Sokół walczył do końca, lecz znów kończy „na tarczy”. Bolesna porażka zespołu z Mogilna
Sokół & Hagric Mogilno przegrał po zaciętym boju z UNI Opole 1:3 w 4. kolejce Tauron Ligi. Dla mogilnianek to czwarta porażka w nowym sezonie.
Pierwsza odsłona długo toczyła się cios za cios do stanu 7:7. Gospodynie odskoczyły po serii Tsitsigianni i Cygan (11:8). Chwile później kąśliwe zagrywki Ariadny Priante wywindowały wynik na 23:18. Kluczowe momenty wymknęły się gospodyniom spod kontroli. Dwa potężne ataki Uxue Guereca oraz bezbłędna Zaroślińska-Król odwróciły bieg partii. Dwie wideoweryfikacje trenera Grabdy przy atakach Wiktorii Kowalskiej nie zmieniły decyzji sędziów, a set padł łupem przyjezdnych.
Drugie starcie rozpoczęło się podobnie, od regularnej punktowej rotacji (9:9). Trzy kolejne akcje opolanek dały im prowadzenie (9:12), lecz dzięki serwisowi Wiktorii Nowak mogileńska ekipa odzyskała właściwy rytm. Atakująca Kowalska dorzuciła skuteczne zbicie, a po przerwie na żądanie dołożyła punktowy blok, doprowadzając do nieznacznej przewagi (13:12). Po chwili jednak znów odezwało się doświadczenie gości z naciskiem na Zaroślińską-Król, która błyskawicznie wyprowadziła opolanki na trzy punktowe prowadzenie. Mimo heroicznej pogoni i wyrównania przy 23:23, ostatnie akcje ponownie należały do przyjezdnych.
W trzecim secie mogilnianki wreszcie złapały swój rytm. Po trudnych zagrywkach Nowak i mocnych atakach Kowalskiej Sokół odskoczył na 14:10. Zespół z Opola był wyraźnie zaskoczony agresywną grą gospodyń i nie radził sobie w przyjęciu. Priante znakomicie prowadziła grę, a miejscowe siatkarki imponowały szczelnym blokiem i cierpliwością w obronie. Dwa asy Guereki jeszcze zmniejszyły przewagę, lecz Sokół tym razem nie pozwolił wydrzeć zwycięstwa, kończąc seta asem serwisowym – 25:19.
Niestety, czwarta odsłona rozpoczęła się niepomyślnie. Przy serwisie Kecher, seria nieskończonych ataków Kingi Stronias i wyraźne problemy w obronie dały opolankom przewagę 3:7. Po zablokowanej próbie Kowalskiej na tablicy wyników widniał rezultat 6:11. Reakcja mogileńskiej drużyny była natychmiastowa – mocniejsza zagrywka i korekty na siatce doprowadziły do remisu 12:12. Na więcej jednak nie pozwoliła fenomenalnie dysponowana filigranowa meksykańska przyjmująca Uxue Guereci. Uniwersalna zawodniczka UNI była poza zasięgiem, co pozwoliło jej drużynie ponownie odskoczyć (12:16) i utrzymać prowadzenie do samego końca. Mimo ambitnej pogoni gospodyń i kilku dyskusyjnych rozstrzygnięć, ekipa z Opola dowiozła wygraną.
Sokół & Hagric Mogilno – UNI Opole 1:3 (24:26, 23:25, 25:19, 21:25)