrywek z dalszego wsparcia wycofała się Jastrzębska Spółka Węglowa. Węglowy kolos był strategicznym sponsorem, zapewniając większość budżetu.
– Na dziś zakończone zostały wszystkie kontrakty zawodników. Ci, którzy mieli ważne umowy, dostali wolną rękę. Nie udało się wypłacić graczom wszystkich pieniędzy. Sezon zakończymy z deficytem finansowym, ale jest na to rozwiązanie. Potrzeba również nieco czasu, współpracy z zawodnikami i ich menedżerami. Jesteśmy świadomi konieczności wykonania wszystkich zobowiązań finansowych – zaznaczył Gorol.
– Celem jest to, by klub nie upadł, tylko przetrwał ten kryzys, żeby przetrwała nasza Akademia Talentów, by w mieście pozostała siatkówka na najwyższym poziomie, czyli w PlusLidze – zadeklarował. Ponadto zauważył, że nie chce zgłaszać wniosku o upadłość klubu, choć może znalazłyby się ku temu przesłanki.
– Jeżeli chodzi o naszą licencję na grę w ekstraklasie, to rynek nie zna pustki. Są różne opcje, rozważamy możliwość jej zbycia. Wierzę, że klub z Jastrzębia-Zdroju wróci do PlusLigi – wspomniał.
Jastrzębski Węgiel w ostatnich latach należał do ścisłej europejskiej i krajowej czołówki. Zespół zdobył 16 medali mistrzostw Polski, w tym cztery złote – w 2004, 2021, 2023 i 2024 roku. Ekipa dwukrotnie sięgnęła po Puchar i Superpuchar Polski. W Lidze Mistrzów z kolei wywalczyła srebro (2023, 2024) i brąz (2014, 2025).