Narciarstwo alpejskie w Soczi - Austriak Mayer wygrał zjazd

2014-02-09, 11:40  Polska Agencja Prasowa
Austriak wyprzedził o 0,06 s Włocha Christofa Innerhofera i o 0,1 s Norwega Kjetila Jansruda. Fot. PAP/EPA

Austriak wyprzedził o 0,06 s Włocha Christofa Innerhofera i o 0,1 s Norwega Kjetila Jansruda. Fot. PAP/EPA

Matthias Mayer zdobył niespodziewanie złoty medal w zjeździe, pierwszej konkurencji narciarstwa alpejskiego na igrzyskach w Soczi. 23-letni Austriak wyprzedził o 0,06 s Włocha Christofa Innerhofera i o 0,1 s Norwega Kjetila Jansruda.

Już niemal tradycyjnie w tej konkurencji zawiedli faworyci. Czwarty był Norweg Aksel Lund Svindal, dwukrotny mistrz globu, lider Pucharu Świata, najlepszy w zjeździe w tym sezonie, a dopiero ósmy świetnie spisujący się na treningach Amerykanin Bode Miller.

Zjazd to królewska konkurencja, a czołowi alpejczycy stawiają sobie jako priorytet zwycięstwo, ale w kilku ostatnich igrzyskach dochodziło do niespodzianek.

Za taką można uznać także triumf 23-letniego Mayera, który wystartował z 11. numerem, przed wszystkimi najgroźniejszymi rywalami. Zjechał pewnie, szybko i bez kompleksów. Wymagającą trasę pokonał prawie bezbłędnie, dobrze radził sobie ze skokami.

"To coś niewiarygodnego. Olimpijskie złoto to wszystko, co może osiągnąć sportowiec. A ja tego dokonałem. Szaleństwo!" - powiedział rozradowany zwycięzca.

Mayer poszedł w ślady swojego ojca - Helmuta, który w 1988 roku w igrzyskach w Calgary sięgnął po srebro w supergigancie. Do tej pory narciarz z Afritz nie wygrał żadnych zawodów Pucharu Świata. Na podium stał ledwie dwukrotnie - był dwa razy drugi w supergigancie, ostatnio na początku grudnia w Lake Louise. W zjeździe jego najlepszą lokatą było piąte miejsce pod koniec grudnia w Bormio.

"Jeszcze w kilku zawodach byłem blisko podium, ale czegoś brakowało. W końcu dziś wyszedł mi prawie czysty przejazd" - dodał mistrz olimpijski.

Długo nie mógł uwierzyć w swój sukces, bo przed ceremonią kwiatową trzymał twarz ukrytą w dłoniach, a radość okazał dopiero po wskoczeniu na najwyższy stopień podium. Jego triumf oglądał kanclerz Austrii Werner Faymann.

Lekkiego zaskoczenia nie krył nawet trener austriackiej kadry Mathias Berthold.

"Nie spodziewaliśmy się takiego wyniku. Matthias wyglądał na pewnego siebie, ale to wciąż młody, niedoświadczony zawodnik, a po takich można się spodziewać wszystkiego" - przyznał szkoleniowiec.

Po raz pierwszy od 2002 roku po złoto w zjeździe sięgnął Austriak; wówczas w Salt Lake City wygrał Fritz Strobl.

Największym przegranym jest Miller. 36-letni alpejczyk wygrał dwa z trzech treningów na Rosa Chutor i sam uważał się za faworyta. Mówił, że chciałby zostać najstarszym zawodnikiem w historii igrzysk, który sięgnie po złoto w narciarstwie alpejskim. Zaczął dobrze, był najszybszy na pierwszym pomiarze czasu, ale później popełnił kilka błędów i nie zmieścił się nawet na podium.

"Trudno coś sensownego powiedzieć. Byłem dobrze przygotowany, czułem, że mogę wygrać" - przyznał Miller, który przed czterema laty w Vancouver wywalczył brąz w zjeździe i złoto w superkombinacji.

"Kluczowym momentem było uderzenie w jedną z bramek. Wtedy stracił rytm i prędkość" - ocenił jego włoski konkurent Dominik Paris.

Na 14. miejscu został sklasyfikowany mistrz z Vancouver Szwajcar Didier Defago.

Do Soczi z zamiarem startu w zjeździe pojechał Maciej Bydliński, ale z powodu przeziębienia wycofał się z rywalizacji. (PAP)

narciarstwo

Sport

Anioły Toruń nie nawiążą do historycznego wyniku w PP. Zaskakująca porażka z drugoligowcem

Anioły Toruń nie nawiążą do historycznego wyniku w PP. Zaskakująca porażka z drugoligowcem

2025-11-26, 22:37
Nowa koszykarka dołączyła do Artego. Pawłowska w zespole, odchodzi jedna z Amerykanek

Nowa koszykarka dołączyła do Artego. Pawłowska w zespole, odchodzi jedna z Amerykanek

2025-11-26, 21:49
Hokeiści GKS-u Tychy z Superpucharem Polski. Tyszanie lepsi w finale od JKH Jastrzębie-Zdrój

Hokeiści GKS-u Tychy z Superpucharem Polski. Tyszanie lepsi w finale od JKH Jastrzębie-Zdrój

2025-11-26, 06:01
Polski kierowca zbliża się do F1 Roman Biliński podpisał kontrakt na zapleczu elity

Polski kierowca zbliża się do F1? Roman Biliński podpisał kontrakt na zapleczu elity

2025-11-25, 21:21
Poznaliśmy imię maskotki na HMŚ 2026 w Toruniu. Tyczkarz Lisek kolejnym ambasadorem imprezy

Poznaliśmy imię maskotki na HMŚ 2026 w Toruniu. Tyczkarz Lisek kolejnym ambasadorem imprezy

2025-11-25, 11:09
Ponad tysiąc młodych karateków w Łuczniczce. IV Puchar Polski przyciągnął rekordową liczbę uczestników

Ponad tysiąc młodych karateków w Łuczniczce. IV Puchar Polski przyciągnął rekordową liczbę uczestników

2025-11-24, 14:05
Żurek pobił rekord kraju Znakomity występ Polaka w Calgary

Żurek pobił rekord kraju! Znakomity występ Polaka w Calgary

2025-11-24, 09:33
Olimpia wyszarpała remis w Stalowej Woli. Dwie bramki straty odrobione w ostatnich minutach

Olimpia wyszarpała remis w Stalowej Woli. Dwie bramki straty odrobione w ostatnich minutach

2025-11-23, 21:35
Energa lepsza od Polonii po wyrównanym boju. Torunianie z drugim zwycięstwem z rzędu

Energa lepsza od Polonii po wyrównanym boju. Torunianie z drugim zwycięstwem z rzędu

2025-11-23, 19:40
Nieudany powrót Artego do ligowych zmagań. Wysoka porażka we własnej hali

Nieudany powrót Artego do ligowych zmagań. Wysoka porażka we własnej hali

2025-11-23, 17:42
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę