24 września 2025: Niedoszły zastępca Briana Jonesa
Najlepszy nieznany gitarzysta na świecie – tak mówiło się o Roy’u Buchananie. Rolling Stonesi chcieli, żeby zastąpił Briana Jonesa. Eric Clapton proponował mu posadę gitarzysty w Derek & The Dominos – obie oferty odrzucił. Jego gitarowa technika i niemożliwy do pomylenia z niczym innym szklisty dźwięk Telecastera inspirowały wielkich gitarzystów, od Gary’ego Moore’a po Jeffa Becka, a płyty które nagrał np. dla chicagowskiego Alligatora, do dziś brzmią znkomicie. Szkoda, że tak mało osób dziś o nim pamięta. Roy Buchanan pojawi się w „Muzyce źródeł”.
17 września 2025: Król z Japonii
28 lat. Tyle trwało, zanim nagrany w 1971 roku w Japonii album B.B. Kinga ujrzał światło dzienne w Stanach Zjednoczonych. Najwidoczniej wytwórnia Kinga uznała, że skoro dopiero co wyszły na rynek jego dwie koncertowe płyty, „Live At The Regal” i „Cook County Jail”, trzeciej fani nie potrzebują. Ale chyba nie do końca była to prawda, bo amerykańscy kolekcjonerzy wręcz zabijali się o oryginalny japoński pressing. W audycji pojawią się te szczególne nagrania.
10 września 2025: Wspomnienie Chrisa Jonesa
Wrzesień 2005 roku – wtedy muzyczny świat stracił jednego z najlepszych akustycznych gitarzystów, Chrisa Jonesa. Jones był połową gitarowo-harmonijkowego duetu, który słuchacze audycji mieli okazję usłyszeć na żywo po raz pierwszy i jedyny w sierpniu 2003 roku w kawiarni artystycznej Węgliszek w Bydgoszczy podczas festiwalu Bydgoszcz Harmonica Meeting. W audycji przypomnimy nagrania z tamtego okresu.
3 września 2025: Profesor Waters i uczniowie
Muddy Waters – król elektrycznego bluesa i jedna z najważniejszych postaci dwudziestowiecznej muzyki. W 1976 roku, w ramach dziewiętnastej edycji Międzynarodowego Festiwalu Jazz Jamboree, Muddy Waters wystąpił w Polsce, co zresztą kilkukrotnie mogliśmy sobie przypomnieć dzięki Telewizji Polskiej. Dwa lata po polskim występie Waters pojawił się w Dortmundzie i zagrał koncert, transmitowany w telewizji WDR. Zespół Watersa był szkołą dla wielu znakomitych bluesowych instrumentalistów. Skoro więc polskim dzieciom właśnie zaczęła się szkoła, przysłuchamy się bluesowej szkole Watersa – właśnie z niemieckiego koncertu.