Soczi - Stoch, Żyła, Kot, Ziobro i Kubacki jadą na igrzyska

2014-01-19, 21:45  Polska Agencja Prasowa

Kamil Stoch, Piotr Żyla, Maciej Kot, Jan Ziobro i Dawid Kubacki reprezentować będę Polskę w konkursach skoków narciarskich w zimowych igrzyskach olimpijskich w Soczi - poinformował w niedzielę wieczorem w Zakopanem trener kadry Łukasz Kruczek.

"Łatwo było jeśli chodzi o większość część kadry, czyli czteroosobowy trzon. W tym gronie są Kamil Stoch, Jan Ziobro, Maciej Kot i Piotr Żyła. Najwięcej dyskusji towarzyszyło wyborowi zawodnika numerem pięć, sztampowo nazywanego rezerwowego, choć wcale nie można mu takiej roli przypisywać. Konkursy olimpijskie odbędą się przecież za trzy tygodnie" - powiedział Kruczek.

Zgodnie z przewidywaniami, szkoleniowiec reprezentacji ujawnił, że początkowo pod uwagę branych było trzech skoczków: Krzysztof Biegun (zwycięzca inauguracyjnego PŚ w Klingenthal; tam też odbyła się tylko jedna seria), Klemens Murańka i Kubacki. W ostatecznej rozgrywce pozostało dwóch ostatnich.

"W ostatnich dniach, kiedy zbliżał się termin nominacji, decyzja o wyborze piątego skoczka spędzała mi sen z powiek. Po naradach zdecydowaliśmy, że postawimy na coś, czego nie da się wytrenować, czyli doświadczenie. Dlatego w składzie jest Dawid Kubacki" - przyznał trener.

Decydujący okazał się sobotni konkurs drużynowy na Wielkiej Krokwi, w którym Kubacki był nie tylko najlepszy z gospodarzy, ale w ogóle z grona wszystkich startujących.

"Nigdzie indziej na świecie, włączając największe imprezy mistrzowskie, zawodnicy nie walczą przy takiej publiczności i nie są poddawani takiej presji, jak w Zakopanem. Z jednej strony taki konkurs uskrzydla, a z drugiej jest bardzo ciężki, bo publiczność stawia wymagania, wszyscy chcą jak najlepszych lokat. Dawid był wczoraj najjaśniejszym punktem ekipy, został też zauważony przez innych, że wraca do dobrej dyspozycji" - ocenił Kruczek.

Według głównego trenera biało-czerwonych, Murańka też zasługiwał na wyjazd na rosyjską olimpiadę, ale przepisy międzynarodowe są bezwzględne. "To nie jest łatwe do przełknięcie dla zawodnika i czasem potrzeba czasu, aby z taka decyzją się pogodzić. Igrzyska nie są jednak końcem drogi w karierze zawodnika".

Decyzja o składzie na igrzyska zapadła po naradach w gronie kilkunastu osób. "Głosowanie szybko odrzuciliśmy, bo to byłoby jak konklawe. Każdy ma swoje za i przeciw. Całym szczęściem tego wyboru było to, że kogo byśmy nie wybrali, to i tak nie wpływa to na potencjalne możliwości wynikowe zespołu. Cały czas ekipa jest mocna. Mam świadomość, że wybór mógł być inny i tak byłby dobry" - ocenił Kruczek.

Pytany o cele w Soczi, nie chciał składać żadnych deklaracji: "Mamy jedną z najmocniejszych drużyn na świecie, która może walczyć o najwyższe lokaty. Ale też na przykładzie dzisiejszych zawodów widzimy jak mogą wyglądać skoki. Nawet gdy są dobre, czasem decyduje mniejszy lub większy pech związany z warunkami pogodowymi. Zagwarantować możemy m.in. dobre przygotowanie, lecz są czynniki, na które nie mamy wpływu. Do Rosji wszyscy jadą z myślą o wysokich lokatach. Czołówka jest bardzo zagęszczona, w tym sezonie było już 12 zwycięzców w PŚ".

W Zakopanem, w deszczu i wietrze, przeprowadzono tylko jedną serię. Wygrał Norweg Anders Bardal, a najlepszy z Polaków był Kot, który zajął 10. miejsce.

W niedzielę Kruczek ogłosił też, że m.in. Murańka i Biegun wystąpią w mistrzostwach świata juniorów, zaś w PŚ w Sapporo - Stefan Hula, Bartłomiej Kłusek i Krzysztof Miętus. Kadra olimpijska ma w planach jeszcze PŚ w Willingen.

Podsumowując PŚ w Wiśle i Zakopanem, Kruczek powiedział: "Dziś pozostaje niedosyt ze względu na ciężkie warunki. To był konkurs loteryjny. Sobotnie zawody drużynowe z kolei z niedosytem, choć bardzo udane skoki miał Kubacki. Dobry konkurs w Wiśle i ogólnie wyszedł taki nasz normalny tegoroczny poziom. Jeśli ktoś jest w stanie zagwarantować pogodę, to mogę powiedzieć, że po polskich konkursach jestem większym optymistą".

Radosław Gielo (PAP)

Sport

Zwrot akcji ws. Mikołaja Sawickiego. Siatkarz wraca do gry. Laboratorium popełniło błąd

Zwrot akcji ws. Mikołaja Sawickiego. Siatkarz wraca do gry. Laboratorium popełniło błąd?

2026-03-02, 15:53
Magdalena Fręch bez szczęśliwego zakończenia świetnego turnieju. Porażka Polki w finale

Magdalena Fręch bez szczęśliwego zakończenia świetnego turnieju. Porażka Polki w finale

2026-03-02, 08:45
HMP w lekkiej atletyce: Gwiazdy nie zawiodły, 11 medali zawodników z regionu [wyniki]

HMP w lekkiej atletyce: Gwiazdy nie zawiodły, 11 medali zawodników z regionu [wyniki]

2026-03-02, 06:00
Energa ponownie lepsza w koszykarskich derbach Katarzynki zagrają ze Ślęzą. Artego poza ósemką

Energa ponownie lepsza w koszykarskich derbach! Katarzynki zagrają ze Ślęzą. Artego poza ósemką

2026-03-01, 23:56
Po triumfie przyszła porażka. Seria zaczyna się od nowa

Po triumfie przyszła porażka. Seria zaczyna się od nowa

2026-03-01, 22:12
Dwie twarze Astorii. Kryzys przed przerwą, dominacja po powrocie na parkiet

Dwie twarze Astorii. Kryzys przed przerwą, dominacja po powrocie na parkiet

2026-03-01, 21:11
Olimpia i Energa Manekin bez straty seta. Udana kolejka dla klubów z regionu

Olimpia i Energa Manekin bez straty seta. Udana kolejka dla klubów z regionu

2026-03-01, 18:48
Mocny start rundy wiosennej. Olimpia ponownie z kompletem punktów

Mocny start rundy wiosennej. Olimpia ponownie z kompletem punktów

2026-03-01, 16:11
Magdalena Fręch wygrywa starcie z Shuai Zhang W finale będzie minimalną faworytką

Magdalena Fręch wygrywa starcie z Shuai Zhang! W finale będzie minimalną faworytką

2026-03-01, 08:48
Energa broni szóstej pozycji, a Artego gra o prestiż. Derby naszego regionu na zakończenie sezonu regularnego OBLK. Relacja w PR PiK

Energa broni szóstej pozycji, a Artego gra o prestiż. Derby naszego regionu na zakończenie sezonu regularnego OBLK. Relacja w PR PiK

2026-03-01, 07:15
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę