Porażka, o której trzeba zapomnieć. Noteć rozbita przez GKS Tychy
Koszykarze KSK Qemetica Noteci Inowrocław przegrali na wyjeździe z GKS-em Tychy 73:110 w meczu 26. kolejki Bank Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn. Tym samym zespół z Kujaw zakończył serię trzech kolejnych zwycięstw.
Początek spotkania mógł napawać optymizmem. Już po pięciu sekundach Piotr Lis trafił za trzy punkty, a po chwili Noteć prowadziła 9:5. Był to jednak jedyny moment, w którym Inowrocławianie mieli kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. GKS szybko odpowiedział serią 6:0 i zaczął systematycznie budować przewagę. Gospodarze imponowali skutecznością z dystansu, grali twardo w obronie i bezlitośnie wykorzystywali błędy rywali.
W drugiej kwarcie Noteć próbowała jeszcze wrócić do gry. Strata zmniejszyła się do jedenastu punktów (47:36), ale wtedy kontuzji doznał Darrell Harris. Doświadczony środkowy nie wrócił już na parkiet, a jego brak wyraźnie odbił się na grze zespołu. Kujawiacy stracili jakość pod koszem, co miejscowi skrzętnie wykorzystali.
Po przerwie przewaga gospodarzy rosła z minuty na minutę. Tyszanie dominowali w zbiórkach ofensywnych, wymuszali przewinienia i seryjnie zdobywali punkty. Po 30 minutach było już 82:61.
Czwarta kwarta tylko potwierdziła różnicę klas tego wieczoru. Przez pierwszych pięć minut podopieczni trenera Szubargi nie zdobyli ani jednego punktu, podczas gdy GKS zanotował serię 15:0, ostatecznie zamykając spotkanie wysokim zwycięstwem 110:73.
GKS Tychy – KSK Qemetica Noteć Inowrocław 110:73 (33:24, 23:21, 26:16, 28:12)