Energa Toruń z pierwszą porażką w Pucharze Europy. Domowa przegrana na start 1/8 finału
Energa Manekin Toruń od porażki zaczęła walkę w 1/8 finału Pucharu Europy tenisistów stołowych. W pierwszym spotkaniu torunianie ulegli u siebie HB Ostrov z.s. 1:3. Rewanż zostanie rozegrany 17 stycznia.
Energa rozpoczęła rywalizację w PE w listopadzie od fazy grupowej, konkretnie od zmagań w grupie C. W niej odniosła pewne trzy zwycięstwa 3:0. Dzięki temu drużyna awansowała do drugiej części grupowej. I choć tym razem było trudniej, to wiktorie 3:1, 3:1 i 3:2 pozwoliły na wygranie grupy A i miejsce w 1/8 finału.
W pierwszej rundzie fazy pucharowej Energa trafiła na czeski HB Ostrov z.s. Jednym z zawodników rywali jest dobrze znany w naszym regionie Vladislav Ursu – wieloletni reprezentant Gwiazdy Bydgoszcz, a obecnie w polskiej lidze gracz The PLUGiN ASTS Olimpii Grudziądz.
Zaczęło się dobrze dla torunian. Triumf odniósł Dimitrije Levajac. Później jednak Ursu okazał się kluczowym zawodnikiem dla gości, zdobywając dwa punkty. Blisko pokonania Mołdawianina był Levajac, ale wypuścił prowadzenie 2:0. Wyższość lidera przyjezdnych musiał uznać Konrad Kulpa, ponadto porażkę poniósł Stepan Volkov.
Energa Manekin Toruń – HB Ostrov z.s. 1:3
Dimitrije Levajac – Pavel Sirucek 3:2 (9:11, 11:7, 11:9, 8:11, 6:2)
Konrad Kulpa – Vladislav Ursu 1:3 (9:11, 2:11, 11:2 8:11)
Stepan Volkov – Tomas Tregler 0:3 (7:11, 9:11, 8:11)
Dimitrije Levajac – Vladislav Ursu 2:3 (11:9, 13:11, 2:11, 7:11, 4:6)